Gość gosia1915 Opublikowano 13 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 2 dni temu 2 letni synek miał w poradni chirurgicznej odklejony napletek w znieczuleniu miejscowym. Po powrocie do domu mały płakał przy siusiaiu, nie chce pozwolić nawet na zmianę pieluszki. kazała po wieczornej kąpieli zwyczajnie myć siusiaka ale synek płacze i mocno protestuje chociaż pani doktor zapewniała mnie że go to wcale nie boli. Przedwczoraj przy odciąganiu napletka okazało się że żołądź jest mocno zaczerwieniona a następnego dnia pojawiła się niewielka ilość ropki. Wczoraj na żołędzi zauważyłam szarą plamkę i bardzo się wystraszyłam bo nie wiem co to może oznaczac. Posmarowałam żołądź Alantanem a na siusiaka zrobiłam okład z Rivanolu i dziś synek nie płakał przy siusianiu ale boję się co będzie przy wieczornej kąpieli. Boję się że pomimo zabiegów higienicznych wdał się jakiś stan zapalny. Czy pójść spowrotem do chirurga ?Proszę o poradę bo bardzo się martwię o synka. Z góry dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość chirurg Tomasz Stawski Opublikowano 15 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Października 2014 Jeśli ma Pani wątpliwości i uważa Pani, że z rany sączy się ropa to radzę w tej sprawie jednak skonsultować się bezpośrednio z chirurgiem dziecięcym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.