Gość Malwina Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Października 2011 Witam Cztery dni temu dostałam taboretem w dużego palca u stopy. W chwili uderzenia poczułam bardzo ostry ból i czułam wyraźne *chrupnięcie*. I od tej chwili jest coraz gorzej. Mam spuchniętą nogę do kostki, *poduszki* pod palcami są tak obrzęknięte, że nie potrafię dotknąć palcami podłogi gdy postawię stopę na prosto. Duży palec jest sztywny, tzn nie potrafię nim ruszać ani w górę ani w dół, w żaden sposób nie mogę go zgiąć. Uderzenie było bezpośrednio pomiędzy kości, czyli w miejsce zginania. Czuję ostre bóle w tym miejscu jak i promieniują do kostki lub od spodu stopy, są to bóle jakby rwące, kujące, pulsujące. Mały ruch stopą powoduje ból i to nie tylko tego palca ale całej stopy. Widać wyraźniej żyły na całej stopie. Wczoraj byłam z nogą na izbie przyjęć, miałam robione rtg na którym nie wyszło złamanie więc lekarz bez jakiegokolwiek obejrzenia / zbadania stopy kazał iść do domu bo to tylko stłuczenie, a ja naprawdę nie umiem chodzić i już nie wiem co robić. Dodam że żadne maści, żele, okłady itd nie pomagają. Proszę o radę i pomoc. Malwina Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.