Gość TEDIE Opublikowano 29 Lipca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2013 Witajcie, czy przy zapaleniu jądra obserwowaliście u siebie krwiomocz? Moje zapalenie zaczęło się w poniedziałek wieczorem od chwili gdy wraz z moczem zacząłem siusiać krwawymi strzępkami (o konsystencji śluzu). Ten objaw ustąpił we wtorek ok 14 i prawie natychmiast lewe jądro zaczęło puchnąć i stało się tkliwe. Do tego pojawiła się gorączka (37,5-38) W środę udałem się do urologa, który zdiagnozował zapalenie i przepisał antybiotyk Doxycyline oraz Dicloberl retard (przeciwzapalnie). Zalecił, aby stosować antybiotyk 5-6 dni, a w przypadku braku poprawy przepisał też Oroflocine. Jest poniedziałek, czyli szósty dzień po włączeniu antybiotyku i muszę przyznać, że niewiele się poprawiło. Na domiar tego w sobotę ponownie pojawił się (i na szczęście ustał) krwawy śluz w moczu (objaw ustąpił po kilku godzinach) Jądro jest znacznie powiększone, więc stosuję okłady z sody oczyszczonej. Co do bólu muszę przyznać, że nie dokucza mi zanadto jednak skłamałbym gdybym powiedział, że go nie ma. Jądro jest (jak to określił lekarz) *tkliwe* Pierwszy od wystąpienia objawów stosunek wykazał, że w nasieniu także znajdują się skrzepy krwi. I teraz do sedna. Przez 30 lat przeżyłem sporo, różnego rodzaju zapaleń, które mijały lub zelżały po 1-2 dniach kuracji. W tym przypadku jestem zaniepokojony, że nic konkretnego się nie dzieje... Staram się nie panikować, jednak perspektywa powikłań wynikających ze spóźnionego włączenia odpowiedniego leczenia tej przypadłości trochę mnie frapuje... Jak długo trwa leczenie zapalenia jądra? Proszę o opinie, ewentualnie o zalecenia. Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.