Gość Marek Opublikowano 5 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2010 Witam Na wstępie przepraszam ze tak się rozpisałem ale inaczej problemu nie potrafię opisac. Mam 22 lata od jakiś 7 lat mam problemy z żołądkiem mianowicie mam dziwny ból którego nie da się wytrzymac muszę zawsze jechac na pogotowie po zastrzyk, z tego co usłyszałem od pielęgniarki w skład tego zastrzyku wchodzą: Papawerin, nospa i polopiryna po tym zastrzyku ból mija, zazwyczaj mam takie napady raz w miesiącu jak wspomniałem wyżej od jakiś 7 lat. Przez ten okres bylem w szpitalu hmm około 30 razy może trochę więcej zazwyczaj dostawałem kroplówkę z nospy i ranigastu i na własną rękę się wypisywałem zazwyczaj po tym bólu mam temperature wieczorami nawet 39 C+ po jakimś tygodniu temperatura znika. Za namowa rodziców zgodziłem się zostac w szpitalu na obserwacji przeważnie lekarze chcieli mnie zostawiac na jakieś 2 tygodnie ale po tygodniu sam się wypisywałem ponieważ lekarze w Płockim szpitalu chyba myślą ze ja kłamię albo mam coś z psychiką i jak postawia diagnozę to już jest święta i nawet jak bym powiedział ze mnie boli głowa to oni dali by mi leki na ból kolana... Leżałem na oddziale wewnętrznym, zakaznym oraz na chirurgii miałem wszystkie możliwe badania wszystkie oczywiście okazały sie prawidłowe ostatnim razem jak pamiętam leżałem na oddziale wewnętrznym, na obchodzie ordynator zauważył ze mam popsuty ząb to od razu diagnozą była sepsa wszystko im pasowało temperatura ból brzucha itp. zaraz po obchodzie wpadły pielęgniarki i zaczęły mi odłączac kroplówki jak pamiętam były one jakieś przeciwbólowe na wzmocnienie itp. ja się pytam pielęgniarki czemu mi to odłaczaja skoro mnie boli żołądek a one że nie boli cie żołądek tylko mam sepsę i do tego jeszcze mi powiedzieli ze mam fart ze żyję. Wtedy myślałem ze kogoś tam uderzę na 2 dzień wypisałem się z szpitala ponieważ zaczęto mnie leczyc na coś innego (sepsę) miałem 39 temperatury, przed wyjściem powiedziano mi ze jeszcze tu wrócę... nie wróciłem...pewnie myślą ze nie żyje... diagnoza wydawała mi się śmieszna ponieważ od sepsy się umiera a ja już ze 100 razy byłem chory i leczony w domu oraz tymi zastrzykami na pogotowiu to bym musiał miec fart, tyle razy miec tą sepsę i jeszcze życ. Jednak pomyślałem że wyrwę tego zęba może jednak on jest przyczyna...minął jakiś rok od wyrwania a ja 2 dni temu dostałem 10 raz zastrzyk z tego papawerinu. Od jakiegoś roku doszły mi ale tylko czasami dziwne bóle w prawej dolnej części brzucha ciągle myślę że to wyrostek ale po takim okresie już dawno powinien się rozlac czy coś więc to wykluczam ból nie jest ciągły pojawia się czasami zazwyczaj wieczorem do rana po śnie znika. Mam 178cm wzrostu a wazę 52 kilo :/ wszyscy się mnie pytają czemu taki chudy jak do szpitala jadę to pierwsze co robią to badania na obecnośc narkotyków, zawsze są dziwne pytania czy czasem nie mam jakieś bulimi czy innej tego typu choroby, zaraz po tych początkowych pytaniach mam chęc jechac do domu, lekarzowi niestety nie wytłumaczy ze nie mogę jeśc każdej potrawy że nic na mleku smażonego też nie, nawet sam nie wiem po czym mam takie ataki bólu boje się zjeśc coś lepszego bo na 2 dzień mogę cierpiec z bólu moje życie jest spokojne więc stres także wykluczam Proszę o jakąś pomoc jeśli będą potrzebne jakieś wyniki badań to mam całą książkę tego więc mogę napisac. Pozdrawiam Przepraszam ale nie mogę pisac litery ć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mteusz Opublikowano 5 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2010 Czy w badaniach obecne są zmiany w trzustce? Możliwe, że wyrostek rozlał się ten rok temu, teraz ból może pochodzić od pozostałości jaką jest plastron. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marek Opublikowano 5 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2010 Nie jak pisałem badania zawsze wychodzą dobre od morfologii po gastroskopie kamieni żółciowych nie mam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mateusz Opublikowano 5 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2010 Czy była wykonana tomografia brzucha? Czy była konsultacja gastroenterologa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marek Opublikowano 5 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Listopada 2010 Tomografia, przeswietlenie, usg wszystkie badana mialem robione tylko nie kolonoskopie co do konsultacji gastroenterologa nie wiem kto to jest ale jesli chodzi o lekarza u ktorego bylem po badaniu gastrologicznym to tak. Co do badan gastrolog wykryl jakies zwezenie w zoładku jutro jak przyjde ze szkoly to napisze dokladnie jaki byl wynik badania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość medicus Opublikowano 6 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2010 Ja zacząłbym od KOLONOSKOPII i dziwię się, że jej nie zrobiono?! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marek Opublikowano 6 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2010 Byś zaczął wszyscy mi mówią zacznij od tego jak już to zrobię to zacznij od czegoś innego teraz kolonoskopie... Z pierwszych badań gastroskopji wynikało ze mam lakkie zaczerwienienie w żołądku, dostałem leki po 4 miesiącach miałem badanie kontrolne na które niechętnie poszedłem było juz bez zaczerwienienia ale czy zaczerwienienie było czy nie itak w szpitalu bylem ze 3 razy. Wykryto także jakies zwęzenie: ,,Przełyk i wpust bez zmian. Wjeziorku treśc sekrecyjna zmieszana z żółcią. Błona śluzowa żołądka zaczerwieniona Odzwiernik w czasie badania ziejacy. Opuszka i dalsza częśc XII-cy bez zmian Pobrano wycinek na obecnośc Helicobavter Pylori-Wynik teztu -Ujemny Niby nie jest napisane ze mam jakies zwężenie ale lekarka powiedziła ze mam i we wnioskach mam coś takiego: ,,Castraitis Reflux biliaris ad ventriculi Dysfunctio pylori** Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Tak to jest Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Witam, przez okolo 10 ostanich lat mialam podobnie, tylko glownie sama bralam nospe i przeciwbolowe, no i robilam badania, ktore tez nic nie wskazywaly. Mam 4 rozne usg ze brak kamieni w woreczku, a wlasnie wrocilam ze zspitala po wycieciu juz po ostrym zapaleniu wereczka i co bylo? Kamieni :) tez nie moglam jesc smazonego, czekolady, czasem atak od kawy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.