Gość Justyna Opublikowano 8 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2011 Witam Panie doktorze Od ubiegłego roku leczę się u gastrologa. Rozpoznano u mnie Helikobacter pyroli. (objawy jakie miałam to tylko mdłości). Przeszłam jedna eradykację, okazało się, ze bakteria jest, następnie druga i znowu bakteria jest. Przy badaniu endoskopowym gastrolog powiedział, ze mam grudki chłonne(białawe). Zbadał je i z hist-pat wyszło, że to przewlekłe zapalenie błony sluzowej żołądka częściowo aktywne, częściowo zanikające. Przy dwóch gastroskopiach pobierał próbki i wychodziło to samo na hist-pat( czyli gastritis). Pierwsza gastroskopia była w lutym, druga w kwietniu. Przy drugiej gastroskopii mowił, ze tych grudek jest znacznie mniej. Na dzień dzisiejszy po dwóch nieskutecznych eradykacjach przyjmuję polprazol i na dobrą sprawę nie mam żadnych dolegliwości gastrycznych, ale co nieraz kłuje mnie w okolicach żołądka. To miejsce jest wrażliwe na ruchy ciała, znaczy jak się zegnę, przeciągnę, schylę to miejsce mnie kłuje. Czy jest jakieś prawdopodobieństwo, ze z zapalenia zrobi się coś gorszego? bardzo się boję. mam dopiero 24 lata. a mój gastrolog mowi, ze powstawanie grudek chłonnych u osób młodych jest reakcja na hp i ze grudki chłonne w żołądku działają na takiej zasadzie jak węzły chłonne, czyli powiększają sie reagujac na infekcje, a w tym wypadku na hp. Czy mam sie czego bać? Czy moja 3letania córka może się ode mnie zarazić? Mąż badał się w kierunku hp i wynik wyszedł ujemny. bardzo proszę o odpowiedz. z wyrazami szacunku Turos Justyna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.