Gość Elli Opublikowano 8 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Moje wyniki: CHOL - 620 mg/dl (max.200) TRIG - 1996 mg/dl (max.135) GLUC - 103 mg/dl (max.100) ALAT - 100 U/L (max.32) ASAT - 80 U/L (max. 31) HBS - 1.12 S/N (UJEMNY) TSH 1.418 uIU/ml GGTP - 66 U/L (max.32) PLT- 139 (150-400) LYM%- 59,1 (25-40) GRA%- 33,7 (50-70) Przy każdym badaniu notatka: BARDZO SILNA LIPEMIA Badanie USG jamy brzusznej: wątroba powiększona - 190 mm w linii śr-oboj, o wzmożonej echogeniczności, jednorodna, bez zmian ogniskowych. Trzustka i aorta trudna w ocenie z powodu dużej ilości gazu w jelitach. Śledziona powiększona - 141 mm o echogeniczności prawidłowej. Stłuszczenie wątroby. Nie piję (nawet okazjonalnie), nie palę, nie jem tłustych potraw. Wtórny brak miesiączki. Zatrzymanie wody w organiźmie powoduje, że wyglądam jak napompowana wodą. Długotrwałe wzdęcie brzucha (wyglądam jak przeciętna kobieta w 8 miesiącu ciąży). Nie jestem w stanie nic jeść. Z dnia na dzień nasila się zgaga. Silny ból pod żebrami po lewej stronie, promieniujący aż do pleców. Nasila się po spożyciu nawet najmniejszej ilości pokarmu. Boleści także z prawej strony, lecz o mniejszym nasileniu. Mój lekarz twierdzi, że wymyślam i że mam urojenia. Moje wyniki i wygląd nic dla niego nie znaczą. Przepisał mi kolejną porcję leków, których ulotki mówią: NIE STOSOWAĆ W PRZYPADKU CHORÓB WĄTROBY. Proszę o poradę, co się ze mną dzieje.. Czekam na prywatną wizytę u profesora. Najbliższy wolny termin - następny tydzień. Czy jestem poważnie chora? Czy mój lekarz ma rację, że wszystko ze mną wporządku? Boję się, że to ZAPALENIE TRZUSTKI lub MARSKOŚĆ WĄTROBY. Mam rację? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość arc007 Opublikowano 13 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2011 Witam Elli! Mówią że wątroba nie boli,ale tak naprawde ona boli wtedy kiedy śię powiększa,ból występuje pod prawym żebrem promieniuje do pleców,towarzyszą temu nudnośći czasami wymioty,co jest objawem stłuszczenia.Wątroba ma to do siebie że sie do 60r żyćia regeneruje,leczenie polega na rygorystycznej diećie wątrobowej,i przyjmowaniu leków.Te próby wątrobowe są troche wysokie ale widziałem dużo dużo większe.Co do trzustki to z tego co pani opisuje nie zrobili Pani jakichkolwiek badań ani lipazy ani amylazy,białka C-reaktywne,ani TC.Ból pod lewym żebrem i ból przy jedzeniu mogą świadczyć o PZT,jeżeli w TC wyjdźie Pani zwapnienie i poszerzenie przewodu Wirsunga trzustki to jest to PZT.Moja rada to powtórzyć CT zrobić wyniki krwi na amylaze i lipaze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość arc007 Opublikowano 13 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2011 Witam Panią! Mówią że wątroba nie boli bo nie jest unerwiona,ale ona boli wtedy kiedy sie powiększa ból zlokalizowany jest pod prawym łukiem żebrowym czasami promieniuje do pleców,mogą temu towarzysztć nudnośći i wymioty,co jest objawem stłuszczenia ale musze Panią poćieszyć wątroba ma to do siebie że do 60 roku życia sie regeneruje.Leczenie polega na diećie wątrobowej i przyjmowaniu leków. Co do trzustki to nie zrobiono pani jakichkolwiek wyników ani amylazy ani lipazy,CRP,no i w CT nie opisali tej trzustki.Tak ból pod lewym łukiem żebrowym i po posiłku mogą ale nie muszą świadczyć o PZT można to sprawdźić wykonując CT trzustki wtedy trzustka będźie zwapniona.Dobra rada prosze powtórzyć CT z opisem trzustki,i powtórzyć wyniki tym razem na amylaze i lipaze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Krzystyna Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Kwietnia 2011 I Co wyszło w końcu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Elli Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Witam, jak się okazało wszystko jest nieco bardziej skomplikowane.. Trafiłam do prof. Kuydowicza (specjalista chorób zakaźnych i wewnętrznych, Łódź), który wykrył u mnie także problemy hormonalne. Zostałam skierowana do Kliniki Endokrynologii w Łodzi. Tam stwierdzono częściową niedoczynność przedniego płata przysadki (niedoczynność tarczycy i gonad) oraz nieprawidłową tolerancję glukozy. Po tygodniowym pobycie w klinice zostałam wypisana do domu w celu zrobienia rezonansu magnetycznego. Okazało się, iż mam powiększoną przysadkę ( 25 x 10,8 x 16 mm) oraz zmiany naczyniowe o wymiarach 12 x 4,3 x 4,5 mm w tylnym płacie po stronie prawej. Szukam jednak prof., który mógłby zająć się moją przysadką. Biorę lek na tarczycę: Euthyrox. Co do wątroby, stwierdzone: ciężkie stłuszczeniowe niealkoholowe zapalenie wątroby z hepatosplenomegalią oraz hiperlipidemia mieszana. Moje jelita przestały pracować jak powinny. Aktualnie biorę leki na poprawienie ich pracy (m.in. Duphalac, Gasec, Duspatalin), od jutra włączę leki na wątrobę. Stosuję także dietę niskotłuszczową. Ból po lewej stronie, który towarzyszy mi do dziś, jest podobno wywoływany przez jelita.. Dziękuję za odpowiedzi i zainteresowanie. Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mat Opublikowano 4 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2016 Gratuluję świetnego lekarza, kolejny bezkarny konował, napisz skargę, to skandal Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Aneta Opublikowano 15 Kwietnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2018 Elli jak jeszcze tu zaglądasz to daj znać co z Twoim zdrowiem a zwłaszcza śledzioną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.