Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Marzena

Opuchlizna po usunięciu kości łódkowatych stóp

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Marzena
Moja córka- lat 10 miała 6 tygodni temu przeprowadzoną operację usunięcia dodatkowej kości łódkowej z jednej stopy i z drugiej narośli chrzęstnej wystękującej w analogicznym miejscu. Ścięgna pozostały nienaruszone w trakcie operacji. Mimo upływu 6 tygodni w miejscach operowanych jest duża, twarda opuchlizna, która jest bolesna i uniemożliwia swobodne chodzenie. Jestem załamana bo zamiast polepszenia komfortu chodzenia pojawiły się jeszcze większe i bardziej przeszkadzające guzy. Czy opuchlizna może schodzić tak długo? Czego przyczyną może być tak uporczywa opuchlizna? (córka miała dzisiaj lekko nacięte te miejsca, aby sprawdzić czy nie ma w środku ropy- ale nic nie było). Co mogę zrobić aby przyspieszyć schodzenie opuchlizny i czy to w ogóle jest normalne i może się zdarzać, żeby opuchlizna była tak uporczywa? Czy te zniekształcenia mogą zostać na stałe? Dodam, że do tej pory po operacji córka często nie może dłużej chodzić - dłuższe chodzenie powoduje ból stóp uniemożliwiający normalne chodzenie (stawia stopy na zewnętrznych krawędziach) przez okres jakiś 2 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stappler
Trudno mi oceniać co się dzieje bez bezpośredniego badania. Niestety po tak dużym zabiegu może dojść do utrudnienia w spływie krwi i chłonki ze stóp co przejawia się obrzękiem. Myślę, że w chwili obecnej córka powinna przejść intensywne zabiegi rehabilitacyjne celem wspomożenia przepływu krwi i chłonki oraz zmniejszenia pooperacyjnego stanu zapalnego struktur tkankowych. Oczywiście o takim postępowaniu powinien zadecydować ortopeda. Trzeba będzie się także w tej sprawie skonsultować z rehabilitantem. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonimowa
Pani Marzeno ! To co Pani opisała o dolegliwościach pańskiej córki po operacji, która miała pomóc a nie zaszkodzić zaniepokoiło mnie. W krótce mam mieć podobny zabieg, ale na razie leczę to jak tylko się da. Sama się boje, że po zabiegu może być gorzej. Mam nadzieje, że lekarze nic nie uszkodzili w nodze pańskiej córki i że opuchlizna zniknie. Gdyby jakiś ortopeda nie był w stanie pomóc to proszę się zwrócić do kolejnego...Myślę, że ktoś będzie w stanie pomóc! Prosze się trzymać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pani marzena
pani Marzeno ja jestem 7 miesięcy po operacji po dłuższym chodzeniu boli mi okropnie stopa stawiam stope zewnętrznie wtedy tak nie boli ! już sama niewiem co jest!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa
Moja córka też miała taką operację. Po zdjęciu gipsu również bardzo długo utrzymywała się twarda opuchlizna. Ja zaczęłam te miejsce smarować maścią na blizny. Po roku miejsce nacięcia jest prawie niewidoczne. Ale po operacji miałam takie same odczucia jak Pani , że zamiast lepiej to jest gorzej. Na dzień dzisiejszy noga wyglądała tak jak wygląda . Nie wiem czy zamało usunęli tej kości czy ona poprostu odrosła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgorzata
jestem 7 miesięcy po takiej operacji po dłuższym chodzeniu boli mi stopa chodze na pięcie wtedy tydzień temu byłam u ortopedy z tym prawdopodobnie mam przyrośnięty mięsień do kości! gdybym wiedziała że tak będzie bym nie poszła na tę operację! już nie wiem co dalej robić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ines
Ja jestem po dwóch latach od usunięcia kości łódkowatej. Boli mnie nadal ścięgno, miałam plastykę tego ścięgna, a skóra, mam wrażenie, że jest przyrośnięta do kości. Ale ortopeda uprzedzał mnie, że jedna operacja może nie rozwiązać problemu, więc czekam na dalsze decyzje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edyta
Ja również mam taką przypadłosć, proszę o odpowiedz osoby, która przeszła przez te operację. Czy warto było się tego podjąc,czy raczej było to nie mądre posuniecie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dagm
Witam .MAm 23 lata. Od kilku lat borykam sie z kościa lodkowata prawej stopy i lewej ..Prawa stopa jest bardziej obciazona ta koscia i bardziej widoczna... Czasami mam az opuchniete miejce przy kosci oraz kłopoty z chodzeniem zazwyczaj rano. MAm skierowanie do chirurga ,ale nie wiem czy w ogole ruszac ta kośc operacyjnie. Jak widze po wpisach na tej stronie .. to operacja chyba nie jest czyms pozytywnym ...Proszę o rade!!!! Może wybrac sie do leprzego specjalisty? Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gosia
nie róbcie żadnej operacji , miałam na obie stopy taką operację ponad 30 lat temu, bardzo długo grzbiety stóp mnie bolały , opuchlizna , nie mogłam chodzić w krytych butach , guzy na grzbietach stóp powiększyły się, puchną , zwłaszcza na prawej stopie , stopy bardzo bolą mnie przy chodzeniu , buty noszę coraz większe,,, po operacji jeden z lekarzy powiedział ,że mam się cieszyć ,że chodzę... bo chciałam poddać się następnej....ciesze się ,że trafiłam na wasze wypowiedzi , bo na * stare lata chciałam się poddać następnej operacji , nawet nie chodzi mi o ból stóp , ale estetykę , ale niestety widzę ,że współczesna medycyna nadal nie radzi sobie z tym... z perspektywy czasu żałuje , że tak sie w młodości uparłam na tę operację , wbrew woli rodziców.... wówczas te stopy były o wiele w lepszym stanie....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia
Czy ktoś miał zabieg i czuje się dobrze?? Bo stoje przed podjęciem decyzji, ale skoro nie zabieg, to co robicie? ja okładałam, smarowałam, miałam 10dniową rehabilitacje i niewielki efekt, boli każdego dnia gdy przesile chodzeniem. Więc czy jest inne wyjście nić zabieg, który ja widze nie jest dobrym pomysłem..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabela
Pani Marzeno, jeśli Pani jeszcze odwiedza to forum bardzo proszę o odpowiedź na moją wiadomość. Cztery tygodnie przeszłam operację wycięcia dodatkowej kości ( tzw. przyczep kostny) w kości łódkowatej poniżej kostki po wewnętrznej stronie. Niby miała być to operacja kosmetyczna, jak zapewniał lekarz, że nie będzie żadnych komplikacji pooperacyjnych, miałam tylko obawiać się zakrzepicy. Podobnie jak u Pani córki stan i wygląd jest gorszy niż przed operacją. Mam opuchnięty, bolący guz i powiększoną kość łódkowatą. Proszę o opisanie w jaki sposób sobie Pani poradziła z rekonwalescencją, czy pozbyła się Pani już tej opuchlizny ,gdyż jak zauważyłam operacja była przeprowadzona ponad 2 lata temu. Jestem załamana , proszę o pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość GosiaM
Witam, u mnie ostatnio miejsce miała operacja złamanej kości łódkowatej - wytworzył się staw rzekomy i przez ok 2 lata nikt nie mógł mi pomóc - dopiero operacja dawała szansę na mniejszy ból. Jestem prawie 2 tygodnie po operacji- noga źle nie wygląda - jest ciut obrzmienia na kości. U mnie operacja wyglądała tak, że podczas zabiegu został usunięty staw rzekomy i 2 części kości łódkowatej zostały połączone śrubą. Nogę w gipsie miałam 1 tydzień, teraz mam ortezę i zakaz przenoszenia ciężaru ciała na tą nogę przez 6-7 tyg jeszcze. Chodzenie o kulach.... Myślałam, że będzie łatwo, ale niestety - nie takie to proste. Noga nie boli, pierwszy tydzień po operacji towarzyszył mi ból, teraz tylko czasami zastrzyka, zaswędzi. Zobaczymy jak będzie za 6 tyg jak przyjdzie pora na chodzenie. Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksandra
Witam, jak długo pańska córka przebywała w szpitalu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×