Gość Krystyna Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2011 Mam od pewnego czasu pewny ból, który mi ciężko opisać. Zdarza się rzadko, jednak gdy się pojawia to tylko podczas, gdy gazy*wędrują*. Kiedy już taki ból jest, czasami aż mnie wygnie:( Wcześniej myślałam, że tak czasami jest, ale teraz mam 21 lat i wiem, że nie. Nikomu też nie mówiłam o tym, gdyż jest to dość krępujące. Nie zdarzało mi się to często, jednak od czasu do czasu taki ból powraca, jest krótkotrwały i po wydaleniu gazów przestaje. mogę porównać to do czegoś takiego, że niektóre *bąbelki* są jakby za duże, i cisną się na siłę, a gdy wyjdą, wszystko jest już w porządku. Ból zaczyna się zawsze w tym samym miejscu i jest on jakby na plecach. Nigdy ze strony brzucha czy któregoś z boków. Czy jest to u mnie normalne? Czy może być tak faktycznie, że niektóre *bąbelki* są zbyt duże? Powiem tylko jeszcze na tyle, że nie jest zaobserwowałam bezpośredniej zależności od wypitych płynów gazowanych czy tez różnego rodzaju jedzenia. Jednak zastanawiam się, czy może to być związane z przetrzymywaniem *na sile* zarówno właśnie gazów, kału i moczu w dzieciństwie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.