Gość Prometeusz Opublikowano 30 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2016 Witam. Mam 37 lat. Od lat brałem leki antydepresyjne. Przez ostatnie 3 lata także nadużywałem alkohol. Niedawno źle wyszły mi próby wątrobowe, dostałem także obrzęków dolnych kończyn, więc zrobiłem więcej badań wątroby. Próby wątrobowe okazały się przekroczone kilka razy ale zrobiłem także 2 razy USG. Tu lekarze oprócz powiększonej wątroby nic nie znaleźli. Następne badania wykazały że mam WZWC. Potem zrobiłem zadanie Fibroskanem i choć na USG nic nie znaleziono, Fibroskanem dał w skali wynik zwóknienia 4 czyli marskość. Będę chciał leczyć wirusa c ale wiem że marskość można spowolnić a nie zatrzymać. Jakie mogą być rokowania w moim przypadku bo od lekarzy słyszę że Fibroskanem to nie pewnik, że z marskością to jest kwestia indywidualną a ją chce tylko wiedzieć ile lat mogę jeszcze przeżyć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Joanna Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2016 Moja ciocia z marskością wątroby i z HCV od zdiagnozowania żyje 10 lat. Wirusa ma ok. 30 lat. Niestety jest na ścisłej diecie. Radzę, Ci więc wziąć sobie to do serca i zadbać o siebie. Staraj się aby dostać ten nowy lek jak najszybciej aby tego gnoja się pozbyć a potem regeneracja wątroby, ja też mam wirusa i czekam na lek, jeszcze nie wiem w jakim stanie jest moja wątroba czekam na fibroskan.. Życzę zdrówka:-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.