Gość mania Opublikowano 13 Lipca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2013 Witam. 22 stycznia w skutek wypadku doznałam złamania piszczeli i kosci strzałkowej w lewej nodze. piszczel został zespolony gwoździem śródszpikowym. przez 11 tygodni miałam gips na całej nodze, później chodziłam z dwiema kulami przez kilka tygodni, następnie z jedną a w koncu bez kul. wszystko było w porządku mimo, że nie było jeszcze całkowitego zrostu. termin najbliższej wizyty u ortopedy w szpitalu gdzie mialam operacje miałam na 22lipca jednak w poniedziałek poślizgnęłam się na podłodze i przewróciłam, noga bolała tak, że nie mogłam nawet postawić jej na podłogę. udałam się do chirurga w moim miejscu zamieszkania, który po prześwietleniu nogi stwierdził,nie widzi nic i przypisał leki przeciwbólowe i zalecił chodzenie bez obciążania nogi. dziś jest sobota noga nadal boli chociaż minimalnie mniej, chodzę o tych kulach, biorę tabletki i nie wiem co mam robić :( może ktoś coś mógłby powiedzieć na ten temat ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.