Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość MichalS

Spiralne złamanie podudzia

Rekomendowane odpowiedzi

Gość MichalS
Dzień dobry, 30 listopada 2008 przydarzyło mi się nieszczęście zwane: *spiralne złamanie kości podudzia prawego w 1/3 dalszej*. Poniżej przytaczam epikryzę z karty leczenia szpitalnego: *29 letni pacjent podczas jazdy na łyżwach doznał urazu pkd ze spiralnym złamaniem kk. podudzia. Zastosowano leczenie operacyjne - zespolenie gwoździem sródszpikowym blokowanym. Przebieg operacyjny bez powikłań. Zalecenia - chodzenie o kulach łokciowych z ograniczeniami, częste wysokie układanie operowanej kończyny. Kontrola w Poradni Ortopedycznej 17.12.2008. RP. Fraxiparine 0,4 1x1 amp. przez 30 dni, Aescin 3x2 tabl., Detralex 2x1 tabl., Zaldiar 2x1 tabl.* Zabiego wykonano 2.12.2008. Zgodnie z zaleceniem stawiłem się na kontrolę i zdjęcie szwów w połowie grudnia. Następną wizytę miałem 9 stycznia. Lekarz jedynie obejrzał moją nogę i przepisał leki: Fraxiparine 0,4 na kolejne 60 dni (1x1 amp.), Aescin 3x2 tabl. i Movalis 1x1 tabl. Kolejna wizyta 13.02.2009. I tu zaskoczenie - zmienił się lekarz. Poprzedni już nie przyjmuje w przychodni, w której się leczę. Zostałem skierowany na RTG. Poniżej linki do zdjęć: http://img527.imageshack.us/img527/6636/13126527.png http://img3.imageshack.us/img3/4387/45010346.png Po obejrzeniu zdjęcia lekarz stwierdził, że nastąpił zrost, lecz bardzo słaby. Zalecił jeszcze nie obciążać kończyny i wystawił zwolnienie na kolejny miesiąc. Kiedy zapytałem czy powienienem dalej przyjmować leki, które powoli mi się kończą, usłyszałem, że mam je odstawić. Dokładnie stwierdził: *Nie bierze pan nic, szkoda wątroby. Jedynie duże ilości ryb niech pan spożywa*. Muszę przyznać, że wywołało to me zdumienie. Po chwili pan doktor stwierdził, że mogę przyjmować Calcenato w ilości 1x1 tabl. lub nawet 2x1 tabl. Zastosowałem się do tej sugestii, nie odstawiając jednak leków przyjmowanych wcześniej. W chwili obecnej przyjmuję więc: Fraxiparine 1x1, Aesci 3x2 i Calcenato 2x1. Moje pytania do szanownych forumowiczów: 1. Czy dobrze robię przyjmując dalej lekarstwa, czy może powinienem usłuchać porady ostatniego lekarza? 2. Proszę o opinię RTG - chodzi mi o pierwsze zdjęcie (robione *od góry* nogi). Widać na nim, że piszczel nie jest równo złożona. Czy tak powinno być, czy powinienem się martwić? Niedługo wybieram się do innej poradni ortopedycznej, zasięgnąć opinii innego lekarza, lub może nawet dwóch. Liczę też na Państwa opinie - na pewno wniosą wiele do mojego oglądu niezbyt komfortowej dla mnie sytuacji. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam, M.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość haemophilus
Noga jest jeszcze nie obciążona. Nie wiem jak jest unieruchomiona kończyna dolna. Ale brak jej uruchomienia może prowadzić do wykrzepiania krwi, stąd lepiej jeszcze przyjmować Fraxiparinę. Podczas nastawiania złamania dopuszcza się niewielkie odchylenia od stanu prawidłowego ułożenia kości. Jednak w tej sprawie powienien wypowiedzieć się ortopeda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pol
wierz mi ze masz lepiej niz ja u mnieminelo juz rok od złamnia i dalej mam problem, z noga masz ładne złamnie ja mialem gorsze dobrze masz zlozona noge daj jakis kontakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Angelika
Dnia 19.02.2010r. idąc do szkoły złamałam nogę jakim było spiralne złamanie obu kości podudzia prawego. Nie wolno mi chodzić nawet o kulach mam ćwiczyć stopę i nic poza tym nic mi nie wolno kto wiem jak długo będę nie będę mogła chodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin
wspolczuje to zdjecie jest fatalne ja jestem po takim samym zlamaniu jeszcze podwojnym i mialem wyciag 5 tygodni caly czas na plecach ale dalo rade i obylo sie bez operacji ale moja noga wyglada lepiej teraz mam taka orteze i pomalu mam ja obciazac to chyba szybciej z tego wyjde wiec trzymaj sie i powodzenia bedzie dobrze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość wojtek lat40
ja mam zlamane podudzie i zespolone gwozdziem srodszpikowym to trwa juz trzy lata boje sie go wyjac,pozatym kuleje i noga nadal sie nie zrasta.nie wiem co robic? zapisac sie na operacje czy zostawic go do konca zycia.prosze o rade pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Radek
Pytanie !!!! złamałem noge w piszczelu praktycznie bez przemieszczenia po miesiacu widac juz zrosty noszę gips wysoki. Dzisiaj byłem u lekarza i powiedział ze minimum 3 miesiace w wysokim cięzkim gipsie bez możliwości zmiany nawet na lekki. Natomiast drugi ortopeda troszeczkę lepszy podobno powiedizął ze po 6 tyg spokojnie mozna włozyc w AirCast but plastikowy z komorami powietrznymi. Pytanie do Marcina 2 posty wyżej Jaki but tobie zalecili ???? i jaka opinia twjego lekarza. Mi ten pierwszy lekarz powiedział ze jak załozy taki but szybciej jak po 3 miesiacach moge nabawic sie stawu rzekomego czyli powikłania podczas zrastania kości???. Nie wiem juz co mam robic. Oto zdjęcie http://imageshack.us/photo/my-images/8/070720011.jpg/ Dzieki za opinie z góry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patryk
Dlaczego przy wieloodłamowym złamaniu kości podudzia (piszczel i strzałka), wsadzili mi gwoździa tylko do piszczeli, natomiast ze strzałką nic nie robili? podobno ma sama się zrosnąć. Nie mam żadnego gipsu ani innego unieruchomienia. Czy ta strzałka się zrośnie prawidłowo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kow.
Teoretycznie kość strzałkowa u człowieka ma do spełnienia niewielką role. Więc nie zawsze podlega stabilizacji operacyjnej. Jeśli obraz złamania nie zagraża zrostowi piszczeli to dość często takiego złamania strzałki się nie stabilizuje, (pozostawia się do swobodnego zrostu). Jako ciekawostkę powiem że czasem strzałki używa się do uzupełnienia ubytku innych uszkodzonych ubytków kostnych u człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dynamit - 31 lat
To może ja teraz o swoim przypadku trochę :) Nogę złamałem na imprezie 23.07.2011r . Spiralne złamanie kości piszczelowej , około 10 -12 cm nad kostką , oraz do kompletu złamanie kości strzałkowej około 8 cm pod kolanem.W chwili złamania jako że było to na imprezie miałem we krwi 2,8 promila , więc nawet nie bolało .Na izbie przyjęć lekarz (spoko gość w moim wieku)zaaplikował mi do kompletu morfinę dożylnie i przeprowadził repozycje kości (nastawienie). Na drugi dzień z rana dowiedziałem się że jadę na operację (człowiek zamroczony po morfinie , alkoholu i innych używkach których nie będę opisywał:) - więc powiedziałem że nie godzę się na żadną operacje .Z miejsca zrobiono ze mnie kalekę , największy krzyk podnosiły o dziwo pielęgniarki (chyba maja jakąś premię za operację ) . Ordynator po 10 sekundowym badaniu stwierdził pełny gips i do domu .Dostałem klasyczny zestaw młodego połamańca - dwie kule łokciowe zastrzyki antyzakrzepowe, zaldiar , itp. Zastrzyki robiłem sobie 3 tyg, po tym czasie skróciłem gips do połowy uda, tym samym pojawił się lekki ruch stawu kolanowego.Noga bolała około 10 dni ale tylko przy wstawaniu ponieważ puchła i zwiększało się ciśnienie krwi .(aha obie kości z przemieszczeniem około 1 cm po repozycji). Po miesiącu pierwsza wizyta u ortopedy- zalecenie operacji zespolenia , aczkolwiek zaznaczył że to może się tak zrosnąć , jednak polecałby operację .Ja idąc dalej po swojemu odm ówiłem . Przez cały czas spożywałem dosłownie kilogramy ryb (bardzo pomaga przy zroście )Po 6 tyg skróciłem gips do około 10 cm ponad kolano jednocześnie zacząłem obciążac powoli kończynę , chodząc o jednej kuli po domu , na początku trochę bolało ale po 3 dniach już nic zero bólu (lekkie obciążanie kości zdecydowanie przyspiesza zrost) W 7 tyg odblokowałem kolano skracając gips po kilka centymetrów poniżej kolana - po kilku dniach rozciagania kolano działa jak przed złamaniem. 9 tydzień kolejna wizyta u ortopedy który na mój widok doznał szoku że wszedłem tam o jednej kuli :) Nie wierząc co widzi zdjał mi gips i zbadał nogę po czym stwierdził że sztywna i bez gipsu pojechałem autem( jako kierowca-(automat- złamana lewa noga czyli ta niepotrzebna do jezdzenia - jezdziłem zreszta już po 2 tyg od złamania) do szpitala na rtg .Lekarz stwierdził że noga sie już zrasta i jest to zrost kostny ale na wszelki wypadek dał gips lekki do kolana na 3 tyg. ogólnie chodze o jednej kuli nic mnie nie boli , a przez cały czas zagipsowania nie odmawiałem sobie piwka czy innych trunków..Tak wiec drodzy połamańcy nalezy czasem z rezerwą brac to co do nas mówia lekarze. Jakby ktos miał pytania - gg 8670539

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jacky
Chciałbym prosić o wrzucenie fotek,oraz bardzo jestem ciekaw jak ta Twoja noga będzie wyglądać jak będziesz chodził ,a tak na marginesie to w jakim szpitalu dają kule do domu? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×