Gość NickEChpl Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2013 Witam. Wczoraj zostawiłem na 5 min, na dość mocnym gazie olej. Gdy przyszedłem do kuchni zobaczyłem, że olej się pali... Nie myśląc nawet szybko dałem garnek pod kran i zalałem wodą. Oleju było mało (kilka milimetrów), więc nie było jakiegoś wybuchu czy coś. Całe mieszkanie było zadymione. Gdzieś 20 min po wypadku prawie zasłabłem, nie miałem bólu głowy tylko czułem ucisk. Teraz został ból podczas wdychania powietrza i kaszel. To coś poważnego? Mógł się wtedy wydzielić tlenek węgla? Dziękuję z góry, pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anka ot tak Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Zrobiłeś jeden z najpoważniejszych błędów - zalałeś palący się ogień wodą... gratuluję :-) Ciesz się, że nie spłonęło Ci mieszkanie. Nie ściągajcie w szkole,np. na chemii, bo to może się okazać tragiczne w skutkach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.