Skocz do zawartości
eChirurgia.pl

T. D.

Members
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia T. D.

0

Reputacja

  1. Miałam ropniaka opłucnej i drenaż opłucnej cyfrowy. Nacięcie jest znacznie dłuższe niż przy klasycznym drenażu bo przy cyfrowym wprowadzają dużo grubszą rurkę. Znieczulenie miejscowe jest owszem ale działa tylko przy wykonaniu cięcia. Podczas wpychania drenu do opłucnej znieczulenie już nie działa. Żebra i opłucna są bardzo unerwione a tam już znieczulenie nie działa. Bolało i to bardzo a zaznaczę, że jestem odporna na ból po 25 latach z migreną. Przed zabiegiem uświadomiła mnie pielęgniarka. Spytała czy miałam już kiedyś taki zabieg. Powiedziałam że w poprzednim szpitalu miałam punkcję i że nie bolało. Stwierdziła że punkcja to nic w porównaniu do drenażu cyfrowego. Lekarz twierdził że będzie znieczulenie i boleć nie będzie. Po całej procedurze przyznał, że wie o tym że zabieg jest cholernie bolesny i w tym szpitalu zakłada się w znieczuleniu ogólnym dożylnym krótkotrwałym (bez intubacji). U mnie był stan zagrożenia życia - z oddziału pulmonologicznego przewieźli mnie karetką do innego miasta na oddział chirurgii klatki piersiowej. To było w piątek wieczorem przed długim weekendem drenaż założyli mi po kilkunastu minutach od przywiezieniu. Drenaż nie zadziałał i lekarz stwierdził, że konieczna będzie konieczna operacja a operację czekałam do wtorku. W czasie długiego weekendu był tylko chirurg dyżurny. Przez dwa tygodnie chodziłam z tym ustrojstwem i codziennie oxycodon z ketonalem i pyralginą 4 razy na dobę. Rura w opłucnej jest podtrzymywana z pomocą szwów.Także czy zabieg jest bolesny? Przy drenażu cyfrowym boli cholernie a jak jest przy zwykłym drenażu to nie wiem.
×