Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Magdalena

Rehabilitacja po operacji kręgosłupa lędźwiowego

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Magdalena
Witam, Jestem po operacji przepukliny lewostronnej kregoslupa ledzwiowego L4/L5 z wstawieniem implantow. Ogolnie czuje sie dobrze.Czasami pobolewa mnie nieznacznie lewa strona. Chcialabym pojechac do sanatorium na rehabilitacje (pobyt komercyjny) tylko nie wiem czy to jeszcze nie za wczesnie. Niektorzy lekarze mowia zeby poczekac do 3-4 mieisaca po operacji inni ze az do 6 miesiaca po operacji? Operator, ktory mnie operowal powiedzial z kolei,ze zadna rehabilitacja nie jest potrzebna oprocz chodzenia,rowerka stacjonarnego i plywania. Jakie jest wasze zdanie.prosze o porade.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dariusz
Witaj Ja miałem operacje taka sama jak Ty z dodatkiem jakiegos stabilizatora ( plif ) na rehabilitacje jestem zapisany 6 tygodni od wykonywanego zabiegu .. pytajac sie rehabilitanta szpitalnego to zazwyczal ok. 8 tygodni powinno sie przystapic do rehabilitacji. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Alek
Hej miałem operację 10 miesięcy temu u mnie wyglądało to tak po operacji dostałem skierowanie na rehabilitację po 5 tygodniach pojechałem postawili mnie na nogi dodatkowo po przyjeździe poszedłem do lekarza rodzinnego który dał mi skierowanie do sanatorium ( skierowanie do nfz ale z zaznaczeniem że pooperacyjne ) po miesiącu od wysłania do NFZ zostałem skierowany do sanatorium tam miałem szereg zabiegów po których poczułem się jeszcze lepiej więc jak ktoś mówi że nie jest potrzebna rechabilitacja po operacji kręgosłupa potrzebna to mówi GŁÓPOTY więc nie daj sobie wciskać kitów! walcz o swoje bo to twoje zdrowie a nie jakiegoś lekarza rehabilitacja moim zdaniem jest potrzebna i masz do niej prawo dziewczyno Pozdrawiam serdecznie Alek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Alek
GŁUPOTY sorki ale się zdenerwowałem tekstem że rehabilitacja nie jest potrzebna a propo znam kilku którym nie dano skierowania na rehabilitację i nie wyglądają na szczęśliwych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Duśka
Rehabilitacja - TO KONIECZNOSC!!!. Przeszłam operację usunięcia przepukliny L4-L5 16.04.2013 r. Podstawowa rehabilitacja zaczyna się już między 2-3 tyg po operacji: laser (nawet zaraz po operacji), pole magnetyczne, prądy interferencyjne. Kolejny etap- ćwiczenia fizyczne ok 5-6 tygodnia po operacji. Naprawdę trzeba dużo ćwiczyć żeby dojść do formy. Po operacji zapisałam się do lekarza rehabilitacji i to on już kieruje moim powrotem do zdrowia.. Tak naprawdę należy nam się z NFZ skierowanie pooperacyjne do ośrodka reh - czeka się max do 3 tyg i pobyt sanatoryjny - wypisuje lekarz rodzinny ale wniosek trzeba złożyć max do 3-mcy po operacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość RAFAŁ
witam,jestem świeżo po operacji i mam pytanko .jak intensywnie należy ćwiczyć ,chodzić po zabiegu ?jak dużo ,prosze o rady.rafał z nysy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Izka
Jestem po operacji 2 m-ce, ćwiczę od 1 tyg po operacji, najpierw w szpitalu, teraz w domu. Sama wiem kiedy i ile ćwiczyć , tzn lepiej się czuję gdy trochę poćwiczę. Puszcza ból i sztywność. Bardzo ważne są ćwiczenia oddechowe. sprawdziłam na sobie- jak poradzili w szpitalu- wprowadzony tlen do chorych komórek organizmu leczy ból (wcześniej potrzebowałam leków, teraz poćwiczę i przechodzi).Ważna systematyczność i poznanie własnego organizmu. Życzę zdrowia i wytrwałości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość renata
witam ja jestem po operacj usuniecia l4 i l5 juz 7miesiac czuje sie fatalne po tomografie okazalo sie ze mam odprysk ktury uciska nerw czeka mnie 2 oeracja strasznie sie boje pozdrawiam wszystkich zbolalych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jola
Witam ! Ja natomiast jestem po usunięciu 14 -sto milimetrowej przepukliny L5-S1. Zabieg był wykonany 24.10.2013r. Od dwóch tygodni rehabilituję się ( laser , pole , krioterapia , masaż rany) . Czuję się dobrze . Jutro wysyłam papiery do ZUS -u dotyczące sanatorium . Mój rehabilitant mówił , że rehabilitujemy się po miesiącu od operacji . Zdania są jednak różne. Młode pokolenie zaleca szybką rehabilitacje , starsze - póżniejszą (wywnioskowałam to po rozmowach z kadrą medyczną ). Pozdrawiam wszystkich cierpiących i wahających się .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mariusz
ja jestem aktualnie po 3 operacji kregoslupa L4/L5 pierwsza operacje mialem w lipcu druga w sierpniu ale ta operacja nie przyniosla poprawy i dalej bolalo meczyłem sie 4 miesiace az wkoncu zrobili mi 3 operacje w listopadzie wszystko w tym roku ale ta operacja tez nie przyniosła takiego efektu jakbym chcial boli dalej a lekarz powiedzial jedynie ze teraz nadzieje trzeba miec w rechabilitacji moze ona pomoze a jesli nie to nie wiem co dalej robic a powiem jeszcze ze mam dopiero 20 lat a juz jestem po 3 operacjach i nie wiem co mnie dalej czeka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bb
Jestem 60-letnia kobieta, 10 dni po operacji kregoslupa /z metalem (plytki sruby) w srodku/ piersiowy I ledzwiowy. Operacje mialam w Birmingham I juz 3 dni po operacji zaczeto rehabilitacje /w pasach oczywiscie/. Do domu, po 6 dniach od operacji, po schodach /a jest ich ok 40/ musialam wejsc sama, Wszystkie czynnosci higieny osobistej staram sie robic sama, choc rodzinka pomaga jak moze. Na razie nie mam zlecenia na jakakolwiek opieke poszpitalna, ale mysle, ze po Nowym Roku zacznie sie rehabilitacja w lokalnym szpitalu. Mysle, ze im wczesniej, tym lepiej, choc prochy brac niestety trzeba. Uwazam, ze powoli I z umiarem, ale przystosowywac do zycia sie nalezy. W Polsce mozecie, a nawet powinniscie pojechac do sanatorium, tam specjalisci wiedza jak pomoc, a samemu uwazac, aby nie zrobic sobie krzywdy. pozdrawiam wszystkich czasowo przyklutych do lozka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gonia
Jestem 10 dni po operacji kregoslupa L4,L5 czuje sie o niebo lepiej niz przed bo tego bolu nie sposob opisac po wyjsciu ze szpitala dostalam 2 niesiace zwolnienia narazie i zakaz rehabilitacji w mojej sytuacji nie wolno rehabilitowac widocznie choroba nie jest rowna chorobie wiem ze jak pospaceruje to mnie boli a lezenie to masakra nie mowiac o siedzeniu bo mam zakaz do 4 tygodni.....Mam pytanie jak dlugo moge byc na zwolnieniu? Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bb
Goniu, nie wiem dlaczego nie pozwolono Tobie na rehabilitacje, skoro to grozi tworzeniem sie jakichs krwiakow i zastojow. /przynajmniej tak jest w moim przypadku/. Nie wiem czy masz cos do zabezpieczenia /pasy, gorset/, czy tylko opatrunki, bo bez zabezpieczen to tylko lezec plackiem. W koncu ja tez mialam operowany ledzwiowy, jestem starsza osoba, a jak wspomnialam cwicze od 3 dnia po op. W zwiazku z tym, ze ja nie mam zwolnienia I nikt nie powiedzial jak dlugo bede chora to moge tyle Ci powiedziec, ze pasy powinnam nosic przez 3 m-ce, wiec to jest minimalny okres zwolnienia, a mysle, ze zwolnienie od pracy to pewny rok, a od wysilku fizycznego to moze I do konca zycia. Oszczedzaj sie, bo tylko Ty wiesz co mozna, Ty znasz granice mozliwosci I bolu, a tak na marginesie, to nie pozwol sobie na cierpienie, musisz mies prochy, aby nie bolalo, nacierpialas sie juz dosc przed operacja. pozdrawiam I zycze zdrowka I pomyslnosci w Nowym Roki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta
Witam.Jestem 2 tyg od operacji odcinka L4L5.Mam zakaz siedzenia przez mies a chodzic ile moge.Fizykoterapie udało mi sie załatwic na kwiecień(otrzymałam od lekarza ze szpitala z gotowymi zabiegami) oraz na koniec stycznia wizyta u lekarza aby dal na rehabilitacje(tez dostałam skierowanie od lekarza ze szpitala)ale od fizykoterapeutki ze szpitala dostałam kartke z ćwiczeniami ktore juz mam stosowac na boku leżąc i na brzuchu.Zgadzam sie z powyzszym iz każdy organizm jest inny i inaczej reaguje a operacja z pozoru ta sama ma inne konsekwencje oraz sposób leczenia.U mnie doszło do uszkodzenia nerwów,nie ruszałam stopa ,brak czucia w nodze.Po operacji stopa jest nieco sprawniejsza ale od kolana nadal odretwiała.Jestem na lekach przeciw bólowych ale nadal troche ból odczuwam.Dowiedziałam sie że mimo moich 40 lat mój kregosłup jest tak wyniszczony jak 60-letniej kobiety.Pomimo iz ciezko nigdy nie pracowałam.Pyt czy to moze od chodzenia na szpilkach ale uff -nie.Lekarz wyjasnił mi iz u mnie to sprawa genetyczna ,zamało produkuje organizm kolagenu(jak to mozliwe iz wygladam na 30 lat,tłumacze to tym iz ogranizm wybiera sobie abym zmarszczek nie miała a na kregosłup juz brakuje:-))Mam jeszcze 3 wypukliny które nie mogli lekarze zrobic za jednym razem gdyz moj kregosłup by tego nie wytrzymał.Z uwagi na niepokojace mnie objawy po operacji pojechałam do szpitala porozmawiac ze swoim lekarzem ,ktory mnie operowal i dopiero wtedy dowiedziałam sie bo wczesniej nikt mi tego nie powiedział iz to szpital sam kieruje pismo do zusu (w moim przypadku ,niewiem jak w innych dlatego warto zapyt )z opisem choroby z przed operacji i po o sanatorium.Pozdrawiam wszystkich chorych kregowcow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ZOSIA
drogi mariuszu mnie tez czeka kilka operacji kregoslupa mam przepukliny i wypukliny na kilku poziomach a l-4 i l-5 w strasznym stanie ale najbardziej mnie boli to ze w 3 szpitalach sa bardzo dłłłłługie kolejki a ja już nie mogę chodzic a czy wy wszyscy tak długo czekacie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aneta
Ja czekałam na operacje tyle co w szpitalu.Po kolejnym razie zabrana przez pogotowie bo juz bólu nie było jak usmierzyc ani obrac jakiejkolwiek pozycji ani po podaniu morfiny i pochodnych nie było poprawy a doszło do uszkodzenia nerwow to czekałam w sumie od soboty do czwartku.Byłam operowana we Wrocławskim Szpitalu na Weigla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
Witam , mam przejść operację kręgosłupa , rozpoznanie wypuklina L5-S1 centralno-prawostronna z uciskiem na worek oponowy i korzeń nerwowy . W związku z czym mam pytanie jaka potrzebna jest rehabilitacja po operacji jakie zabiegi są najlepsze i ćwiczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BB
Moniko, mysle, ze po operacji Twoj lekarz najlepiej Cie uswiadomi-pytaj, pytaj, pytaj... Po takiej operacji na pewno czeka Cie dlugie lezenie w lozku, wstawanie nawet juz w tydzien po, ale tylko w odpowiednim gorsecie, nie powinnas chyba siadac zbyt czesto, a najlepsze cwiczenia to uruchamiac rece, nogi no i pluca-cwiczenia oddechowe sa tu b.wazne. Na pewno dostaniesz srodki p.bolowe, ale nie przesadzaj, bo to zawsze lepiej jak sie czuje czego nie wolno. Najprostsze czynnosci beda wymagaly niemalej *ekwilibrystyki* i pomoc rodziny nieodzowna. pozdrawiam i cierpliwosci zycze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Waldi65
z kręgosłupem nie ma żartów, coś sie zaniedba, stwierdzi *boli to trudno, jakoś wytrzymam*, a późnej są tego konsekwencje. sam niestety trochę te sprawy zaniedbałem. po jakimś czasie okazało sie że mam przepukliny. teraz chodzę na rehabilitację, szukałem czegoś blisko swojego domu bo nie mam siły dojeżdżać gdzieś dalej. na szczęście znalałem sobie na takie centrum z rehabilitacją na alpejskiej w Aninie i tam chodzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bożena
Jestem 4 miesiące po operacji kręgosłupa L5-S1. Miałam odbarczany kanał kręgowy i dodatkowo mam wstawione implanty tytanowe. Mój operator zalecił mi do tej pory oszczędny tryb życia, jedynie w grę wchodzą krótkie spacery. Jakąkolwiek rehabilitacje mogę zacząc dopiero nie wcześniej niż pół roku od operacji. wysłałam papiery do szpitala rehabilitacyjnego i czekam na odpowiedź. Więc każda operacja, każdy przypadek jest inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość romana
witam serdecznie mam taki problem, gdyz miałam juz dwa razy rwe kulszowa a po tej ostatniej mam nie dokonca władna stope. lekaze mówia ze to nadaje sie tylko na operacje. jednak chciałabym sie dowiedziec jak to wygląda po tej operacji poniweaz mam male dziecko i nie moge sobie pozwolic na jakies miesięczne leżenie albo nieobecnosc w domu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BB
ROMANA. Jak dobrze czytalas poprzednie wypowiedzi, to powinnas sie zorientowac, ze po operacji niestety sama bedziesz wymagala opieki, wiec o opiece nad dzieckiem nawet nie mysl. Na pewno kazdy przypadek jest inny, ale to jest kilka miesiecy rekonwalescencji. Ja mialam operacje prawie 3-mce temu I niestety wiekszosc czasu spedzam w poz. lezacej. Co prawda nie opiekuje sie nikim i moge sobie na to pozwolic, ale to moje dzieci I wnuki musza mi pomagac, bo nie wszystko jeszcze jestem w stanie zrobic. Niestety to jest powazna operacja i wszystko musisz przemyslec wraz z lekarzem i domownikami. Zycze zycia bez bolu oraz cierpliwosci i dobrych wyborow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Danka
To prawda nawet kiedy ból nie dokucza nie wolno sobie za dużo pozwolić na czynności codzienne. Takie sprawy jak toaleta poranna sprawiają mi trudność.Jestem 5 tygodni po usunieciu dwóch dyskow,wstawione implanty i obustronna stabilizacja.Czy ktoś może mi powiedzieć po jakim czasie możliwy jest powrót do pracy,dodam że pracowałam jako pokojowa czyli praca fizyczna.Pozdrawiam wszystkich rekonwalescentów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aneta
Jestem po operacji kręgosłupa lędźwiowego (24.02.2014).26-go zostałam wypisana do domu i czułam się dobrze.Pierwsze pięć dni po operacji było ok.Ból był minimalny,a prawdę mówiąc,spodziewałam się dużego bólu pooperacyjnego.Jednak od zeszłej niedzieli coś zaczęło się psuć-pojawił się ból w lewej nodze(od pośladka do stopy-typowa rwa kulszowa)i ciągle narasta.Nie upadłam,a wszystkie ruchy wykonuję bardzo ostrożnie.Znowu biorę bardzo duże ilości leków przeciwbólowych(chyba nawet większe niż przed operacją),przepisanych przez lekarza ogólnego.Czy ktoś miał może podobny przypadek?Czy to możliwe,że to *tylko * rwa?Nie wiem czy próbować *przeczekać*,czy zacząć panikować.Dodam,że przy zdjęciu szwów chirurg powiedział,że wszystko jest w porządku.Rehabilitację kazano mi zacząć w kwietniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×