Gość Marcin Opublikowano 7 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Września 2010 Witam, uszkodzenie mojej prawej dłoni jest dosyć dziwne. Powstało wskutek uderzenia pięścią w dość twardą powierzchnię. Przyznam bez bicia, iż było to pod lekkim wpływem, żaden ból tej sytuacji nie towarzyszył - pojawił się na drugi dzień. Zlokalizowany w zewnętrznej części prawej dłoni, na wysokości kostki najmniejszego palca, oraz tuż pod nadgarstkiem (ból ciężki do precyzyjnego zlokalizowania, na początku lekki). Ból intensyfikował systematycznie z dnia na dzień, po czym jego siła po ok 2-3 tyg ustabilizowała się. W stanie spoczynku czy nawet niektórych czynnościach nie występował w ogóle - pojawiał się przy witaniu się (najczęściej) w momencie gdy dłoń witanego zaciskała się na wysokości początków palców, dłoni, wtedy cały zewnętrzny bok dłoni zaczyna bardzo mocno boleć*wtedy wręcz ciężko go zlokalizować, czasem wydaje się że to w okolicach pod nadgarstkiem, czasem staw poniżej najmniejszego palca. Ból ustępuje bo zaledwie paru chwilach, lecz jest bardzo intensywny. Lekkie nawet naciśniecie na zewnętrzny bok ręki, położenie jej prawym bokiem na stole, również jest bardzo bolesne. Próba zetknięcia najmniejszego palca z kciukiem - to samo. Z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc, przy maksymalnej ostrożności, ból ustąpił częściowo, pozostawał jako cień, lekki ból przy większych obciążeniach. Jednak po pół roku ponowne uderzenie przy przypadkowym upadku przywrócił ze zdwojoną siła ból. Teraz najlepsze. RTG czyste jak łza, 3 konsultacje z ortopedami bezowocne, od zaleceń altacetu, po stwierdzenie, że muszę się z tym pogodzić i żebym nie zawracał gitary:( Ten sam lekarz stwierdził, że to może być mały uraz ściegna na całe życie, i usg to szkoda pieniędzy, muszę nauczyć się z tym żyć. Co robić?? wyklucza mnie to z uprawiania sportu, w ekstramalnych momentach (po odnowieniu) z pisania długopisem. A każdy chirurg, niezależnie od wizyty w dzień, miesiąc czy pół roku po zdarzeniu twierdzi że po kilku dniach okładu będzie ok. Opuchlizny prawie brak (sam już nie wiem czy może minimalnie, czy inaczej trzymam rękę przy porównywaniu z lewą) Właściwie nawet jeśli jest obrzęk to mikroskopijny. Zero krwiaków, rozgrzania, zaczerwienia. Zero bólu w spoczynku, tylko przy wspomnianych ruchach i ściśnięciu dłoni.Zimne okłady nie pomagają. Proszę o pomoc. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 10 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 Radziłbym jednak jeszcze wykonać USG, które przedstawi stan stawów jak i ścięgien. Może tam tkwi jakiś pourazowy stan zapalny. Trzeba zastanowić się także nad wykonaniem miejscowej blokady składające z silnie działającego długotrwale przeciwzapalnie sterydu oraz środka znieczulającego. O tym wszystkim musi zadecydować ortopeda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Monika Opublikowano 23 Listopada 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2015 Marcin, mam to samo :( jeśli ustaliłeś w końcu co było problemem to proszę daj znać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.