Gość Stasia Opublikowano 25 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2011 Moja mama ** wyhodowała** bardzo dużą przepuklinę w podbrzuszu która zeszła do pachwiny i wisi jak wielka piłka.Najprawdopodobniej powstała po operacji woreczka żółciowego w latach 80-tych.Jak zaczęła przeszkadzać i niepokoić to już lekarz nie chciał się podjąć operacji z powodu słabych powłok brzusznych i wcześniejszej operacji woreczka.Powiedziano jej, że **operacja może się udać,ale pacjent nie wytrzyma**.W tej sytuacji zaniechała wszystko a przepuklina rośnie.Mama choruje na cukrzycę,nadciśnienie i depresję ,ma 74 lata.Czy można jeszcze w tej sytuacji coś zrobić?Dodam jeszcze,że nosiła specjalny pas najpierw szyty na miarę,ale niestety bardzo niewygodny z metalowymi sprzączkami,utrudniał załatwianie potrzeb fizjologicznych, potem przerobiony przeze mnie no i w końcu całkowicie odstawiony.Mama stwierdziła,że nic jej już nie pomoże.Czy istnieje jakiś sposób aby taką przepuklinę zabezpieczyć? Bardzo proszę o odpowiedż. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 26 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2011 Najlepiej skonsultować mamę z ośrodkiem zajmującym się i specjalizującym w leczeniu przepuklin. W takim przypadku trzeba zastosować odpowiednie techniki operacyjne oraz siatki. Tylko operacja może przynieść spodziewane efekty. Nie ma innych możliwości leczniczych. Patrz np. strona: http://przepukliny.com.pl/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.