Gość Piętaszek Opublikowano 10 Marca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2014 Witam, W 2012 roku złamałam kość piety w prawej stopie - wieloodłamowe złamanie zostało chirurgicznie zespolone (metalowa płytka - 12 wkrętów). Blizna jest ledwie zauważalna (literka L 12 x 10 cm) pieta nadal lekko zdeformowana. W chwili obecnej ból odczuwam na zasadzie przeciążeniowej, na co dzień praktycznie nic nie boli, mogę swobodnie chodzić na boso, nie utykam. Ruchomość w stawie troszkę ograniczona. 2 tygodnie temu byłam na nartach - wszystko ok. Mam właśnie wyznaczony termin wyjęcia zespolenia - aczkolwiek lekarz prowadzący odradza - stan stopy się nie zmieni a jest ryzyko kolejnego zabiegu - rany na stopach nie goją się najlepiej. Co robić - zostawić zespolenie czy je wyjąć - obecnie mam 30lat - a co jeżeli za 10 lat się okaże, że trzeba wyjąć - rana może nie goić się już tak jak teraz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Edi Opublikowano 10 Września 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Września 2014 Mam ten sam problem złamałem kości piętowe z wieloodłamowymi pęknięciami mam zamontowane płytki które przykręcone są siedmioma śrubami każda bo są to obie nogi bliżniaczo połamane lekarz który mi to montował raczej odradza zdejmowanie zespolenia twierdząc że jest to raczej niewskazane i wymaga znów nowej ingerencji w kości stopy tj przeszczepy uzupełnianie ubytków narazie stopy mają spore ograniczenia ruchowe chodzę bez kul ale nie mogę zbytnio przesilac bo wtedy bardzo boli nie wiem czy te zespolenia po pewnym czasie nie będą powodowały komplikacji ruchowych stanów zapalnych itp bo to jest jednak obce ciało które różnie może reagowac nawet po kilku latach i czy lepiej to zrobic teraz póżniej czy wcale co by było lepsze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Paweł Opublikowano 24 Września 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2014 Miałem zlamane obydwie kości piętowe. na prawej nodze dwie operacje.Wsawiono mi 6 drutów(gwożdzi) łącząc kość piętową z piszczelową w celu wyeliminowania ruchów.Ta noga była 9 miesięcy w gipsie. po tym okresie kolejna operacja wyciągnięcia drutów. w sumie normalnie zacząłem chodzić po dwóch latach.Uczyłem się tej czynności jak dziecko.Lekarze powiadali,że nie ma mowy o pracy stojącej czy też chodzącej... Dzisiaj mija 26 lat od złamania. mam problem z bulem. Ta bardziej poszkodowana noga boli mnie bez przerwy. Oswoiłem się z tym. Z chodzeniem jest raz lepiej raz gorzej w zależności od pogody i nadwyrężania kończyny. Stopa niestety nie pracuje we wszystkich płaszczyznach należycie. Jeśli mam coś doradzać to powiem ,że jeśli ciało obce nie przeszkadza wam w normalnym życiu, to zostawi=cie je na miejscu.Kolejna ingerencja skalpela może zaczekać. A gojenie w każdym wieku jest nieprzyjemne.. pozdrwiam Paweł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Edek Opublikowano 24 Czerwca 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2015 Właśnie pozbyłem się zespolenia ,a miałem w jednej nodze 11śrub i płytkę a w drugiej 7 srub i płytkę nie odczuwam żadnej zmiany jednak po jakims czasie te śruby i blachy są zbędne wiadomo stopy są osłabione planowane mam teraz założenie endrozy nie wiem dokładnie na czym to polega może ktoś miał z czms takim do czynienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.