Gość no_one Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Witam serdecznie, Jestem dwa tygodnie po całkowitym wycięciu tarczycy. Obecnie czekam na wygojenie się rany, gdyż chciałam zacząć stosować maści, aby blizna była jak najmniej widoczna. Lekarz chirurg ocenił stan gojenia się rany jako prawidłowy. Jednak przy odbiorze wyniku histopatologicznego polecono abym nie smarowała rany niczym innym jak kremem do twarzy, gdyż maści z sylikonem mogą przynieść tylko efekty odmienne od obiecanych przez ich producentów i przyczynić się do rozrostu blizny lub bliznowca. Czy rzeczywiście maści polecane na blizny w szczególności z sylikonem mogą pogorszyć tylko wygląd blizny zamiast spłycić ją i wygładzić? Od każdej pytanej osoby słyszę niestety odmienne zdanie. Z góry dziękuję za pomoc i poradę! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Elma Opublikowano 16 Sierpnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2016 Ja używam po operacji tarczycy plastrów z silikonem Sutricon. Myślałam, że są drogie, bo to jednak 100 zł, ale jak sobie pocięłam na mniejsze części i nosiłam tak po 3 dni, to starczyły mi na 3 miesiące. W tej chwili blizna jest blada i prawie niewidoczna, nie mam żadnych bliznowców, ani zgrubień. Ja ze swojej strony polecam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.