Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość :/

Bezbolesne usunięcie ósemki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość :/
Czy jest jaka metoda przeprowadzenia zabiegu usuniecia ósemki (dolnej) CAŁKOWICIE bezbolesnie ? Ostatnio wstrzyknięto mi normalne znieczulenie a ból był niesamowity...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość haemophilus
Nie jestem stomatologiem, ale przy znieczuleniu ból powinien pojawić się dopiero po zabiegu, kiedy znieczulenie przestanie działać. Ból mógł wynikać z nieprawidłowego podania znieczulenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość :/
Wtedy podano mi 4 znieczulnia w postaci zastrzykow . Czy taki zabieg mozna wykonac pod narkoza ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość haemophilus
W tej sprawie należy skonsultować się z lekarzem, który będzie taki zabieg wykonywał. To zależy od stanu zęba (ósemki) i możliwości technicznych wykonania zabiegu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość qba
hey. tydzień temu byłem jako osoba wspierająca z narzeczoną w prywatnym gabinecie chirurga dentysty na usunięciu dolnej ósemki - MASAKRA!!! , zabieg trwał ok 1,5 godz. po znieczuleniu doktor coś ponacinała, chlusnęła krew i po chwili zaczęła wyrywać lecz nagle słysze - jeszcze nie teraz-, znów ponacinała i powierciła - krew sie mocno lała - i nagle słysze - no biore go - i zaczęła sie znęcac nad szczęką mojej lubej nie mogąć dac rady - nagle usłyszałem trzask - i słysze ząb sie złamał, doktor szybko zamknęła drzwi do gabinetu, więc reszte wiem z opowiadań, dziewczyna nie nazdązyła wypluwać krwi, aż sie nią podduszała, ssak który był założony sie zatkał, doktor nie mogła powstrzymac krwotoku i powiedziała że to jest nie możliwe żeby ona usunęła resztę zebą, że nie da rady, potem zaczęła z rzucać winę na pacjentkę że jej nie powiedziała że ma problemy z krzepliwością krwi ( o tym w dalszej części), ale w końcu zaczęła borować (prawde mówiąc nie wiem jak to możliwe żeby wiercić w kałuży krwi i co tam widziała, czy czegos nie zostawiła) i łyżeczkować wyciągać jakieś kawałeczki, w międzyczasie było podane drugie znieczulenie.. Po czym powiedziała że gotowe - ale nie wiemy jak poszło, skoro wcześniej usłyszeliśmy że to jest nie możliwe żeby usunąć reszte zęba. Potem szycie i krótki instruktaż - okłady , tabletki itd. Po przyjeździe do domu i po czasie trzeba było wyjąć gazę i znów nastąpił krwotok, więc z powrotem do dentysty, gdzie po ciężkich bojach udało sie zatamowac krwotok gazami i usłyszeliśmy że trzeba zrobić to badanie na krzepliwość, więc nie myśląc długo pojechalismy zrobić to badanie, na którym wyszło że z krzepliwością jest wszystko w porządku i a krwotok to jest przyczyna miejscowa, a więc mocno rozcharatane dziąsło! Na policzku wyrosła ogromna opuchlizna i cały zgranatowiał - jak po dobrym glanowaniu , teraz już jest dużo lepiej, opuchlizna z klęsła, został tylko miejscowy zielony plac na policzku, no i duża dziura między dziąsłem, a szczęką którą przez nią widać. Nikomu nie zycze takich przeżyć !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zybi
A mnie tydzień po wyrwaniu ciągle boli szczęka. Jutro lub pojutrze mam mieć zdjęte szwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kiki
Ja właśnie dziasiaj mialam usuwana osomke na dole po prawej stronie i to nic a nic nie boli, jedynie uklucie igla gdy znieczulala, zaznacze ze zabieg trawl tylko pol godziny! Ale gdy wrocilam do domu i po 3 godzinach znielczulenie przestalo bolec to bol okazal sie nie do wytrzymania, ale to jest oczywiste przeciez przy takim zabiegu narusza sie szczeke i kosc, teraz jade na tabletkach przeciwbolowych i zimne oklady na policzek. Za tydz mam zdjecie szwow i mam nadzieje ze bede mogla jesc, bo jak narazie to tylko jedzenie przez slomke ( z powodu bolu) A opuchlizna moze sie utrzymywac do 4 dni, a to tez jest normalne :) wiec qbo to co napisales to totalne bzdury i tym bardziej mi w to uwierzyc ze takie rzeczy dzialy sie przy prywatnym zabiegu, gdzie prywatnie zawsze jest wszystko lepiej wykonywane niz panstwowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna z Lubelszczyzny
Ja też byłam u prywaciarza i uwierzcie mi,że było koszmarnie.I to wcale nie ma znaczenia czy zapłacilam drożej czy taniej albo wcale.to wszystko zależy od połozenia zęba i jak głęboko on siedział.Jestem czwarty dzień po zabiegu,mam antybiotyk,zażywam przeciwbólowe proszki,gdyby nie one to ból byłby na okrągło,jeść nic nie mogę(tylko przez słomkę)płynne posiłki... szcegółów zabiegu nie będę opowiadać,bo to nic przyjemnego,ale zaznaczę,że to był podobny przypadek co opisał qba z 15.04.W poniedziałek mam zdjęcie szwów... A może ktoś opowie, jak przebiegał ten moment z usuweniem szew...? Bo tego również się obawiam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta
no wlasnie guzik prawda, ze lepiej prywatnie. Często gabinety prywatne zakładają ludzie, którzy ledwo ukończyli medycynę. Zreszta do wyrywania osemek powinien być dobry chirurg szczekowy, a dobrzy sa zazwyczaj w szpitalach. W Warszawie najlepiej wyrywają na Nowogrodzkiej i na Szaserow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość STARYWYGA
Tylko w szpitalu u dobrego chirurga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marta
Czesc ja mialam usunieta dolna prawa osemke chirurgicznie,panicznie balam sie.Najpierw lekarz przeprowadza z toba wywiad ogolny,potem wstrzykuje ci 3-4 znieczulenia(NIE BOLI)rozcina dziaslo i dlubie troche tam podwaza i boruje wiertlem no i wyrywa.Mi lekarz powiedzial,ze zabieg potrwa z 45min a trwal chyba z 20minposzlo szybkotak wiec sam zabieg nie boli,ale jak puszcza znieczulenie zaczyna bolec.Ja bardzo zle sie czulam,mialam napady goraca chlodu,niedobrze slabo bezsennosc,zaczelam puchnac nastepnego dnia i krew saczyla mi sie 2dni a i szczekoscisk.Jestem 3 dzien po zabiegu jeszcze troche boli troche jestem spuchnieta i jem same jogurty w czwatrek sciagaja mi szwy i chyba 2wyrywam lewego dolnego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zadowolona
cześc.ja miałam wyrywane w ciągu tyg. 2 ósemki dolne.i gitara.dobry chirurg i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosia94
Mam pytanie dotyczące czasu, przez który utrzymuje się opuchlizna. Ja będę miała zabieg w środę, a w sobotę mam ważne spotkanie i nie chcę być tak bardzo opuchnięta. Może lepiej przełożyć zabieg? A, jeszcze jedno pytanie, czy opuchlizna jest bardzo duża?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość miroslawa k
ja usunelam dolna 8 w ubiegly czwartek ichyba już mnie nie przestanie bolec.jem antybiotyk naokraglo ketonal nurofen i inne przeciwbólwe.to już 8 dni bólu.oprocz dziasla boli migdał policzek szczeka a nawet dobrze nie moge wysunac jezyka-makabra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grzesiek1989
Witam czy ktos z forumowczow mial przypadek ze jego ósemka wyrosla poprzecznie?? jesli tak prosze o jakies informacje.. A co do prywaciazy zgadzam sie z wami w 100% ja bylem w szpitalu ze zdjeciem ósemki i chirurg powiedzial od razu ze sie tego nie podejmie bo zabieg musi byc wykonany pod pelnym znieczuleniem bo inaczej to by byl koszmar i bedzie to trwalo ze 3 godziny. A teraz wyobrazcie sobie jak by postapil chirurg w prywatnej przychodni zeby zarobic.. mozna sie domyslic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Madzia
Kwestia dobrego usunięcia zęba zależy od chirurga i położenia zęba. Dziwię się, bo ja nie miałam żadnych szwów ... dziwne to, bo w każdej wypowiedzi, którą czytam pisze o szwach :/ mam usuniętą na razie jedną z czterech ósemek, wszystkie rosną poziomo i na zdjęciu wygląda to strasznie. Zabieg wykonywałam prywatnie, trwał może z 15 minut, a ząb nie bagatela - duży i to bardzo. Czuję się bardzo dobrze - nie narzekam, mimo, że jestem drugi dzień po zabiegu. Jem już normalnie, wzięłam może ze dwa apapy i tyle, jednak ból po wyjściu z gabinetu oj był nie do wytrzymania. :/ Teraz czekam na kolejną wizytę i usunięcie drugiej ósemki. Pozdrawiam wszystkich !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość krzysiek
ja 2 tyg temu mialem jedna ósemke a dzis druga usuwana. z pierwsza - zero problemow, szwy byly ale obylo sie bez antybiotyku, zero opuchlizny. a druga byla poziomo i trzeba bylo wiercic :/ robil mi to prof chirurgii szczekowej w ramach kontraktu nfz. a prywaciaz ktory bierze 350zl doprowadzil moich znajomych do stanu takiego ze ladowali w szpitalu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa
Hej, jakies horrory tu czytam! I miałam usunietą dalną ósemke tydzień temu Nie bolało nic, choć teź miałam rosnąca ósemke w poziomie i musiałm miec usuwanie operacyne ( w znieczuleniu miejscowym). Zabieg trwał w sumie.ok.45 minut, Środki przeciwbólowe brałam tylko w dzień zabiegu, lekka opuchlizna utrzymywała sie 3 dni - tak jak zapowiedział chirurg. Od nastepnego dnia jadłam w miare normalnie (bez gryzienia orzechów, rzecz jasna:) Rana troche jeszcze pobolewa, jutro ide do zdjecia szwów ale ogólnie nie taki diabeł straszny jak go malują! Aha, zapomniałam dodac, że byłam prywatnie, ze znieczuleniem komputerowym. Zapłaciłam 350 zł ale nie załiuje ani jednej wydanej złotówki.Ale adzam sie, że wszystko zależy od fachowsci chirurga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Według mnie nie ma co gadać prywaciarz nie prywaciarz, trzeba przed zabiegiem znaleźć naprawdę dobrego chirurga. Jestem trzeci dzień po zabiegu ekstrakcji dolnej ósemki i sam zabieg nie bolał naprawdę nic. Owszem jestem jeszcze opuchnięta, ale nie wystąpił szczękościsk. Zażywam antybiotyk i leki przeciwbólowe, ale nie jest to ból nie do zniesienia. Polecam wybranie naprawde dobrego specjalisty bo od niego wiele zależy. Ja przed zabiegiem byłam przerażona, a z gabinetu mało nie uciekałam, a teraz czekam tylko na wygojenie rany po jednym ząbku, aby móc usunąc kolejny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ellla
hej! Pozbyłam się dziś drugiej dolnej ósemki. Zabiegi był trudne (ząbki niewyrośnięte i ułożone w poprzek), trwały ok 45 min i nie bolały w obu przypadkach. Opuchlizna pozostanie prawdopodobnie na tydzień bo tak było za pierwszym razem. Boli policzek oczywiście i mam problemy z przełykaniem śliny. Przykładam lód i chętnie sięgnęłabym po silne leki przeciwbólowe ale wolno mi tylko APAP i antybiotyk Duomox gdyż jestem mamą karmiącą. Zabieg był w prywatnym gabinecie u chirurga kosztował 300zł. Nikt mnie nie namówi bym kiedykolwiek odwiedziła dentystę z NFZ. Kilka lat temu pani dentystka pięknie rozwierciła mi małe dziurki w górnych jedynkach a potem jeszcze założyła plomby tak ze nie mogłam ich nitkować. Zaoszczędzone pieniądze po miesiącu przemnożyłam x2 i poprawiam to prywatnie. Gabinet dentystyczny jest specyficznym miejscem. Tam wszystko musi być super dopięte na ostatni guzik by pacjent czuł że powierza swoje zęby w pewne ręce. A dentystę należy wybrać uważnie by była to spokojna, miła i rozważna osoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mila
po wyrwaniu pierwszej ósemki czułam się bardzo dobrze, nic nie bolało, a sam zabieg trwał jakieś 20min. A w poniedziałek wyrwałam drugą dolną ósemkę i muszę przyznać,że przeżywam horror, ale nie z powodu dziąsła czy opuchlizny, bo nie mam opuchlizny, a z powodu bolącego migdałka. nie mogę przełykać nawet śliny nie mówiąc juz o jedzeniu i proszkach, i trwa to już 3dni. a za zabieg zapłaciłm prywatnie 250zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mika
Ja miałam usuniętą ósemkę w czwartek (dzisiaj jest wtorek), sam zabieg to była masakra, bo myślałam, że facet złamie mi szczękę i to z nią mam najwięcej problemów. Miałam stan zapalny i przyjmuję od niedzieli antybiotyk, dziura po zębie mnie nie boli ale szczęka i cała kość policzkowa to jakiś dramat. Nie wyrabiam, nie mogę spać, nawet ketonal mi nie pomaga. Nigdy więcej usuwania zębów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Halina
Ja dziś usunęłam kolejne 2 ósemki (w tamtym roku w październiku usuwałam pierwszą), szczerze to jestem bardzo zadowolona, fakt, znieczulenie bolało, ale ja po prostu boję się zastrzyków więc to pewnie dlatego. Sam zabieg (usunięcie 2 ósemek trwał 20 min łącznie), usunięcie pierwszej ósemki trwało 45 min, wiem z doświadczenia, że troszkę będzie bolało ale to jest ból do przeżycia, jem masę lodów żeby schłodzić dziąsła i jest ok, noce normalnie przespane, ogólnie dziś zabieg miałam o 9 rano , teraz jest 20.30 i nie boli. W razie czego mam KETONAL 100 pod ręką ale nie wiem czy będzie potrzebny, może na noc wezmę, jeszcze nie wiem bo nie mam takiej potrzeby. Do tego oczywiście antybiotyk na 6 dni i płyn do płukania jamy ustnej... jestem bardzo zadowolona z lekarzy... dziś zabieg robiła młoda kobieta, wcześniej młody mężczyzna, dziąsło po poprzednim usunięciu pięknie się zagoiło. Nie wiem gdzie niektórzy wyżej usuwali zęby że piszą o uczuciu pękania szczęki.. ja ani przez chwilę nie miałam takiego uczucia. Szczerze to dziś prawie zasnęłam, zamknęłam oczy żeby krwi nie widziec (wiadomo, krew musi być, zwłaszcza że moje ósemki w całości znajdowały się w dziąśle, żadna się nie przebiła a były wielkie jak normalne zęby, do tego ósemki na dole rosły w poprzek dziąsła-korzenie od strony policzka, zęby wrastały się pod siódemki, dlatego trzeba było kruszyć zęba żeby nie uszkodzić siódemek), no więc zasnęłabym, ale poczułam nieprzyjemny zapach przy cięciu dziąsła... pan i pani dr mega mili, cały czas żartowali... wszystko delikatnie i na spokojnie zrobione. Polecam :) oba zabiegi były w PAM w poradni stomatologicznej w Szczecinie, pierwszy ząb usuwany był odpłatnie, płaciłam 350zł, dwa kolejne na ubezpieczenie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość osemkowy
ja dzisiaj usuwałem jedną ósemkę. zabieg ok. 20 minut, dostałem znieczulenie ze przez 4 godziny chodziłem nie ogarniając prawej połowy twarzy, wiec sam zabieg nic nie bolał. gorzej było po tych czterech godzinach kiedy znieczulenie przestało działac a ja nie wzialem jeszcze tabletki. nie dosc ze masakrycznie bolący migdał to do tego lekki szczekoscisk i porzadny bol zeba. wzialem ketonal polozylem sie na godzine i wstałem tylko z bolem migdałka. jakos zyje :) czekaja mnie jeszcze 3 zabiegi :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość po_wszystkim
Ja też usunęłam ósemkę - dolną. Zabieg trwał 2 godziny, korzenie rosły na kształt kotwicy. Szwy leciały już od szóstki do końca szczęki - ciekawie nie było. Oczywiście antybiotyk. Wspomnienia koszmarne ale ból generalnie do wytrzymania. Brak czucia aż do brody też zaliczyłam, ale po kilku tygodniach wszystko minęło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×