Gość Dawid Opublikowano 28 Lutego 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2009 Mam 20 lat. Historia mojej choroby jest dość zagadkowa, przynajmniej dla mnie. Na początku, tj. jakieś 9 miesięcy temu zacząłem oddawać luźne stolce. Przeszedłem chyba przez wszystkie etapy gęstości, aż do samej wody w chwili obecnej (utrzymuje się już 5 miesięcy). Najpierw zacząłem odczuwać bóle na wieczór przy pustym żołądku i nie tylko. W końcu stwierdziłem, że jednak samo nie przejdzie i poszedłem na gastroskopie. Badanie wykazało lekkie nadżerki i sporą ilość bakterii. Lekko obrzęknięty przełyk w 1/3 dolnej. W świetle żołądka dużo żółci, odźwiernik obrzęknięty. Test ureazowy - dodatni. Lekarz stwierdził, by zając się żołądkiem najpierw, bo z reguły inne dolegliwości mijają po wyleczeniu tych żołądkowych. Przyjmowałem metronidazol, novamox, lansul, duspatalin, gasec. Metronidazol przyjmowałem bardzo długo, lecz żadnej poprawy nie było. Następnie udałem się do innego lekarza gastrologa, zostałem skierowany na kolonoskopię również. Perystaltyka jelit bardzo leniwa. Błona śluzowa na całej długości obrzęknięta. Wynik histopatologiczny wykazał grzyby. Dostałem ketokonazol, który łykam cały czas oraz poźniej tinidazol. Od sierpnia schudłem aż do dziś około 13 kg. Przy wzroście 193 cm wyglądam jak śmierć i czuję się bardzo słabo W między czasie przyjmowałem jeszcze ortanol. Generalnie nigdy nie jadłem chipsów, odżywiałem się dobrze, nie piłem coca-coli i innych gazowanych syfów. Jedyne co robiłem źle, to wstawałem o 9 i jadłem dopiero po 14. Zdarzało się tak często. Nie wiem czy te grzyby to następstwo antybiotykoterapii. Ostatnio bóle żołądka jak i jelit zdarzają się bardzo sporadycznie, lub być może nawet wcale. Natomiast kał jest po prostu luźny. Jest to woda. Kilka razy dziennie tak to wygląda. Po każdym wypróżnieniu czuję się dosyć dziwnie i fatalnie, a po posiłkach ciężko. Zrobiłem hydrocolonoterapię z nadzieją na przepłukanie jelita grubego. W tej chwili jestem właśnie po tym zabiegu i stosuję głodówkę herbatkowo-ziołową. Chciałbym się dowiedzieć jak jeszcze mogę sobie pomóc, bo mam już tego dość, nie chce więcej chudnąc, bo to coś po prostu mnie zjada od środka, a jak mogłem przytyć, gdy non stop ciągle chodziłem do WC. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stappler Opublikowano 11 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2009 Nie wiem czy stosował Pan jeszcze zwykle leki hamujące biegunkę (np. Loperamid). Może należy też zastosować leki z grupy przeciwzapalnych (obrzęk świadczy o zapaleniu) wpływających bezpośrednio na śluzówkę jelita grubego (np. mesalazyna). Dietę powinien Pan stosować jak w okresie biegunkowym w zespole jelita drażliwego (patrz: http://www.echirurgia.pl/diety/dieta_jelito_drazliwe.htm). O wszystkim jednak musi zadecydować lekarz prowadzący. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość RICHARD Opublikowano 17 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2009 dawid napisz do mnie jak masz zyczenie -richard - pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość gosia Opublikowano 14 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2010 ja mam grzyby w pochwie i wiem ,że takie leki nie pomagają...nie da się nimi zniszczyć grzyba bo zabijają tez naturalną florę bakteryjna jelita...spróbuj jeść jogurty naturalne i probiotyki. tez kwaśne rzeczy i witaminę c Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jerzy Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2010 Dawid napisz jak się teraz czujesz? I jak się leczyłeś przez ten czas? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość K3W Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2012 Masz CELIAKIE, być może genetyczną. U mnie i mojej siostry było tak samo. Mamy genetyczną celiakię!!!!! - dziedziczysz wówczas celiakie po matce. Więc odrzuć chleb i mąkę pszenną, jęczmienną, owsianą, orkisz, piwo, wódki zbożowe. Uważaj na cukier bo w ataku tej choroby / wodniste biegunki / musisz całkowicie odrzucić sacharozę /cukier /. Po 2 tygodniach zacznij od glukozy / potrzebuje ją serce i mózg do pracy /. Glukoza nie ma smaku wiec bierz z umiarem. Możesz jeść najlepiej* kaszę gryczaną, ryż, kukurydzę. Zacznij od tej pierwszej. Myśmy wyleczyli się jedząc* kasza gryczana 20 dkg /woreczek prażonej a najlepiej nie prażona/ + jeden jogurt czysty bez dodatków duży + 4 łyżki oliwka z oliwek z I-go tłoczenia + 1/2 cytryny. Powodzenia. Napisz czy Ci przeszło* Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ula Opublikowano 2 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2013 brałam lanzul-zahamował wydzielanie kwasu żołądkowego do tego stopnis ,ze teraz leczę jelita ,bo żołądek nie pracuje.Ostrożnie z lanzulem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość maja Opublikowano 7 Stycznia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Też mam podobny problem,nie wiem co się dzieje,wszystko mi w brzuchu lata,teraz to nawet głośno słychać jak mi się wszystko przelewa i burczy.Mam zachamowanie gazów jakby bąble pękały mi w środku i gazy się tam zatrzymywały.Brzuch na wieczór mam jak balon i boleści do tego,rano wszystko przechodzi i o pustym żołądku do łazienki.Na przemian zaparcia i biegunki.Kał od twradego po wodniste na przemian,nigdy nie wiem kiedy mnie złapie.Pomóżcie bo nie daje sobie z tym już rady,nie byłam u lekarza.Dodam że nie jem regularnie,może jakaś dieta.Zaczełam pić herbate Imbirową ale nie wiem nawet czy to coś daje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość trinity Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2013 Minimum węglowodanów, bo tym żywią się głównie grzyby. Do tego terapia antygrzybiczna czyli ścisła dieta, antybiotyki i suplementacja. Mi przeszło, odmłodniałam o 10 lat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Hubert Opublikowano 11 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2013 Czy nie sądzicie że za mało lekarze mówią o lekach przeciwrakowych w przypadku chorób jelita grubego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość bbbyt Opublikowano 18 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2013 Stanowczo za mało, o chemoprewencji dowiedziałem się z forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość tolaola Opublikowano 25 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 A o co chodzi z ta chemoprewencją, pierwsze słyszę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jaion Opublikowano 28 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Marca 2013 Chemoprewencja to zapobieganie rakowi, w tym przypadku jelkita grubego. Najpopularniejszy jest asamax Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość hjohojo Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Z tego co wiem to około 80 % szans na uniknięcie raka dja estosowanie asamaxu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość bojha Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Bo jak rozumiem asamax to właśnie chemoprewencja? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jonteklama Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Nie macie pojęcia jakie problemy może przyspożyć jelito grube, to jest bardzo delikatny twór a jak bardzo ważny w naszym życiu i funkcjonowaniu, nikomu nie życze by musiał brac do końca życia asamax Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość isiwax Opublikowano 28 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2013 ale nie rozumiem co mam Ci objaśnić jak działa chemoprewencja, czy co? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.