Skocz do zawartości
eChirurgia.pl

Złamanie palca śródręcza z przesunięciem


Gość piotrek118

Rekomendowane odpowiedzi

Gość piotrek118

Witam, na początku czerwca 2013 załatwiłem sobie rękę, bokserskie złamanie z przesunięciem. Do lekarza niestety poszedłem dopiero za 2 dni . Po nastawieniu kości i założeniu gipsu na kontroli za 3 tygodnie okazało się, że doszło do przesunięcia 50 stopni, od razu zapis do szpitala i *trzeba szybko operować*. Tak szybko, że dopiero na 4 dzień (2.07)doczekałem się zabiegu (gdyby nie zawracanie du.. ordynatorowi to bym czekał dalej) . Te 4 dni chodziłem bez gipsu i nie mogłem zginać palca, po zabiegu (założone 2 druty ) 5 tygodni z drutami a potem rehabilitacja. Po dwóch tygodniach (2 ost. tygodnie wakacji) rehabilitacji zrobiło się nieco lepiej ale nadal palec ma bardzo ograniczony zakres ruchów . Dodatkowo niepokoi mnie spuchnięta kostka . Lepiej udać się z tym do lekarza czy palec dojdzie do siebie? Mamy listopad a od końca rehabilitacji niewiele się zmieniło .Ściskając różne przedmioty prawą ręką palec praktycznie nie może sie wokół nich zacisnąć. dla porównania http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d735b6233d1dbe54.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00a8ddbf07083ba5.html maksymalne zgięcie http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d7389fe3f6d24b8e.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f1aa3ce1a6c49fe7.html Obecnie chodze na siłownię oraz ćwiczę palec przy pomocy gniotka .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, specjalistą nie jestem, ale jak trzy lata temu też miałem złamanie bokserskie to miałem w miarę podobną sytuację. Poszedłem do szpitala, uznali, że nic mi nie jest i może mam lekko palec wybity, więc założyli mi szynę i wysłali do domu. Po dwóch tygodniach poszedłem prywatnie na rentgen, zobaczyłem, że kość jest bardzo odchylona, no i poszedłem do szpitala (tym razem innego) i zostałem poinformowany, że potrzebna jest operacja i wstawienie drutów. Leżałem w szpitalu, potem wstawili mi te druty no i kolejne tygodnie bez ruszania palcem. Jakby to zsumować to mniej więcej też z 6 tygodni miałem unieruchomioną rękę. Jak mi zdjęli gips to też nie mogłem przez bardzo długi czas zaciskać ręki do końca (tzn. wszystkie palce składały się normalnie, a ten jeden zawsze trochę odstawał, a gdy próbowałem go docisnąć, to mnie bolała kość. Nie chodziłem na żadne rehabilitacje, ale że jestem uczniem liceum (wtedy jeszcze byłem w gimnazjum) to prowadzę w miarę aktywne życie (wf, siłka) i jakoś mi się to wszystko rozruszało z biegiem czasu i teraz już mam pełen zakres ruchu. Jednakże, teraz jak spojrzałem na zdjęcia twojej dłoni, to zastanawia mnie nieco, pozycja w jakiej zrosła Ci się ta kość, bo wydaje się, jakby trochę odstawała do zewnątrz. Może faktycznie powinieneś to z kimś to skonsultować. Mi zrosła się w miare prosto, ale wygląda na nieco krótszą od tej w prawej ręce(załączę Ci zdjecia). Pozdrawiam :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość piotrek118

Miło że ktoś się w końcu wypowiedział. Termin w tym samym szpitalu mam na 7 stycznia ale na dniach załatwiam skierowanie do innego szpitala na prześwietlenie bo wyraźnie widać że coś tu jest nie tak. Na siłkę chodzę jakoś 2 miesiące i poprawy nie widzę. Byłem u swojego rehabilitanta i powiedział żebym stosował zimne okłady i smarować altacetem lub czymś w ten deseń. Ogólnie ta kostka nie wiem czemu stała się taka nabrzmiała , przy zginaniu czuje że w niej jest problem i ona ogranicza zakres ruchu. Po jakim czasie ręka zaczęła odzyskiwać sprawność ? U mnie po prawie 4 miesiącach postępy są nikłe . Na siłce np łapiąc gryf zaciskają sie tylko 4 palce , ten ucieka do góry i tylko końcówką palca jakoś zaciska . Pozdrówki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem w stanie powiedzieć Ci po jakim czasie, bo nie pamiętam i nie chcę przekłamywać, ale druty miałem wyjęte pod koniec sierpnia, a w styczniu(albo w lutym, nie pamiętam, w każdym razie w ferie) jak byłem na nartach to miałem jeszcze problemy trzymając kijek, bo mnie wkur*iał ten palec, bo mi odstawał w podobny sposób jak opisujesz. Najlepiej będzie jak pójdziesz na to prześwietlenie tak dla pewności, bo tak jak mówię, wygląda to troszkę dziwnie, no ale może tak po prostu musi być. Kolejna sprawa to jest coś takiego jak okostna, która powstaje kiedy zrasta ci się kość, żeby ją zabezpieczać, a podejrzewam że mogła ci się złamać w okolicach stawu, co też wpływa na ruchomość tego palca. Może przez to tak wygląda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×