Gość Bartek Opublikowano 5 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2010 Witam serdecznie Mam 28 lat. Od poltorej roku mem rożne dziwne objawy jelitowe. Zaczelo sie od biegunek, pozniej przez jakis czas zaparcia i tasmowate stolce(ktore mam czasami do teraz). Robiłem 5 razy test na krew utajona raz wyszedl dodatni. Kilkakrotnie robiłem badania krwi(ob, crp, morfologia, aspat, alat, amylaza) zawsze wychodzily wzorcowo poza podwyzszonym alatem(80) i podwyzszonym cholesterolem. Dodam ze waze 104kg przy wzroscie 184 cm. Lekarz robił mi usg jamy brzusznej, badanie per rectum, badanie z wlewem doodbytniczym( podwojnym kontrasem) - wyszlo ok oraz sigmoidospie i gastroskopie. Z sigmoidoskopii w obrazie makroskopwym wyszlo ze sluzowka w odbytnicy bez rysunku naczyniowego i liczne wypustki na calej blonie sluzowej jelita wielkosci(1-2 mm) w obrazie mikroskopowym wyszlo przewlekle zapalenie jelita grubego niespecyficzne. Czy powinienem zrobic jeszcze jakies badania? CZy po prostu leczyc obecny stan? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość medicus Opublikowano 5 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2010 W celu dalszej diagnostyki proszę wykonać pełną kolonoskopię. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mirek Konin Opublikowano 5 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2010 witam ja czekam na odpowiedz odnosnie raka niskozróżnicowanego endokrynnego, mimo że jest kilka postów ale sa to inne przypadki,jakie są szanse na wyleczenie? znaleziono zmiany w wątrobie i trzustce, mam 39 lat , jak szybko postępuje ta choroba, w kwietniu koncze 40 lat, mam nadzieję że będę mogl z dziecmi je obchodzic. jakie są szanse na wyleczenie? z góry dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość medicus Opublikowano 5 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2010 Panie Mirku, gdzie był ten rak umiejscowiony? Jak go oceniono (są specjalne skale) i jak leczono? Czy była operacja - jaka? Kiedy to było? Czy zmiany wątrobie i trzustce to potwierdzone zmiany nowotworowe, czy znaleziono je już po leczeniu, ile po leczeniu raka wyjściowego, czy równoczesnie? Czy robiono PET, czy to zmiany w USG, TC? Na jakim etapie jest rozpoznanie, leczenie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość m.k. Opublikowano 5 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2010 człowiek jest przerazony, a w takich chwilach nie jest łatwo podjąć decyzji o kolonoskopii jeżeli spodziewa się złych jej wyników. W takich chwilach oczekuje sie wsparcia od lekarza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mirek Konin Opublikowano 6 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2010 Witam nie znalezli jeszcze źródła, mialem Pet i stad wiem gdzie są zmiany-przerzuty.mialem tez wszystkie badania, proszę o odpowiedz czy jest to do wyleczenia? prawdopodobnie ten przypadek jest nieoperacyjny. czekam na badania potwierdzajace leczeniem hormonalnym, jezli nie to tylko chemia. jakie są szanse na wyleczenie? jak dlugo mogę z tym życ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość medicus Opublikowano 6 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2010 Panie Mirku, nie odpowiem Panu na zadawane pytania, choc bardzo bym chciał, Za mało mam danych, a pytanie, które Pan formułuje o długość zycia w chorobie (wiem, jak w chorobie nowotworowej jest to ważne) powinno być raczej do Boga, jeśli jest Pan osobą wierzacą, tylko on wtedy milczy. Współczuje, bo jest Pan młodym człowiekiem, ale musi Pan wierzyć w medycynę, wspierać się kochająca rodziną i wierzyć w walkę o Pana, bo jest Pan młody i ma dzieci na wychowaniu. Lekarze, tak po ludzku biorą to też pod uwagę, widzać przecież rozpacz żony, dzieci, rodziny. Lekarze nie są bezdusznymi maszynami, bo tak źle osądza się chirugów - onokologów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mirek Konin Opublikowano 6 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2010 Dziękuję za jakąkolwiek odpowiedz ale jak czytam i słyszę o prośbie do Boga to wiem ze jest nie za wesolo, chociaż lekarz nie ukrywa ze dobrze nie jest. ale pytam czy są jakies szanse na wyleczenie, czy byly juz przypadki zaleczenia tej paskudy. czy chemia mnie wyleczy? są szanse? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość medcius Opublikowano 6 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2010 Szczerze - szanse są, podobne do szansy znalezienia w ogromnym nieznanym lesie lesniczówki. Możliwe, ale trudne i z niewielkim stopniem prawdopodobieństwa. W takiej chorobie cieszyć się nalezy każdym rokiem, miesiącem, każdym dniem, Zwykle postępuje ona to tragicznego finału w czasie do dwóch lat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mirek Konin Opublikowano 7 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2010 dziwne jest to że dobrze się czuję. Moze mi Pan odpowiedzieć jak szybko sie to rozwija? od kiedy nosze to w sobie? wykryto to u mnie niedawno, jest to niskozróżnicowany rak. czyli złośliwy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.