Gość Piotr Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2012 W nocy 21 kwietnia 2012 złamałem kostkę boczną podudzia lewego, lekarz włożył mi nogę w gips na 5 tygodni. 24 maja byłem na zdjęciu gipsu lekarz powiedział, że noga jeszcze sie do końca nie zrosła i chciał ją włożyć w gips na kolejne 2 tygodnie zgodził się jednak jedynie na stabilizator. Martwi mnie to, że miałem złamaną kostkę a strasznie puchnie mi stopa. Boję się ją ruszać, ponieważ mam bardzo ograniczony zakres ruchu w kostce i przy mocniejszym ruchu zaczyna boleć. Moja stopa wygląda jak balon natomiast przy kostce opuchlizna wcale nie jest duża. Robię okłady z altacetu na noc a na dzien używam Ibalginu. Czy spuchnięta stopa to coś normalnego przy tego typu urazach? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anka ot tak Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2012 Koniecznie musisz o tym powiedzieć lekarzowi jeśli miałeś noge w gipsie było ograniczone krążenie i pewnie trzymałeś noge do dołu krew spłyneła do dołu i nie szła do góry może Ci puchnac kostka z krwi i utrudnionej przepływalnosci krwi, koniecznie musisz trzymac noge w gorze jak lezysz aby kostka byla wyzej niz kolano np na poduszce trzymaj zeby pobudzic krew, jesli Ci nie przejdzie musisz isc do lekarza i poprosic o zastrzyki w brzuch na rozrzedzenie krwi zebys zakrzepicy nie dostał. Jesli kostka jest miekka opuchnieta jakby wode w nia ktos nadmuchal koniecznie musisz to pokazac lekarzowi!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.