Gość Monika Opublikowano 20 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2011 Witam serdecznie ... 18.12.2010 miałam zabieg usunięcia wyrostka robaczkowego. Jak sie okazalo podczas zabiegu niepotrzebnie gdyż ginekolog wezwany na konsultację nie rozpoznał obustronnego zapalenia przydatków. Wyrostek wycieto a przydatki zaleczone zostały antybiotykami. Niestety mija miesiąc a rana: sączy się, 15 stycznia wyjęto ostatni sączek i od tej pory chodze bez, szwy sa zdjęte, rana łącznie 9 szwów rozeszła się w 2 miejscach ... 1cm od góry i 1 cm (długosci) pomiędzy 7 a 8 szwem. Dziura jest na wylot. Obecnie mam ją myć mydłem antybakteryjnym, dezynfekować ocentiseptem i polewać kwasem bornym. Podobno wytwarzam włóknika a organizm nie chce wytworzyć ziarniny. Rana nie boli, nie ma obrzeków, gorączki czy stanów zapalnych. W sumie chodzę do 2 chirurgów na zmianę bo tak mają dyzury w przychodni. Trafiłam jednak raz do innego który z miejsca chciał otwierać ranę. Miałam chodzić z otwarta powłoką brzuszną do oczyszczrnia a potem mialo być szycie przy nieczuleniu miejscowym. Przyznam ze zwątpiłam. Czy poddać się cięciu? Czy nadal czyścic i chodzić na kontrole? Czy takie głebokie *dziury* same się zrosną czy trzeba by im pomóc przez klamerkę czy szew? Jak spowodować wytwarzanie ziarniny? Błagam o wsparcie bo już nie wiem co robić. Cierpie natomiast z powodu opatrunków ... skóra w około jest już wymęczona, ciagnie piecznie i jest zaczerwieniona od plastrów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość jan Opublikowano 11 Czerwca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2012 witam znalazłaś jakiś sposob ? Mam ten sam problem :( nie mam już normalnie sił Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.