Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Marek

Czy to może byc wirus hpv?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Marek

Witam.
Otóż mój problem polega na tym, że odbyłem stosunek seksualny w listopadzie 2018 roku. Potem po paru tygodniach zauważyłem, że na żołędziu mojego członka zaczęły się pojawiać czerwone wybroczyny.  Na początku to zignorowałem, ale z upływem czasu problem zaczął się nasilać. Z czasem zaczęła się zbierać masta. Potem pękała skóra na wędzidełku. Cały czas utrzymywał się stan zapalny. Próbę jaką wtedy podejmowałem podczas leczenia samemu to smarowanie żołędzia maścią Clotrimazolum, ale nie pomagała w żaden sposób. 
Potem około sierpnia 2019 roku postanowiłem pójść do urologa, bo wiedziałem, że sam sobie z tym nie poradzę. Przepisał mi tabletki Macmiror 3x dziennie przez 4 tygodnie i krem Pimafucort 2x dziennie przez 2 tygodnie. Wtedy problem ustąpił, ale jak odstawiłem krem Pimafucort to zauważyłem, że problem znów zaczął się pojawiać. Tzn, pojawiały się najpierw takie jakby małe czerwone krostki i one się powiększały z czasem do stany plam takich wypukłych. Nic nie swędziało mnie nigdy, jedynie co to napletek był słuchy. 
Następnie około października 2019 poszedłem znów do urologa. Cały czas miałem te same epizody, pojawianie się tych samych plamek zaczynających się od krostek. Jak smarowałem przez około 2-3 dni kremem Pimafucort napletek to problem ustępował, ale po każdym kolejnym razie odstawieniu tego kremu problem powracał. W końcu mi się skończyła cała tubka, także byłem zmuszony iść i tak by znów mi wypisał receptę na nią. Na wizycie urolog mnie trochę przestraszył, bo mówił, że jak problem nie ustąpi to grozi mi zabieg usunięcia napletka.  Przepisał mi znów tabletki Macmiror 3x dziennie przez tydzień, tabletki Telfexo 120mg 60tabletek po 1 na dzień i Rivanolum w tabletkach. Kazał mi rozpuścić tabletkę rivanolum w przegotowanej wodzie i trzymać w lodówce, do tego gaziki i robić okłady na napletku przez 2 tygodnie możliwie jak najczęściej. Przepisał mi też maść Pimafucort, ale kazał ją stosować dopiero po tym jak skończę stosować okłady z Rivanolum. Po stosowaniu tych wszystkich leków nie widziałem żadnej poprawy. Dopiero kolejne użycie maści Pimafucort rozwiązało problem. 
Teraz czekam na kolejną wizytę którą mam w kwietniu. Generalnie urolog od początku twierdzi, że to grzybica jakaś. Zrobiłem badania z moczu, jak prosił, ale wszystko wyszło w porządku, wziąłem też pryz okazji swoje badania z krwi, bo akurat miałem badania okresowe, też stwierdził, że wszystko jest w porządku. 
Czytałem trochę o tym co to może być, bo moja obecna dziewczyna złapała ode mnie wirusa HPV. Możliwe, że to nie jest grzybica tylko wirus HPV. Czytałem, że jest dużo odmian, w większości niebezpieczne jedynie dla kobiet, a faceci przechodzą bezobjawowo, ale są i takie typu które szkodzą mężczyzną, a objawy też by pasowały do tego co występuje u mnie. Jest jakieś skuteczne leczenie pod tym kątem ? Mój urolog mówił jak mu o tym powiedziałem, że jakbym miał wirusa HPV to zaczęłyby pojawiać się inne zmiany... Ale na wędzidełku zacząłem zauważać takie jakby białe grudki, obok siebie w paru miejscach. I zastanawiam się czy to te zmiany spowodowane wirusem HPV czy są to jedynie blizny powstałe po pęknięciach skóry, jak miałem duży stan zapalny napletka.
Bardzo proszę o poradę, bo martwię się bardzo. Jak jest jakaś metoda by spróbować leczenia to chce ją podjąć. Teraz w obecnej sytuacji jaka jest wizyty często na nfz tą odwołane, a i prywatnie też różnie bywa. Mam nadzieję, że dosyć jasno opisałem swój problem. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×