Gość Dominik Opublikowano 20 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Września 2011 Witam. mam takie pytanie. mialem zlamana kosc strzalkowa i piszczelowa. zostala ona poeracyjnie scalona 11 srubami i blaszka. po ok 1,5 roku zapytano mnie czy chce to zostawic w nodze czy wyjac. oczywiscie poprosilem o wyjecie (nawet po takim czasie nie czulem sie z tym komfortowo). po o operacji lekarz nie zrobil mi zdjecia rendgnenowskiego gdyz stwierdzil ze nie jest ono potrzebne:/ po jakims czasie zaczalem czuc dziwny przeszywajacy bol w kostce wiec wczoraj udalem sie do tego lekarza na wizyte i poprosilem o rendgen. co do tego bolu powiedzial ze jest to uszkodzony nerw i mam sobie poprostu noge masowac i ona przestanie bolec a na zdjeciu rendgenowskim jest kawalek sruby (ok 1cm) ktory jest tak jak by w kosci piszczelowej. moje pytanie brzmi. czy ten bol ustanie po tym maswaniu? i co z ta sruba? czy nie bede mial problemow od tego za jakis czas?? z gory dziekuje za odpowiedz pozdrawiam Dominik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.