Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość mama

Powiększone węzły chłonne na szyi i za uchem

Rekomendowane odpowiedzi

Gość mama
Mój syn (16 lat) ma od wielu lat( 8-10) stale powiększone węzły chłonne na szyji i za uchem. Badanie USG stwierdziło również powiększenie wezłów podżuchwowych nawet do 19 mm. Ma zdrowe zęby, nie cierpi na żadne przewlekłe choroby, ma dobre wyniki badań krwi. Czy wobec powyzszego wskazane jest dalsze diagnozowanie tego problemu (wycięcie węzła i badanie histopatologiczne)? Czy powięszkone węzły to zawsze jest patologia, czy to nie może byc poprostu taka ich *uroda*? Do jakiego lekarza(oprócz chirurga) powinniśmy się jeszcze zwrócić w celach diagnostycznych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość haemophilus
Najlepiej pobrać jeden węzeł chłonny do badania histopatologicznego. Da to Pani odpowiedź takiego stanu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaTO
mam za uchem powiekszony wezel ( tak przypuszczam ) nie boli mnie to ani nie przeszkadza, ale jednak troche niepokoi. Jest tam niezmiennie od paru lat. Napomknelam kiedys o tym lekarzowi rodzinnemu przy okazji jakiejs tam wizyty, ale to zbagatelizowal i powiedzial, zebym na sylwestra nie zakladala kolczykow z kiosku. co to moze byc ? niedawno robilam dokladne wyniki krwi i w zasadzie oprocz niskiej hemoglobiny- wszystko mam w normie. do jakiego lekarza sie z tym zglosic ???? no i chyba czeka mnie wizyta prywatna, bo przeciez mi rodzinny nie da skierowania na pokolczykowa gule....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patka0001
Witam, Mam podobną sytuacje od 3 lat mam powiększony węzel chlonny za uchem. Byłam u kilku specjalistów. I każdy z nich twierdził że nie ma czym sie przejmować. Wszystkie wyniki wyszły dobrze a onkolodzy twierdzili, że czasami węzly się powiększaja podczas infekcji i tak już zostają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka S
Mam powiększony wezeł chłonny za uchem .Odkryłam go 8 miesięcy po urodzeniu bliżniaków .Do lekarza nie ide bo boje się diagnozy moja mama zmarła na raka .Wydaje mi się że mój węzeł chłonny wyszedł z przeziębienia .Nie dbam o siebie potrafie w nocy wyjść na balkon pościągac pranie i stąt moja dolegliwość .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zaq
Witam. Ja mam powiekszone węzły chłonne za uchem, w okolicy żuchwy, a także po prawej stronie szyi. Ale nie mam powodów do obaw. Od dziecka miałem problemy z trądzikiem,i nie moglem nic na to poradzic. ZAuważyłem powiekszone wezly chlonne. Od tamtej pory czuje się dobrze, nigdy nie czułem w ich okolicy bólu, trądzik zniknął a węzły nadal są powięksszone. Czytałem na ten temat dużo w internecie i dowiedzialem sie, ze wezly powiekszaja sie poprzez zapalenie skory..., A czasem zostają tak na zawsze.. I to chyba w moim przypadku tak jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość seba
Sam od 2 miesiecy próbuje dowiedziec sie czemu mam powiekszone węzły chłonne jak narazie bezskutecznie. Paradokslanie węzły chłonne które nie bolą sa węzłami tymi gorszymi. Węzły chłonne sa niestety tematem ciężkim. Szczególna uwage powinno sie zwrócic na węzły nadobojczykowe (w 90% choroba cieżka) , na węzły tworzace tzw pakiety (zrastaja sie ze soba) . Najlepiej wykonać na poczatku usg węzłów chłonnych, na podstawie tego badania mozna juz cokolwiek wywniskowac i szukać przyczyn powiekszenia. Oczywiscie nic nie zastąpi biopsji węzła, która sam miałem juz mieć robiona na wniosek laryngologa, niestety onkolog nie widzi jakichkolwiek wskazan do robienia tego badania, a pzryczyne powikszenia w moim przypadku węzłów podżuchwowych upatruje w zatokach, uszach, nosie lub gardle lub zębach. Sam od 2 miesiecy próbuje dowiedziec sie czemu mam powiekszone węzły chłonne jak narazie bezskutecznie. ps. węzły chłone po infekcjach powinny zmniejszyć sie maksymalnie po 6-8 tygodniach. natomias jezlei ktokolwiek stosował antybiotyki okres ten moze byc wydłużony do 12 tygodni. oczywiscie wszystko zalezy od organizmu. KAZDY WĘZEŁ CHŁONNY POWIEKSZONY POWYŻEJ 4 TYGODNI WYMAGA BEZWZGLEDNIE WIZYTY U LEKARZA. Oczywiscie kazdy robi tak jak chce ale obecnie nawet nowotwór o którym juz kotos wspomniał jest uleczalny, liczy sie w tym przypadku kiedy zostanie on wykryty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość nikowik
witam , mojemu trzyletniemu synkowi wyskoczył spory albo nawt bardzo duży węzeł, utrzymuje sie już ok 4 tyg., ma również obok inne (za uchem) jesteśmy na etapie badań i wizyt narazie w poradniach............u mnie w rodzinie raczej nikt nie chorował na raka, a na słowa typu hematolog i onkolog ja bardzo żle reaguje, już sobie nie radze, ogólnie dzieciak jest zdrowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona mama
Mam ten sam problem.. mój 2-letni synek od 4-tego miesiąca ma powiększone węzły chłonne za uchem i na karku,badania wyszły ok, ale ja sie martwię...czy konieczna jest biopsaja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość seba
wiecie co zauważyłem ostatnio zaleznosc iz wiele osób ma powiekszone węzły chłonne i wszysce zaczeli miec z tym problemy miedzy marcem a kwietniem tego roku. niestety z kazdym z kim rozmawiałem nie był zdiagnozowany az wkoncu przestał sie odzywac. albo juz jest zdrowy albo nie wiem. ja tez sie borykam juz od 4 miesiecy i nie moge sobie z tym poradzic, ja jak ja ale lekarze rozkadaj rence a ja nabawiłem sie juz depresji ehhhh. niby miałem robione badania a to na borelioze, toksoplazmoze, chlamydie, bartonnele i nic nie wyszło, do tego miałem robione usg brzucha, rtg klatki piersiowej i biopsje jednego z węzłów, dalej nic. (chociaz podobno powinno sie pobrac cały węzeł do badnia, ale puki mam powikszone tylko na szyi i to według lekarzy neiznacznie nie widza potzreby aby to robic, fakt ze co niektórzy chirurdzy onkolodzy potrafia pod palcem poczuć jak to jest zmiana wymagajaca dokałdnego rozpoznania,nie zmienia to faktu ze dla spokoju pacjena powinno sie odrazu takie badanie wykonac) 3 dni temu postanowiłem zrobic badania na obecnosc wirusa EBV i okazłao sie ze mam bardzo wyspokie przeciwciała Igg. juz myslałem ze to koniec moich dolegliwoscie ale okazuje sie ze przeciwciała Igg swiadcza o tym ze juz przebyłem zakażenie tym wirusem a nie swiadczy o obecnej infekcji chociaz moze tak byc, pozatym lekarze twierdza ze za długo to wszytsko trwa wiec wykluczaj aby ten własnie wirus ma cos wspólnego z mooimi problemami. czekam teraz na wyniki badan na mykoplazme, szczerze to chciał bym aby ten wynik był pozytywny gdyż cała moja historia trwa juz zdecydowanie za długo. mimo iz miałem robiona juz biopsje i jakies inne badania w celu wykluczenia choroby rozrostowej dalej sabie ja wkrecam, wiem ze niektórzy powiedza ze powinienem isc do psychiatry ale czy to moja wina ze lekarze nei sa w stanie mi pomóc i jeden odsyła do drugiego a ja nie moge prowadzic normalnego zycia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jolita 181
Czesc witam Ciebie Ja mam to samo.Od 2 miesiecy bolalo mnie pod lewym uchem,zanim lekarze cos zaczeli ze mna robic,wezly sie powiekszyly z obu stron nad obojczykiem Bylo wykonane USA potem TK szyji ,wiec wezly powiekszaja sie 21mm a drugi 18,,, nad obojczykiem po 12mm.Wyniki krwi bardzo dobre ,badania biochemiczne tez ,tylko OB 21 i wynik tox IGG 14,40,po otrzymaniu antobiotyku IGG zmalalo do 12,00.Bylam badana przez 3 laryngologow 4 onkologow i bylam na izbie przyjez w szpitlu i nikt nie chce mi pobrac wezla do badania.Ja czuje sie bardzo zle mam zawroty glowy i sciskanie w glowie,jak mam dalej funkcjonowaac tego nie wiem.Wydalam duzo pieniedzy na wszystkie badania i stoje w martwym punkcie i nie wiem co dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zdesperowana
Witam. Od 2 lat tez borykam sie z problemem powiększonego węzła chłonnego za lewym uchem tzw. tik tak (powiększa się gdy zmarznę i wtedy pobolewa) i jeszcze jest jeden niewielki na szyi też z lewej strony, męczy mnie to bardzo ale już zauważyłam, że to wszystko niepokoi mnie w okresie wczesna wiosna, jesień i zima lub gdy jestem przeziębiona lub po chorobie. Czy to normalne? I czy jest możliwe to,że tak już po prostu zostanie i można z tym spokojnie żyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość monika
Witam , mam ten sam problem co państwo moje dziecko od 2 miesięcy ma powiększone węzły szyjne i podżuchwowe , jest pod stała opieką onkologów, ale nawet oni zalecili szereg badań z których nic nie wynika , czekamy jeszcze na wizytę w poradni zakażnej w kierunku chorób zakażnych , lecz jego zachowanie nie wskazuje na żadną chorobe , wybrał antybiotyki węzły pozostały , nie wiem moze jeszcze udam się z nim do stomatologa , zaznaczę że badania krwi oraz usg , tomografy nic nie wskazują żadbych odchyłów od normy. Dzieciak nie ma bólów głowy ani wysypki , nie traci na wadze , wszystko jest ok . Może tai jego urok .Trzymajcie kciuki nie chciaąłbym znowy trafić na oddział onkologiczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamila
Witajcie. moja 5 letnia córka ma bardzo powiększone węzły na szyi. Przez 4 miesiące borykałam sie po prywatnych lekarzach, że by zdiagnozowali mi moje dziecko. W końcu okazało się, że ma toksoplazmozę współczynnik igg 4,95. miała antybiotyki, węzły miały zniknąć po kilku miesiącach a tu nic . Byłam u lekarza chorób zakaźnych, stwierdził, że tam nic nie ma, że mam się nie martwić, inny powiedział mi, że ma powiększone migdały a nie węzły, jeszcze inny, że mam iść do hematologa, bo węzły jednak ma powiększone. trwa to już prawie rok. nie wiem gdzie tu kompetencja i wiedza naszych lekarzy. rozumiem wasze obawy, bo wiem co sama przechodzę. jestem totalnie załamana, nie potrafię już racjonalnie myśleć. od roku w ogóle mi nie choruje, infekcji żadnych nie przechodzi, a węzły dalej są. wyniki krwi ma bardzo dobre. mononukleozy i toksokarozy nie wykryto. powiedzcie czy przy toksoplazmozie węzłowej tak długo utrzymują się te węzły?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia p
ja mam od 3 lat powiększonego węzła chłonnego za uchem miałam usówane migdałki robiłam badania ob morrologie z rozmazem ,byłam na usg piersi i weżłow chłonnych pachowych są w normie często boli mnie gardł piecze i kaszle bardzo czesto czy to coś grożnego pomóżcie prosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mbb
witam.Ja juz od 4 miesiecy mam powiekszone wezly chlonne na szyi.najbardziej dokuczliwe jest to ze za lewym uchem wezel nieraz pobolewa dajac uczucie rozpocznajacego sie np zapalenia ucha.Oczywiscie od strony laryngologicznej jest wszystko ok.Robilam badanie usg ktore pokazalo powiekszenie ale podobno nie specyficzne co oznacza ze ponoc np po jakiejs infekcji takie mi zostaly.Badania krwi rowzniez w porzadku.Dodam jezszce ze mniej wiecej od tego czasu gdy zauwazylam powiekszone wezly chlonne mam stany podgoraczkowe.Moj lekarz prowadzacy sam niewie co mi jest.Czy ma ktosjakies sugetie do jakiego lekarza sie udac,lub od czego moge miec takie objawy? z gory dziekuje za pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sonia...
Witam. Jestem osobą bardzo młodą m.in. mam 13 lat. Raz na 2 m-c (około) choruje na bóle gardła (zdarza się że rzadziej). Ale przyczyną zapalenia jest picie o poranku zimnego napoju a w dodatku pić ,,duszkiem*. Od pół roku za prawym uchem pojawił mi się nie wielki węzeł chłonny ok. 1 cm. Mama mówiła, że nie ma się co przejmować, ponieważ ona też ma z tej samej strony powiększony węzeł chłonny. Ale po kilku chorobach na szyji (również z lewej strony) pojawiły mi się 4 powiększone węzły chłonne. Dwa mają ok. 0,5 cm, Trzeci ma ok. 0,8 cm, a ostatni ma ok. 1 cm. W mojej rodzinie nikt nie jest podatny na raka. Z tego co słyszałam jest to nie groźne. A ja przez pewien okres byłam Hipohondrykiem- wmawiałam sobie śmiertelne choroby. I od 6 m-c staram się uspokoić. Narazie mi się udaje, ale te węzły mnie przerażają. Czy muszę się tym zamartwiać? Czy po prostu dzieje się tak przez częste infekcje? Prosze o najszybszą odpowiedz. Z góry dziękuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mbb
Witaj.Tak mi sie wydaje ze to przez ciagle infekcje masz powiekszone wezly chlonne.One po infekcji moga znikac nawet pare miesiacy choc nuie jestem lekarzem to niepowinnas sie przejmowac.Na wszelki wypadek mozesz isc do lekarza rodzinnego i opisac problem,skieruje cie do laryngologa a ten pewnie na usg wezlów.Glowa do góry to napewno nie jest nic powaznego.trzymam kciuki:) i daj znac jak wrocisz od lekarza. PS.jesli czesto chorujesz to masz problem z odporoscia.Polecem witaminki,rutinoskorbin i tran.zazywam to po ostaniej serii infekcji(w grudniu nawet zlapalam grype) i juz drugi mesiac jestem zdrowa.Chyba pomaga:):)): Pozdrwiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mbb
aha i zrob sobie badania krwi.niezaszkodzi:) a ty bezdiesz spokojniesza i nie bedziesz sobie wmawiac chorob.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotrowicz
Witam, do wsztstkich z bolącymi węzłami. Powodów jest wiele i najlepiej wymusić od lekarza skierowanie na biopsję. Pomoże nie pomoże, ale zawsze ważniejsza jest świadomość o stanie zdrowia, mnie też bolały, przebyłem EBV a obecnie kuruję przewlekłe zapalenie migdałów podniebiennych i gardła oraz powikłania poanginowe. Nie lekceważcie węzłów, Z czasem może być coraz gorzej więc moja rada - badania. Biopsja i wycięcie do badania histopatologicznego, zwłaszcza do tego drugiego gdyż obraz przekrojonego węzła badany jest dokładnie pod mikroskopem. Takie badanie pozwala okreslić szerokie grono schorzeń, badania takie nie są takie straszne, nie bolą, a mogą bardzo dużo wyjaśnić. Ja męczyłem się bardzo długo a węzły miałem wyczuwalne już od 7 roku życia. Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za zdrówko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia
Witam wszystkich mam 24 lata u mnie bylo podobnie z wezłami mialam powiekszony i bolesny przez pol roku do tego przestalam slyszec na jedno ucho.Pobrali mi wycinek i okazalo sie ze powiekszony przerzut jesto to przerzut raka :( po dalszych badaniach okazalo sie ze mam guz w czesci nosogardla i w glowie o srednicy 4 cm,jest bardzo duzy i nie mozna przeprowadzic operacji.Od 26.04.2010 zaczynam radio i chemioterapie.Bardzo sie boje bo rokowania sa zle za puzno zostal wykryty.Wiec radze wszystkim zeby nie popuszczali lekarza i na wlasna reke starali sie ich zmusic do wykonania kolejnych badan u mnie tak bylo nie chcieli nic zrobic tylko przepisywali przez pol roku antybiotyki a to nic nie pomagalo.Uparlam sie i pojechalam na kolejna konsultacje prywatnie do poznania do kliniki okazalo sie ze jest juz bardzo zle i odrazu w trybie natychmiastowym zostaly przyspieszone wszystkie procedury,mniej wiecej zeby sie dostac na radioterapie z chemia czeka sie ok pol roku ja sie zakfalifikowalam po tygodniu.Teraz czeka mnie dlugie i bolesne leczenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość elzbieta
witam w zeszlym miesiacu przypadkowo wyczulam zgrubienie z tylu na szyji za uchem. Wieczorem byl juz nastepny guzek przy drugim uchu. Nastepnego dnia poszlam do lekarza, przypisal mi IBUPROFEN 600. Nieco sie zdziwilam, jednak w aptece dowiedzialam sie ze IBU *rozpedza* stany zapalne. Po 7 dniach (jak stwierdzil lek) wszystko zniklo. W zeszlym tygodniu gruczol znowu sie pojawil (z prawej strony). Nie bralam zadnych lekarstw znikl samoistnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia
Witam , ja u siebie wymacałam bolący guzek w dole nadobojczykowym poszłam do lekarza a ten przepisał mi antybiotyk. Po tygodniu guzek się zmniejszył ale nie zniknął , lekarz rodzinny skierował mnie do onkologa. jestem w tej chwili po USG,podobno jest nieciekawie.Miałam biopsję i czekam na wynik badania histopatologicznego. Bardzo się boję. Po nakłuciu boli mnie teraz ten węzeł. za 2 tygodnie mam wizytę u onkologa nie wiem co mam o tym myśleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kaja
mam powiekszony wezeł podrzuchwowy 10mm o niewielkiej zatoce tłuszczowej prosze o pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość samanta
hallo ja tez mam bol w prawej czesci szyi i bylam u lekarza i dowiedzialam sie ze to niejest nic tylko mala kolka albo wezel chlonny ale to moze tak byc ale mnie to niepokoi bo mnie boli prawa czesc szyi i zaraz bark i pod pacha ale naszczescie tam nic nie wyczuwam . prosze o odpowiedz jak ktos cos takiego mial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×