Gość mp Opublikowano 29 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2009 Witam, mojemu Tacie w wyniku raka trzustki wycięto cała trzustkę, część wątroby i jelita, następnie leczono go chemią. Już jest półtora roku po operacji i wszystko było dobrze do ostatnich dni, wyniki pokazały dwa stany zapalne na wątrobie, które mogą przekształcić się w raka, skierowano Go ponownie na chemię jednak poziom bilirubiny okazał się za duży i chemii nie dostał więc wykonano zabieg odprowadzenia jej (po środku klatki piersiowej ma wbity kanalik) pani ordynator 2h po zabiegu powiedziała nam, iż możemy się liczyć z tym, że Tata na pewno z tego nie wyjdzie (jednym słowem możemy już zacząć odliczać dni) ponieważ zabieg się nie udał gdyż spływa sama krew jednak po czasie zabarwienie płynu w rurce zaczęło jaśnieć i spływa lekko żółtawa ciecz, wnioskuje, iż jest to bilirubina. W moim zapytaniu zmierzam do tego jakie są szansę Taty na przeżycie (chodzi mi o dane szacunkowe), a dokładnie ile życia daje się pacjentowi z wyciętą trzustką i czy jeśli uda się zbić poziom bilirubiny i skieruje się Tatę na chemię (którą również bardzo dobrze znosił do tej pory) czy Jego szanse rosną, bo jakoś nie chcę pogodzić się ze słowami pani ordynator, która już Tatę odsyła na cmentarz, gdyż Tato jest w dobrej formie fizycznej i wyniki jak na swój stan ma ponoć bardzo dobre. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 31 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Października 2009 Choroba nowotworowa trzustki w tym wypadku była zaawansowana. Rokowania w takich wypadkach nie są najlepsze. Nie znam szczegółów dotyczących stanu pacjenta, dlatego o dokładny stan chorego najlepiej pytać lekarza prowadzącego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.