Gość Wiola1234 Opublikowano 9 Grudnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2015 Witam. 6 miesięcy temu poczułam, że z prawej strony żołądka zaraz pod żebrami *coś* mi przeskakuje, nie bolało. Poszłam do lekarza pierwszego kontaktu, który nie wyczuł nic. Poszłam do innego lekarza - okazało się że to coś przeskakuje mi po całej długości prawych żeber. Pani doktor wysłała mnie na usg, które trwało 30 sekund i Pan powiedział, że nie widzi nic. Pani doktor kazała mi zrobić prześwietlenie prawych żeber, ponieważ podejrzewała że mam *oderwane* chrząstki żeber. Prześwietlenie wyszło ok, Pani doktor zastanawiała się czy przypadkiem nie mam zbyt zwapnionych chrząstek, ale odesłała do domu i kazała przyjść za pół roku. W okolicach żołądka to przeskakujące coś zaczęło mnie w końcu pobolewać, był to taki nagły, tempy ból i ucisk. Poszłam prywatnie do Pani chirurg, ta mnie dokładnie zbadała i powiedziała, że faktycznie to czuje, ale przypuszcza, że to jest po prostu moja wątroba, którą wyczuwam pod palcami. Odesłała mnie na usg, które było zrobione bardzo dokładnie, wraz z wymiarami narządów i wyszło wszystko ok. Pokazałam jej również rtg żeber i znalazła tam nic niepokojącego. I właściwie dalej nie wiem nic, a dalej boli - nie jest to mocny ból ale powtarza się kilkanaście razy dziennie głównie podczas siedzenie, czy nachylania się do przodu, zazwyczaj koło żołądka ale czasem po całej długości żeber. Nie bardzo wiem co o tym myśleć, nie wiem też do jakiego lekarza miałabym się teraz udać. Dodam, że jestem osobą mocno nerwową, więc brałam też pod uwagę nerwobóle. Mam pracę taką, która raczej nie sprzyja prawidłowej postawie, więc może coś związanego z kręgosłupem. Będę szła do lekarza na pewno prywatnie, tylko nie wiem do jakiego się udać. Mam 25 lat Dziękuję za odpowiedź Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.