Gość Dominik Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2012 27 lipca w piątek odczuwałem lekki ból prawego jądra. Z każdym dniem się nasilał. W poniedziałek udałem się do lekarza rodzinnego który dał mi skierowanie do szpitala. Urolog stwierdził że to zapalenie jądra. Zostałem w szpitalu i przyjmowałem antybiotyk przez kroplówkę. I miałem robić okłady z lodem pod jądro. W środę zostałem wypisany i przypisano mi cipropol 500mg 2x dziennie i okłady z lodu. Zalecono mi leżeć dwa tygodnie z okładami i jak najmniej chodzić. Ból ustąpił lecz 2 tygodnie minęły 2 dni temu a u mnie dalej widać zaczerwienienie moszny i jest dalej lekki ból przy dłuższym chodzeniu. Moje pytanie brzmi czy to normalne że jeszcze są widoczne objawy zapalenia i jeśli tak to ile one jeszcze potrwają? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Medicus Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Witaj! Zapalenie jądra w niektórych przypadkach wymaga długotrwałego leczenia i ma tendencję do nawracania. Trudno jest określić po jakim czasie ustąpią dolegliwości. Powinieneś wybrać się na wizytę kontrolną. Lekarz będzie miał możliwość oceny skuteczności leczenia oraz w razie konieczności terapia będzie kontynuowana. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Dominik Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Wizytę kontrolną mam zapisaną za tydzień. Do tego czasu istnieje prawdopodobieństwo pogorszenia się po przez normalne funkcjonowanie, czy lepiej leżeć w łóżku? Czy nie czekać tylko natychmiast udać się do lekarza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Adam Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Ja miałem zapalenie jądra. Było bardzo spuchnięte i dość duże. Też byłem w szpitalu. Po leczeniu jeszcze ze 2 - 3 miesiące było wrażliwe na wstrząsy i nieco powiększone. Ale najlepsze jest to, że nadal mam nawrotne stany zapalne chyba najądrza, albo czegoś innego, nie wiem. Wiem tylko że od czasu do czasu (miesiąc - dwa) nasienie przybiera barwę żółtą albo wręcz zieloną. Kiedy bym nie robił badań moczu na bakterie to zawsze mam 10^6 e-coli. Antybiotyki mogę brać i tygodniami. Po zaprzestaniu po jakimś tygodniu wszystko wraca. Nikt nie wie skąd się w moczu te bakterie biorą, i jak widzę z obserwacji nikogo to nie obchodzi oprócz mnie. Infekcja zewnętrzna odpada. Bakterie w jakiś sposób dostają się od wewnątrz, prawdopodobnie z jelita grubego. Lekarze twierdzą że to niemożliwe. Ale jednak występuje u mnie, i gdyby nie badania moczu to nawet bym nie wiedział że mam bakterie, bo nie mam żadnych objawów, nic mnie nie boli. Obecna medycyna jest do niczego, jak nie potrafi poradzić sobie z tego typu problemem. A ten problem może narosnąć w coś gorszego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.