Gość Ewelina Opublikowano 17 Września 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Września 2020 Witam ! Mam problemy od ponad roku. Dotyczą one dwóch kwestii - zapalenia żołądka i zalegania w przełyku jakby flegmy. Zaczęło się w czerwcu 2019 r. od dużych nudności rano, powodujących kompletną dysfunkcję przez 2h. Strasznym dyskomfortem w nadbrzuszu. Miałam nawet gorączkę, brak apetytu przez kilka dni i bardzo złe samopoczucie. W lipcu 2019 r. zrobiłam gastroskopię - refluks żółciowy i żółciowe zapalenie żołądka. HP negatywny. Poza żółcią w żołądku gastroskopia wypadała dobrze - jeden gastrolog twierdził, że to nie jest w ogóle refluks. Prawdopodobnie zapalenie żółciowe spowodowane bardzo stresującą sytuacją w życiu - akurat wtedy zaczął się ten problem z żołądkiem. Lambile mam negatywną, robiłam badania krwi, kału. Nie mam pasożytów, tarczyca w normie. USG miałam robione we wrześniu 2019r. i też jest ok. Nie mam usuniętego pęcherzyku żółciowego. Nie miałam żadnych takich zabiegów ani problemów z żołądkiem. W październiku lekarz przepisał nolpaze 40mg x 2 dziennie. Po odstawieniu tak dużej dawki pojawiło się zaleganie w tylnej ścianie przełyku - zwykle rano albo po jedzeniu się nasila. Zaleganie utrzymuje się do dzisiaj (prawie rok, non stop), a poza nim nie zwróciłam uwagi na inne dolegliwości ze strony przełyku - brak bólu, pieczenie itp. Stosowałam IPP ale nie pomogło. Może trzeba stosować je długo ? Albo to coś innego, nie związanego z żołądkiem ? Ponad to przez pół roku schudłam 16 kg, ponieważ leczenie IPP kompletnie nie pomogło. Dopiero w lutym 2020 r. dostałam proursan, po którym odczułam wyraźną poprawę już po kilku dniach. Objawy całkiem nie zniknęły, chociaż na przestrzeni wielu miesięcy pojawiła się wyraźna poprawa. Dostałam ponownie skierowana na gastroskopię. Tym razem po pobraniu dwóch wycinków - z antrum i trzonu, wyszło powierzchniowe przewlekłe zapalenie błony śluzowej o małym nasileniu. Lekarz robiący badanie stwierdził, że skoro miałam rok wcześniej zrobiony test ureazowy, to teraz nie jest potrzebny. Waga w normie od pół roku, ale lekki dyskomfort w brzuchu, lekki nudności nadal się utrzymują, czasami jakby uczucie ścisku w żołądku od głodu - nie wiem czy może to być spowodowane IPP, po którym miewałam przeróżne dolegliwości ? Podobne uczucie ścisku w żoładku z głodu, ale znacznie mocniejsze miałam przy stosowaniu prokinektyków, które musiałam odstawić. Zastanawiam się czy dawka 30mg dexilant bądź nolpaza 40mg nie są za duże. Może wystarczy 20mg ? Zastanawiam się czy te przewlekłe zapalenie żołądka mogło być spowodowane złym leczeniem przez wiele miesięcy żółciowego zapalenia żołądka ? Czy przyczyny należy szukać gdzieś indziej ? Nie wiem czy te zaleganie w gardle ma związek z problemami żołądkowymi ? W dwóch gastroskopiach poza zapaleniem wszystko było prawidłowe - linia Z, wpust, odźwiernik. Jak długo leczy się takie zapalenie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość JoshuaHof Opublikowano 14 Marca 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2021 poszukuje lekarza, który leczy przewlekłe zapalenie prostaty wywołane przez chlamydię trachomatis. Zna się na rzeczy i nie boi się eksperymentować antybiotykami. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Edrej Opublikowano 29 Października 2022 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2022 Dzień dobry, mój przyjaciel też ma zapalenie żołądka. Jaką dietę stosujesz? Ma wysoką kwasowość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.