Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Aleksandra

Usuwanie dodatkowych kości łódkowatych ze stopy

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Aleksandra
Witam, Od roku mam problem z dodatkowymi kostkami łódkowatymi u stóp: coraz bardziej puchną, ciągle rosną i bolą. Wykonałam badanie USG 4D, po którym lekarz stwierdził, że trzeba je jak najszybciej wyciąć. Moje pytanie brzmi: jak wygląda rehabilitacja po takim zabiegu i jak długo trwa? Prowadzę aktywny tryb życia i zależy mi na tym, aby nie rezygnować z niego na długo. Również moja praca wiąże się z chodzeniem. Proszę o odpowiedź, czy po takiej operacji da się szybko *stanąć na nogi*, czy też niezbędne jest długotrwałe leżenie w łóżku i/lub chodzenie o kulach. Na wszelki wypadek przepisuję dokładny wynik badania lekarskiego: *Obustronnie stwierdzono kości dodatkowe łódkowate - po stronie prawej o wymiarach około 12 x 9mm, po stronie lewej o wymiarach 9 x 7mm. Kostki dodatkowe wykazują bezpośrednie połączenie z kością łódkowatą za pośrednictwem chrząstkozrostu, ścięgna mięśnia piszczelowych tylnych obustronnie przyczepia się bezpośrednio do powierzchni opisywanych kości dodatkowych - obraz kości typu II (os tibiale externum). Krawędzie kostne przyśrodkowe kości dodatkowych oraz kości łódkowatej w okolicy chrząstkozrostu o nierównych zarysach z nawarstwieniami apozycyjnymi formującymi wyciągnięcia zwyrodnieniowe. W badaniu Dopplerowskim po stronie prawej w przyleganiu stwierdzono cechy aktywnego zapalenia. Stwierdzono modelowanie tkanek miękkich w przyleganiu opisywanych kości dodatkowych z obrazem ich obrzęku (przewaga zmian po stronie prawej). Obraz objawowej os tibiale externum. Powierzchnia przyczepu kostnego ścięgna mięśnia piszczelowego tylnego obustronne o równych zarysach - cechy zmian przeciążeniowych, poza tym ścięgna prawidłowe.* Dziękuję i pozdrawiam, Aleksandra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edyta
Witam! Również mam taka przypadlość, boję się jednak operacji usunięcia tych dodatkowych kosci. Jestem ciekawa,czy zdecydowała się Pani usunąc te kosci. Jeśli tak to z jakim skutkiem? Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ilona*)
witam! ja również cierpię z powodu własnie tych nadrośniętych kości, bardzo bolą mnie te stawy, i często skręcam sobie stawy skokowe moja choroba pojawiła się na dwóch stopach, natomiast bardzo boje się tych zabiegów, ale jeśli się na nie nie zdecyduję nadal będę cierpiała. a bardzo jest mi ciężko z tym ponieważ przez te kości nie mogę uprawiać sportu, co jest moim hobby. odpowiedz na poprzednie pytanie to mam wahania co do tego usunięcia, ponieważ nie mam pewności, że po wycięciu po jakimś tam czasie nie wyrosną one znów..., a nawet gdybym zrobiła ten zabieg i tak czy owak nie będę mogła odrazu chodzić tak jak powinnam. Narazie nie jestem przygotowana co do tego zabiegu, ale mam więcej plusów, żeby się na nie zgodzić niż minusów. tyle co mogłam napisać, ja również pozdrawiam i życzę miłego dnia*)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia
Czytałam bardzo dużo negatywnych opinii, w sumie same negatywne osób, które usuwały tą kość, sama musze podjąć decyzje czy operować stopę. Czy ktoś się poddał operacji i jest lepiej???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia
Cześć. Od kilku lat mam juz wlasnie te dodatkowe kostki. Uprawiam sport wiec nie chce sie poddawac tej operacji bo pewnie bedzie trzeba u mnie zrobic pauze w trenowaniu. Czesto jak zle stane to w tedy pojawia sie ten ból. Czesami pojawia sie opuchnięcia. I ortopeda powiedzial ze musze poczekac zeby skonczyc 17-18 lat zeby móc poddac sie operacji bo jeszcze stopa rosnie (mam 15). Czytalam tez ze jak sie poddaje tej operacji to na 2 nogi na raz i w tedy tez niemoglabym chodzic do szkoly a tego zrobic nie moge. Czy mozna robic te operacje najpierw na 1 a pozniej na drugą stope ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paulina
Witam wlasnie wczoraj wrocilam ze szpitala z operacji dodatkowej kosci łódkowej od wew. Strony stop prawej u mnie tak samo sciegna byly umiejscowione na dodatkowej kosci co spowodowalo ze po usunieciu tej kostki przytwierdzili mi sciegna srubkami do wlasciwej kosci.Ogolnie zostalam poinformowana po operacji o śrubach itp nie moge stawac na ta noge przez 4miesiace i mam stabilizator i za bardzo nie mozna chodzic nawet o kulach wiec dziewczeta wasza sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksandra
Ja też mam te dodatkowe kości chcę je usunąć ale wtedy kiedy rehabilitacje nie pomoże. Moje pytanie, ile wtedy przebywa się w szpitalu, czy rehabilitacje też odbywa się w szpitalu i co po usunięciu tej kości się robi czy do gipsu czy coś innego i czy chodzi się o kulach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bożena
Witam,byłam na takiej operacji z moją 13. Letnią córką,lekarz poinformował nas przed operacją , że istnieje ryzyko powikłania ze ścięgnem i wtedy bedzie musiała mieć noge w gipsie,naszczęście kiedy orzywozili ją z sali operacyjnej była bez gipsu to oznaczało ,że powikłań też nie było.Lekarz powiedział nam ze takie powikłania są bardzo rzadko.po 14 dniach ściągnięto szew jeden długi kosmetyczny ,rehabilitacji nie było tylko chodziłyśmy na basen i wszystko szybko wróciło do normy .operacja była w piekarach śląskich,naprawde dobry i sprawdzony szpital

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksandra
Witam, ile pańska 13 letnia córka przebywała w szpitalu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksandra
I jeszcze jedno, czy córka miała tylko nogę znieczuloną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia
Miesiąc temu miałam przeprowadzoną tę operację. Po 2 tygodniach mogłam chodzić bez kuli, do dnia dzisiejszego się bardzo polepszyło, już prawie nie czuję dyskomfortu i tylko lekko kuleję.Chodziłabym bez kuli, ale lekarz kazał odciążac tę nogę. Operacja przeprowadzona była w Szczecinie, w szpitalu byłam tylko dobę po wycięciu kości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia
Na początku, gdy weszłam do sali pooperacyjnej(jeszcze przed operacją) dostałam tabletkę(głupiego Jasia) lekarz mówił, że miałam znieczulenie w kręgosłup, ale ja nic nie pamiętam. &#128522* Gdy się obudziłam po operacji, miałam na sobie pieluche.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Damian
Hej miałem usunięte kość Wszystko dobrze poszlo mam implant w stopie na miejscu tej kosci implant trzyma sciegno :) Powiem szczerze teraz jest super koniec bólu po operacji jestem już 2 lata i wgl stopka mnie nie boli :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Damian
A zabieg robił mi Andrzej Perchel w slupsku Pan Andrzej bardzo doświadczony lekarz odrazu po zabiegu kazał mi już ruszać nogą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksandra
Mi prawie 2 miesiące temu miałam przeprowadzoną tą operację. Z sali operacyjnej wyjechałam już z gipsem na nodze. W szpitalu spędziłam 4 dni (1 przed operacją i 3 po operacji).Przez miesiąc miałam gips i chodziłam o kulach. Po miesiącu ściągnięto mi gips i szwy. Po 2 dniach od ściągnięcia gipsu mialam zabieg wyciągania 2 drutów z nogi. Byłam znowu usypiana. Już 3 tydzień chodzę w ortezie, które usztywnia mi nogę. Lekarz powiedział że przez kolejne 2 miesiące muszę chodzić w specjalnych wkładkach do buta które będą mi podtrzymywać ścięgno i stopę. Póki co nie potrafię chodzić dobrze bo stopę jeszcze trochę boli, czasem trochę puchnie i siwieje. W miejscu gdzie miałam rozcinane nie mam czucia (wokoło rany z jakieś 0,5cm, 1cm. Mam nadzieję że już za kilka tygodni będę normalnie chodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiak
w wieku 16 lat miałam usówaną ta kostkę ale niestety trafiłam do złego szpitala, i stopa po wysilku wciąż bolała ja tłumaczyłam sobie że to jak wiecie na zmiane pogody i w sumie się do niego przyzwyczaiłam ale w końcu ból stał się nie do wytrzymania i ciągła opuchlizna wiec zdecydowalam się pojsc z tym do innych lekarzy i stwierdzili ze mam usunietą tylko część tej kosci reszta została i wygląda jak te tablice za czasów kamienia łupanego :) ścięgna żyja własnym życiem od tamtego czasu bo nie były zespolone i teraz prawie w rocznice 10 letniego cierpienia znalazlam lekarza który zdecydował mi sie pomóc i w piątek jade ale uwierzcie mi ze 1,5 roku szukalam lekarza który to naprawi i żaden nie chciał sie podjać wiec jesli bedziecie zdecydowani szukajcie prawdziwego specjalisty doświadczonego w tej sprawie bo nikt póżniej nie chce tego *naprawiac*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgo
Witam, też mam skierowanie na usunięcie dodatkowej kości łódeczkowatej - jednak nie wiem na jaki oddział się zgłosić - ortopedyczny? Czy możecie podpowiedzieć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Funny
Operacja wykonywana jest na oddziale ortopedycznym. My mamy na razie za sobą operację jednej nogi -gips plus cztery szwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnum
Witam.Jestem 4 m-ce po operacji dodatkowej kostki .Mieli mi usuwać na 2 nogach ale podczas operacji tej która bardzo dawała się we znaki lekarz stwierdził że jest bardziej ociosana niż myślał wiec druga zrobią w innym terminie .Byłam w szpitalu 4 dni.bez gipsu .niedługo potem chodziłam o kulach po zdjęciu szwów bez kul .Miesiąc po operacji ból wrócił i boli do teraz .ostatnio ortopeda zrobił mi blokadę w miejscu operacji ale niestety nie pomogła i noga dalej boli i utykam na nią jak chodzę jedynie na wysokich obcasach lub koturnach ból ustaje.Mam nadzieję że na następnej wizycie coś wymyślą,bo to nie jest fajne ze nawet chodzenie sprawia ból.Na drugą nogę raczej się nie zdecyduje.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika
Dobry wieczór Miałam operacje kości łódkowatej 19 lipca 2017 r. Operacja wraz z wybudzaniem trwała 3 godziny, a cały pobyt 4 dni ( jeden przed i 2 po). Ból po operacji do najłagodniejszych nie należał, a opuchlizne miałam, aż po kolano. Założono 4 szwy. Miało się obyć bez gipsu ale niestety nie wyszło. Rana była zbyt poważna, by jej nie zabezpieczyć. Jakie to przyniesie efekty? Zobaczymy. Jeśli nie zapomnę napisze za kilka miesięcy &#128519* Dodam że operacje wykonano w szpitalu Copernicus w Gdańsku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grzegorz.L
A ktoś z Warszawy ? Też mam problem z tą dodatkową kostka na lewej nodze jednak cały czas mam obawy ze sprawnością po operacji bo teraz utykam , czasem ból jest a jestem przed testami do policji i nie chciał bym mieć problemu z nia. Mi ortopedzy z Warszawy polecali mi szpital w Otwocku i że tam na pożądku dzienym się robi takie zabiegi , jeśli ktoś miał coś robione w tych miastach prosze o odp i opinie. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wanesa
Jutro jadę do szpitala w Szczecinie, na operacje lewej kostki dodatkowej. Zylam z tymi kostkami przez 15 lat czyli cale zycie. Jest to wada wrodzona. Również będę miala wstawiany implant. Jezeli nie zapomne dam znać po operacji co i jak. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MalBor
Wanessa - w jakim szpitalu miałaś robioną operację? Proszę odezwij się. Ja idę za tydzień do Zdunowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek
Robił ktoś z was we Wrocławiu? Mam skierowanie na operacje i czekam jakieś opinie pooperacyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa
Witam. Czy ktoś w ogole jest zadowolony z tego zabiegu?*/ Szukam w internecie jakiegos świeżego fora, ale nikt nic, tym gorzej bo zaczynam sie zastanawiać czy ludzie nie operują sobie tej dodatkowej kości. Sama jestem 3tygodnie po zabiegu i obawiam sie, że ten ból (w tym momencie juz do zniesienia) pozostanie ze mna na stale. 6 tygodni szyna, ktorej juz znieść nie moge. Dodatkowo raz dziennie zastrzyk w brzuch przeciwzakrzepowy, przez 35dni. Pomału brakuje sil, do tych kul i szyny gipsowej. Szwy zdjęte (8) ciekawe co dalej.. Boli mnie caly piszczel i stopa... Gdyby ktos tu byl zainteresowany jeszcze to moge wyslac zdjecia*) pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×