Gość Zuzkabluzka Opublikowano 7 Lutego 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2016 Z piątku na sobotę strasznie bolał mnie brzuch , ból był nie do wytrzymania , po paru tabletkach zasnęłam , rano obudziłam się z mniejszym bólem , moja mama stwierdziła że to zapalenie wyrostka robaczkowego , badając mnie w sposób uciskania prawej strony brzucha , ból narastał przy puszczaniu , lecz w sobotę po południu ból był prawie nie wyczuwalny , dziś jest niedziela a mi jest słabo , mam zawroty głowy , nudności i ból rozprzechstrznił się na cały brzuch , mam podwyższony puls , ciśniomierz wskazuje na arytmię . temperatura waha się od 35,5-37 i cały czas się zmienia . Mam gazy i brzuch mi strasznie urósł , czy to może być zapalenie otrzewnej ? przypominam że ból się zmniejszył ale jestem bardzo słaba i mam zawroty głowy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Michał Opublikowano 19 Marca 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2016 Nie...to jeszcze nie jest zapalenie otrzewnej. Gazy...dobrze, że idą. Natomiast niepokoją mnie te hopsztosy serca. Skoro się ból zmniejszył to dobrze. Jest to dobry moment na jazdę do szpitala, bo za chwilę może być kiepsko. U mnie też tak było. Zabolało ostro, przestało i w końcu się rozlało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.