Gość Gabi Opublikowano 5 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2016 Mialam zabieg lobektomii lewego dolnego plata z powodu przetoki tętniczo zylnej 4 tygodnie temu.po operacji kaszlalam inensywnie przez około 2 tygodnie tak jak zalecano.na kontrolnej wizycie inny lekarz uznal ze jak nie mam odruchu kaslania to nie musze sie do tego zmuszać wiec odpuscilam.kaslalam zadziej. mój stan zaczal się polepszać .moglam nabrać więcej powietrza do pluc i odbywałam krótkie spacery.tydzień temu zaczelam czuc się jakbym się przeziebila.mam lekki katar.co dziwne nie mam goraczki natomiast temperatura ciala to 35 do max 36 stopni.trzy dni temu wyszłam na krotki spacer z którego ledwo wrocilam ponieważ w dolnej części klatki ok 5 cm pod lewa piersią dostałam ataku okropnego bolu który nasilal się gdy probowalam nabrać powietrza.przy probie nabrania większej ilości powietrza czułam jakby dolna czesc pluca sie zapadala.mozliwe ze sie myle ale tak to odczulam.gdzy już doszłam do domu,wzielam tabletke przeciwbolawa i uspokajajaca i udało mi się jakos usnąć. na drugi dzień zmuszałam się do kaszlu i jak do tad nie miałam zadnego ataku ale słabszy już bol udaje mi się jakos znosic.bol zwieksza się podczas pozycji polsiedzacej i lezacej.dziś zaczelam odczuwac duszność.jakby czasami takie dławienie podczas wdechu w tym lewym plucu.kaszle samoistnie ale częściej zmuszam się do tego.kaszel jest suchy.bardzo zadko odkasluje wydzielinę.zrobiono mi badania krwi i wyszlo, ze granulocyty mam ok.3 punktów powyżej normy a neutrofile poniżej normy.nie wiem czy traktować to jako powikłanie pooperacyjne czy jest to normalne w 4 tygodniu po operacji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.