Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Klara

Niedrożność przepuszczająca. Proszę o pomoc

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

Piszę, ponieważ od stycznia mam przepuszczającą niedrożność jelit. 10’tego grudnia miałam operację, ale niedrożność wróciła. Proszę o pomoc. Poniżej zamieszczam opis.

Niedrożne miejsce znajduje się w okolicy pępka. Czuję w tym miejscu przeszkodę i napieranie na nią. Po stałych posiłkach jelito przed tym miejscem rozsadza się. Momentami miejsce jest się bardzo bolesne. Ból nie reaguje zbyt mocno na ucisk. Uczucie przypomina ciągnięcie za wszytą w jelito nitkę. Kiedy usiądę i się nachylę, ból staje się większy. Brzuch często się mocno wzdyma. Bez środków przeczyszczających typu Lactulosum nie jestem się w stanie wypróżnić. Kiedy się wypróżniam stolce są bardzo skąpe, objętości 2-3 palców.

Ordynator, kiedy mnie kwalifikował do operacji po zbadaniu brzucha powiedział, że będą uwalniali zrosty. Ostatecznie skrócono tylko esicę, ponieważ była genetycznie wydłużona, a zrostów nie znaleziono. Nic to nie zmieniło.

Sama  jestem naukowcem. Dokładnie doktorantką. Mam bardzo dobre zdolności analityczne. Myślę, że potwierdza to np. publikacja na międzynarodowej konferencji. Myślę, że udało mi się znaleźć przyczynę choroby. Wynik enterografii jest zgodny z moimi przypuszczeniami. Niestety w szpitalu, w którym byłam, nie traktowano tego, co mówię poważnie. Traktowano mnie wręcz jak idiotkę, która nie ma prawa wiedzieć czegokolwiek na temat anatomii, czy chorób. W rezultacie zostałam z niedrożnością i coraz bardziej pogarszającym się stanem zdrowia, mimo tego, że jeśli mam rację, prosta operacja może mnie uratować.

Poniżej opisuję pewne zdarzenie sprzed kilku lat. Od tamtego czasu w miejscu, w którym teraz jest niedrożność czułam dyskomfort.

Leżałam. Na brzuchu położyłam ciężkiego 3-kilowego laptopa w ten sposób, że pokrywa była maksymalnie otwarta i laptop leżał całym ciężarem na dolnej krawędzi, lekko tylko podtrzymywałam go z boku ręką. Laptop miał wąską krawędź, 1cm, i wbijał się głęboko w brzuch. Mięśnie brzucha były maksymalnie rozluźnione. W ostatniej chwili przed całkowitym rozluźnieniem mięśni miałam bardzo silne przeczucie, żeby tego nie robić. Kiedy po kilku godzinach spróbowałam wstać, poczułam rozerwanie i oszałamiający ból, tak silny, że straciłam kontrolę nad sobą i zaczęłam wrzeszczeć. Od tamtego czasu czułam w tym miejscu wspomniany dyskomfort.

Myślę, że na skutek ciśnienia doszło do rozpoczęcia tworzenia się zrostu. Przypominam, że ciśnienie w takim przypadku to ciężar/powierzchnia oddziaływania. Przez to, że powierzchnia była mała ciśnienie w tym miejscu było ogromne. Dla porównania takie samo ciśnienie wywołałaby 30-kilowa cegła o długości laptopa i szerokości 10cm. W momencie, kiedy wstałam zrost rozerwał się, ponieważ był jeszcze zbyt słaby. Pozostał tylko fragment, np. pojedyncza nitka. Wynik enterografii chyba pasuje do mojego przypuszczenia. Cytuję:

W fazie po podaniu środka kontrastowego, na granicy skanowania, zwraca uwagę obecność ulegającego wzmocnieniu kontrastowemu pasma, w łączności ze ścianą kanału odbytu na godz. 3 w pozycji leżącej- obraz MR zmiany niejednoznaczny, nie można wykluczyć obecności przetoki okołoodbytniczej z uwagi na protokół i zakres badania.

Miejsce zgadza się z miejscem niedrożności. Przed operacją niedrożność była zlokalizowana na godz. 4, 3cm od pępka. Po operacji przesunęła się nieznacznie w kierunku pępka.

Przypuszczam, że taki fragment zrostu może nie różnić się wizualnie od powięzi. Jedyną różnicą może być to, że nie jest elastyczny. Ponieważ chirurg nie dał mi tego wytłumaczyć, nie wiedział, czego szukać i to przeoczyć.

Z całego serca proszę o pomoc. Mój organizm jest zniszczony: blada, matowa skóra, suche piekące oczy, rwące się włosy, problemy z pamięcią i koncentracją. W jelicie cienkim prawdopodobnie są wrzody (objawy są bardzo charakterystyczne). Czasem robię się sina, żyły rozszerzają się do granic możliwości, w głowie pojawia się ciśnienie i czuję, jakbym zaraz mogła dostać wylewu. Myślę, że tak to się prawdopodobnie skończy, jeśli nikt nie zdecyduje mi się pomóc.

Problem jest skomplikowany, ale rozwiązanie może być bardzo proste.

Proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz proszę o pomoc. Regularnie robię się niebieska. Co drugi dzień czuję, że za chwilę mogę dostać wylewu. Prawdopodobnie znalazłam wspomniane pasmo w enterografii. Podczas przewijania odcina się od reszty obrazu. Jest jakby przymocowane. Zamieszczam klatkę w załączniku. Myślę, że chirurdzy, którzy mnie leczyli mogli go nawet nie odnaleźć w wyniku. Szybko znika i nie rzuca się bardzo w oczy. Potem oczywiście ich reputacja była ważniejsza od mojego życia i się do tego nie przyznali.

Czy jest tutaj ktoś, komu zależy na ludzkim życiu bardziej niż na własnej dupie? Błagam o pomoc.

enterografia1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×