Gość Yerzyk Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 BIDI co Ty piszesz wogole!? Jakie nic dobrego Cie nie czeka!? Ile Ty masz lat 70? Serio trzeba Cie pojawić do pionu!!! Właśnie wracam z roweru i mimo iż też nie czuje się najlepiej korzystam z fajnej pogody i Tobie też to proponuję!? Nie możesz nawet tak myśleć że już nic dobrego Cie nie spotka trzeba cieszyć się chwilą dosłownie....! I nie ma co zmartwień się na zapas....rozumiesz?? Ja też miałem momenty totalnego osłabienia fizycznego i jakoś to minęło wiadomo nie jest jak dawniej....ale jakoś jest...jakie leki przepisał Ci lekarz? Chodzi mi o nazwy. Pozdrawiam i głowa do góry :-):-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość BIDI Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Alventa rano, a wieczorem ranofren i mirtagen. Także będę ogupiona lekami, ale czy to przyniesie jakąś poprawę? Yerzyk , ale sam pomyśl co dobrego może spotkać człowieka z pzt? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość M69 Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Bidi,jak zachorowalam moj najmlodszy syn mial 5 lat,najbardziej balam sie tego ze bedzie musial zyc bez mamy.Przez te 7 lat zycia z choroba wiele sie wydazylo,syn nie jest juz taki malutki,w miedzy czasie urodzila mi sie wnusia ,ktora ma 5 lat......Tez wydawalo mi sie ze nic dobrego sie juz nie wydarzy,a jednak sie wydarzylo i mysle ze wiele jeszcze przede mna.Chociaz na wszelki wypadek nauczylam sie niczego nie planowac,bo zycie tak pisze swoje scenariuszeMusisz podbudowac ,,glowe,,,bo inaczej oszalejesz. Monia pewnie ze nieraz mnie boli i ja jednak widze zazwyczaj scisly zwiazek z tym co zjem,chociaz wiadomo ze jak czlowiek sie lepiej poczuje to i diete troche odpuszcza,a potem trzeba odcierpiec.Jezeli juz biore przeciwbolowe to tramal ,albo ketonal,bo appap,czy nospy to bym mogla caly papierek zjesc i nie dziala.Meggi,ciesze sie ze sie odezwalas. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Ach to tak M69...przepraszam,myślałam,że tak całkiem odpuściło...Ale taka okrojona Czesia też pewnie czasem się lubi odezwać z żalu*).Wiesz Twoje wypowiedzi są tak optymistyczne,że myślałam iż tylko my tutaj tak cierpimy...Strasznie mi głupio...Bidi i yerzyk żadnego pzt nie macie!Jasne?Biegunki to z tej przyczyny są jak ewidentnie organ zniszczony dopiero! To inna przyczyna:)kochani!:)Ja przeżyłam basen(dzieci tak chciały jechać)nałykałam się apap,nospy jakoś dałam radę,nawet 2 razy do wody weszłam...zimna woda zmniejsza ból!Chyba będę tak robić w wannie przy bólach....,ale to nie tak,że mnie nie boli...wcale...ledwo żyje...do tego strasznie drętwieją mi nogi i prawa ręka...już myślałam,ze wylew jaki dostanę...to masakra jakaś. M69 ja to pewna jestem,że spokojnie prawnuków doczekasz:),w tym wszystkim strach o dzieci jest dla mnie najgorszy:(,ale też dają mi siłę,bo wiem,że muszę przetrwać i żyć mimo bólu.Czy ktoś wie,co z Aga16 chyba...?Była tu kiedyś,w ciąży równolegle z Piką....wiem,że po urodzeniu jej lepiej było i bóle przeszły,wie ktoś co u niej?Tomala zaglądasz jeszcze do nas? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość M69 Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Monia ,ja przy bolu to do wanny z ciepla woda wlaze,bo wlasnie w ciepelku mi lepiej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Tak ciepła woda też pomaga,bo jak prysznic biorę,a boli to lepiej mi zauważyłam:)A jak palec?Lepiej?Działa ?Sprawny?Bo mój mąż to ma...sztywnego:)))))) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Ortopeda proponował ,żeby zabieg zrobić,ale gwarancji nie dawał,że sie uda,drugi namawiał męża,ale koniec końców nie poszedł na operację... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość M69 Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 palec zyje wlasnym zyciem i nie bardzo chce ze mna wspolpracowac,nie jest calkiem szywny,ale sprawnosc mam ograniczona.Mi tez ortopeda proponowal zabig operacyjny ,ale nie bylam zainteresowana wiec nie dopytywalam o szczegoly,nie wiem na czym mialaby ta operacja polegac.Ztrudem ale daje rade,najwazniejsze ze juz tak bardzo nie boli,a na pianinie to ja juz chyba sie nie bede uczyc grac..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Yerzyk Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 BIDI no więc czekają Cie same dobre rzeczy..nie wiem czy masz dzieci i czy jesteś w jakimś związku ale na bank przed Tobą kupa pozytywnych spraw! Pracujesz? No nie ważne poczekaj aż zadziałaja leki to już będzie pierwszy krok w lepsze jutro a cała reszta przyjdzie sama. Pozatym nie masz stwierdzonego pzt tak jak i ja i jak Monika prawda Monia? Zamartwianie się nic nie da. Życie płynie swoim tokiem i musisz iść do przodu a nie pisać że nic już dobrego Cie nie czeka bo to nieprawda. Wiem co czujesz naprawdę bo sam to przechodziłem.. 0 Energi 0 chęci do życia, ale pomysl nawet jak miała byś być chora na pzt to co położysz się w łóżku i będziesz czekać na śmierć?! Przecież to bez sensu!!! Trzeba żyć i póki jest w miarę dobrze trzeba z tego korzystać a jak będzie źle naprawdę źle to wtedy możesz narzekać. Pozdrawiam i głowa do góry. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Yerzyk:Nic dodać,nic ująć! To samo mówię!Ja nie mam jeszcze diagnozy(niestety/stety:),ale moje dolegliwości czasami zwalają z nóg i po czymś takim ledwo zwlekam się złóżka,ale muszę poki dam radę,bo dzieci,praca(manna z nieba nie leci),a tak poza tym kocham życie,choć tak okrutne jest czasami:(Jak w piosence Edyty Geppert:*Kocham cię życie*Bidi nie grzesz i nie marnuj czasu na zamartwianie:)Rób wszystko co cieszy Cię i na co pozwala twoje samopoczucie.Nawet jak pzt,to każde może przebiegać inaczej,więc po co martwić się czymś,czego nie ma? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Mnie czeka dziś dzień w pracy od rana do wieczora i zebranie na koniec:(-trzymajcie kciuki za mnie bo słaba jestem:)Miłego dnia! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Bidi nie zartuj, pojedyncze krople tluszczu to norma, kazdy moze miec jakies resztki pojedyncze to absolutnie nic nie znaczy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość BIDI Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Basik tylko że to było 2 lata temu, jak jest teraz nie wiem niestety. Dodatkowo wyszła też skrobia, więc jeśli by był sprawny organizm to by sobie z tym poradził, no i ten nieszczęsny cukier, więc to na bank trzustka. Przepraszam Was za ten mój wczorajszy wpis, postaram się już tak nie muśleć, chociaż wiem jakie to będzoe trudne. Monika trzymam kciuki za Ciebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość BIDI Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Yerzyk, dziękuję Ci za tak pozytywny wpis. Naprawdę po przeczytaniu go aż się podbudowałam. Masz rację z tym że nawet jak będzie to pzt to mimo wszystko trzeba iść do przodu. Mam nadzieję, że z czasem te moje lęki przygasną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Yerzyk Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 BIDI zarejestruj się na www.trzustka.mojeforum.net można wysyłać też tam wiadomość na priv. Pozdrawiam w ten upalny dzień. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Bidi moja mama miala robione badania i jej wyszlo liczny tluszcz liczna skrobia a z trzustka nie ma zadnych klopotow to o niczym nie swiadczy :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość BIDI Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Basik wiem, że jest to niemiarodajne badanie, ale przy nietolerancji glukozy może jednak świadczyć, że z tą trzustką jest coś nie tak. Na wszelki wypadek byłam dziś u lekarki po skierowanie na powtórne badanie. Zobaczymy jak teraz to wygląda. Dodatkowo na 9 sierpnia będę miała test w kierunku sibo, ale nie wydaje mi się żeby coś wykazał. No cóż spróbować można. Ja dziś ostatni dzień urlopu mam a szkoda bo zapowiada się taka upalna pogoda. Jednak dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do udanych, bo jakaś taka większa chęć do pracy i zamartwianie też jakby mniejsze. No raczej to nie zasługa tabletek, bo za wcześnie. Chyba te wasze wpisy tak na mnie podziałały. Zobaczymy jak będzie dalej. Basik a jakie ty masz dolegliwości? Yerzyk jak narazie dobrze mi na tym forum, ale być może spróbuję.pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Bidi ja bylam rok bardzo chora, schudlam 6 kg, po jedzeniu pojawial sie silny ucisk nadbrzusza, odbijanie, zolte, szare stolce do tego mega tradzik, problemy ze wzrokiem i snem, silna depresja, bylam wrakiem, teraz przytylam z powrotem, uciski pojawiaja sie czasem i odbijania ale w duzo mniejszm stopniu, toaleta wrocila do normy, nie wiem co dalej tez :) w eus trzustka bez zmian z widoczna sciana w glowie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość BIDI Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Basik ja też mam straszny trądzik i problemy ze wzrokiem szczególnie wieczorem. Myślisz że to od trzustki?. Czy te problemy ze wzrokiem Ci przeszły i na czym one polegały, bo mi się zatraca ostrość widzenia. A trądzik miałaś tylko na twarzy czy też na ciele.? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość BIDI Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Monika jak tam dzień w pracy minął? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Basik Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2017 Bidi tradzik mam malutki teraz, wzrok wrocil mi do normy, to objaw depresji jest tez :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Przeżyłam bez tabletki,ale na noc musiałam apap wziąć:(.Rano najpierw normalny stolec,po kawie z mlekiem woda leciała ze mnie prawie:(Generalnie lepiej ze mna nie jest.Codziennie umieram....wiecie myślę jak skończy sie dzień i bóle są tak różne,tak męczą...plecy,boki,w środku brzucha.To nie życie....Tak chce odpocząć od tego,czasem w pracy nawet stają mi łzy w oczach z bezsilności:(Nie wiem ile dam rade z tym żyć... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Czesiek Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Monika wszędzie piszą, ze jak boli to jeszcz najprościej jak sie da i napewno nie pije sie kawy z mlekiem. Daj tej francy sie uspokoić... zacznij od diety to odpuści. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Czesiek Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2017 *** jeść Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika40 Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Ból taki,że mąż przyjechał do pracy po mnie-zwolniłam sie u dyrektor....Nospa apap,nospa apap,Helicid i jakoś,ale tli sie ból,dzwoniłam na szpital borowska,ale moja doktor prowadząca mnie ost.w szpitalu urlop do 1 .09:(.Jak bedzie gorzej jade na sor:(.Wiem,że głupia kawę sobie dobijam sprawę:(juz nie piję ,ani,ani.głodna jestem,ale jesc lepiej nie-głodówka powinna być?Chociaz często lepiej mi było po jedzeniu....Boże,żeby to przeżyć.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.