Gość Załamana. Opublikowano 24 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2008 Witam, moja mama jest obecnie po operacji sp.Hartmana, w której wycięto esicę wraz z guzem oraz wyłoniono stomię. Wynik badania anatomopatologicznego: ADENOCARCINOMA EXULCERANS INVASIVUM COLI G II. Fragment jelita grubego dług.15cm. W odległości ok.3,5 cm od dolnej granicy cięcia obecny okrężny naciek gruczolakoraka, zwężający światło i wnikający do tkanki tłuszczowej surowicówki. W liniach cięć chirurgicznych nacieku nowotworowego nie napotkano. Na 9 znalezionych węzłów chłonnych w 4-ch obecne nacieki gruczolakoraka. W dodatkowych badaniach: wątroba jednorodna bez zmian ogniskowych, drogi żółciowe nieposzerzone, pęcherz moczowy niewypełniony. Czeka ją kolejna operacja za ok.2 miesiące w celu usunięcia stomii(?). Dostała skierowanie na onkologię, nie chce i boi się poddać chemioterapii. Chciałabym wiedzieć jakie są szanse na wyleczenie, czy warto poddać się chemioterapii, jak przebiega leczenie?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 12 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Września 2008 na pewno należy poddać się chemioterapii, gdyż nowotwór przekracza granicę guza (jest obecny w węzłach chłonnych). Gdy są przerzuty do węzłów chłonnych najskuteczniejszą metodą leczenia po operacji jest chemioterapia. Dopiero po chemioterapii, którą się zazwyczaj podaje cyklami tygodniowymi z przerwami i badaniach kontrolnych (USG jamy brzusznej, Rtg płuc i kolonoskopia) można odtworzyć ciągłość przewodu pokarmowego (około pół roku od zabiegu metodą Hartmana). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość DANA Opublikowano 31 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2010 hej. napewno nie bedzie operacji za 2 miesiące. Może wogóle, jesli gruczolak się uzłośliwi. ale leczyć się należy, innej rady nie ma. Jak nie pomoże chemia, będzie radioterapia, potem kolejne rzuty chemii. sama to przechodzę, też mam stomię od 3 lat a żyję w miarę dobrze. Mam wspaniałych znajomych i męża, którzy mnie wspierają - wyjężdżamy w różne miejsca, chodzimy na zabawy, uczestniczę w spotkaniach stomików. a w międzyczasie leczę się i stale kontroluję - PET, TK, USG, RTG, badania krwi i markery. i nie dać , nie pleść bzdur, że nie chcę. Kropka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stas lat 70 Opublikowano 1 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2010 prosze mi przetlumaczyc wynik kolonoskopi .dg.ca reciti susp. polypus sigmae. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Kasia Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2015 Mój mąż dostał wynik histopatologiczny I-Adenocarcinoma colonis, pT3N1a, Grade 2 wiemy że jest to rak złośliwy zgięcia esiczno-odbytnczego ale jakie są rokowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ryszard Opublikowano 18 Grudnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2015 miałem to samo rak złośliwy jelita grubego na początku załamka ponadto przerzuty do wątroby.pierwsza operacja usunięcia guza i części jelita grubego oraz wyłonienie stomii.po miesiącu rozpocząłem chemioterapię 9 cykli (co 2 tygodnie cykl) przerzuty na wątrobie zmniejszyły się 36% po konsultacji u chirurga operacja wątroby-usunięcie prawego płata wątroby i w końcu się udało markery rakowe z1027 na początku teraz wynoszą 8 a norma wynosi do 35 teraz tylko kontrola w poradni onkologicznej co jakiś czas wszystko to trwało od marca do grudnia dlatego warto walczyć bo gdybym nie poddał się leczeniu dawali mi 2 lata a w tej chwili są duże szanse na wyleczenie a stomię można usunąć i połączyć jelito co mam zamiar zrobić dlatego każdemu powiem kto otrzyma taką diagnozę nie poddawaj się tylko WALCZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jurek Opublikowano 10 Lipca 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2016 Rok 2014 wrzesień,krwotok kolonoskopia-diagnoza gruczolakorak cewkowy przerzuty na węzły chłonne i sploty nerwowe w skali G2.Październik 02 2016r opercja(komplikacje pooperacyjne -miesiąc w szpitalu większość Na intensywnej) listopad wychodzę osłabiony,ale żywy,ze stomia.Grudzień -zaczyna się chemia Capecitabine Accord.Przetrwałem.W sierpniu zdjęta stomia.Jestem szczęśliwy chemia dała radę -diagnoza jestem zdrowy nie mam raka.Co kwartał badania kontrolne.Jest OK. 2016 07 05 Po badaniach -Rak wrócił.Jeszcze nie płaczę,ale......Nie jestem młodzieniaszkiem.Nie wiem ,czy sił wystarczy.Pewnie spróbuję,we wtorek do lekarza.Zobaczę.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość niusia Opublikowano 25 Listopada 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2017 witam :) P.Jurku mam pytanie -jakie miał pan komplikacje po operacji i ile trwało osłabienie (czyli brak mocy)? mam problem z mężem jest po radiochemioterapi i operacji mezektrum z komplikacjami odbytnicy pT3N1Mx minęło juz ponad miesiąc a tu nadal bez sił *pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość niusia Opublikowano 26 Listopada 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2017 kontakt -niusiabojarska@wp.pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.