Gość Beata Opublikowano 8 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2009 Trzy tygodnie temu wycięto mi wyrostek robaczkowy. Juz w 6 dniu po operacji w miejscu ostatnich dwóch (górnych) szwów pojawiło sie bolesne zgrubienie. W 7 dniu usunięto mi szwy. Rana wygląda nawet dobrze oprócz wspomnianych dwóch ostatnich szwów, które to się troche rozeszły. Nie doszło jednak do krawienia czy też ropienia rany. Rana jedynie *zaogniła* się a guz powiększył. Obecnie guz ma wielkość małego jajka , jest bardzo twardy, wybija się wręcz ze skóry, a przy nacisku nieco boli. Chirurg prowadzący powiedział, że może to być jakieś złe zrastanie tkanek tłuszczowych wewnątrz oraz że nie wiadomo ile potrwa wchłanianie tego guza i czy wogóle sie wchłonie.No i był ogólnie zaskoczony tym co zobaczył na moim brzuchu. Mam pytanie: Czy moze grozic mi kolejna operacja i czy sa normalne takie reakcje organizmu i tak naprawdę-co to jest? Dodam iz do tej pory nie zdecydowano sie na dodatkowe USG brzucha. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 8 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2009 Trudno mi określić bez badania co może dziać się w miejscu po ranie pooperacyjnej. Takie guzy nie powinny występować w tym miejscu. Być może trzeba nakłuć ten guz (płyn surowiczy, ropny, krwisty???), opróżnić go, zasączkować. Na początku może wykonać USG. Na pewno trzeba ten problem zdiagnozować, a nie czekać na wchłonięcie się. Muszą być podjęte działania lekarskie. Proszę na ten temat porozmawiać z chirurgiem prowadzącym Panią. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.