Gość Eugenia Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2011 Na początku października złamałam IV palec lewej stopy* była tylko szyna i bandaż. Niby nie bolało, a teraz odczuwam coraz silniejszy ból stopy, puchnie mi zewnętrzna część stopy (pot. przygubie). Zauważyłam, że na opisie zdjecia rtg jest napisane *zmiany zwyrodnieniowe w I stawie środstopno-palcowym, pojedyńcza torbielka w głowie V kosci śródstopia. Co oznacza ten zapis, czy to może być przyczyną dolegliwości. Lekarz prowadzący właściwie nic o tym nie mówił, w zasadzie to olał całe to złamanie. Pomimo prywatnych wizyt, oprócz zwolnienia nie zaproponował żadnej rehabilitacji, czy coś w tym stylu. Jestem załamana, bo nie ma lekarza, który mnie przyjmie na kasę chorych z dnia na dzień, tylko za kilka tygodni, lub na platna wizytę prywatną, a tu trzeba mieć kasę, niestety. Czy to może być coś poważnego? Co robić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jolanta Opublikowano 21 Grudnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2011 Mam podobny problem. W połowie listopada źle stanęłam i stopa mnie zabolała, spuchła i pojawił sie krwiak, ale ból był niewielki, obrzęk ściągnęłam w kilkanaście godzin że był ledwo widoczny. Do tematu wróciłam po 3 tygodniach, gdy zniknął krwiak a pozostał dyskomfort chodzenia i pojawiający sie lekki obrzęk wieczorami. Lekarz rodzinny nie dopatrzył jednak się wskazań do skierowania gdziekolwiek, wiec pozostało minimalizowanie obciążenia, co nie było najłatwiejsze ponieważ dożo chodzę Mniej więcej w 5 tyg po doznanym urazie straciłam cierpliwość i wybrałam sie na dyżur, gdzie co prawda opornie mnie przyjęto, ale za to po rtg stopy, stałam się zgoła sensacją. Stwierdzono złamanie II , III , IV kości śródstopia. Kość III sie zrosła a II i III przemieściły . Nie wpadłam w euforie na propozycje cięcia stopy, nikt nie nalegał bo widać było rozpoczety proces zrostu. po 3 tygodniach szyny, było ok. Skierowanie na rehabilitacje dostałam ale rejestracja dopiero na koniec stycznia. Teraz 2 tygodnie od zdjęcia szyny, mam problem z obciążeniem nogi, ponieważ boli bardziej niż w okresie złamania, nadal jest opuchnięta i to cały czas, a wieczorem nad punktem zrostu pojawia się zaczerwienienie, i stope mam drażliwą pod stawami Wizyta u ortopedy w połowie stycznia a ja się zastanawiam jak mam chodzić i czy coś złego sie nie dzieje. Czy ktoś moze w tej sytuacji udzielić rady czy mogę cierpliwie czekać miesiąc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Eugenia Opublikowano 3 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2012 Jednak czasem niebiosa pomagają wołąjacym o pomoc. Znalazł się lekarz, kóry przyjął mnie na kase chorą *) poprawiając błąd kolegi skierowął mnie na ponowne prześwietlenie, na rehabilitację (krioterapię i pole magnetyczne). Jeszcze nie skonczylam serii 10 zabiegów, a już stopa jest w stanie do chodzenia. Pozostało mi kolejne 10 zabiwgów, przerwa 6 tygodni i znowu seria 10 zabiegów. Czuje w tym oko opatrzności. Złamania nie ma, chociaż pierwotne zrosło się nie najlepiej. Paluszek krzywy, ale mniej dokucza. Życzę Ci Jolanto takiego też powodzenia i pozdrawiam noworocznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.