Gość andrzejk Opublikowano 19 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2010 Witam Państwa. 2 tygodnie temu miałem osunięte operacyjnie prawe jadro. Miał być to zabieg nieskomplikowany, szybki, bezbolesny i miałem po nim szybko wrócić do codziennego życia. Niestety tak nie było (możne z wyjątkiem szybkości wykonania zabiegu - 20 minut). W każdym razie już po operacji zauważyłem kilka niepokojących mnie objawów i chciałbym upewnić się ze nie jest to nic poważnego. Po kolei: 1) Miejsce po stronie usuniętego jadra, w górnej części moszny było po operacji bardzo bolesne i opuchnięte przez około tydzień czasu. Teraz objawy ustąpiły, jednak zauważyłem, ze pozostała w owym miejscu taka jakby ucięta rurka. Czy w takich zabiegach pozostawia się taki kikut powrozka, żyły, mięśnia dźwigacza w mosznie? 2) Żyła podskórna na penisie, biegnąca od podstawy niemal do końca napletka zmniejszyła niemal 3 krotnie swoja objętość, stara się twarda, biała (nie niebieska jak wcześniej) na całej swojej długości i nie zmienia swojego kształtu nawet przy mocnym uścisku. Jest bolesna przy dotyku i wygląda teraz raczej jak jakieś ścięgno czy drucik niż żyła. Dodam, ze żyła ta znajduje po stronie blizny pooperacyjnej. Objaw ten utrzymuje się od dnia zabiegu do dziś (2 tygodnie). Czy to możliwe że żyła ta została uszkodzona w czasie operacji? Jeśli tak, to co powinienem zrobić aby ja osunąć - ze względu na bolesność przy dotyku będzie ona uniemożliwiała mi stosunek. 3) Pozostałe jądro powiększa się i znacznie twardnieje podczas chodzenia. Po położeniu się na plecach wraca do swojej naturalnej sprężystości i wielkości (jak przed zabiegiem). Czy to zapalenie? 4) Pod blizną i naokoło niej, pod skórą powstało wielkie stwardnienie ok. 10 x 5 cm. Nie jest bolesne, ale np. po spacerze powiększa swoja objętość dwukrotnie. Podczas wypoczynku wraca do swoich poprzednich rozmiarów. Czy to *normalne*. 5) Jeden szew podczas schylania zerwał się i od tamtego czasu wydziela się z powstałej rany ciecz. Na zdjęciu szwów pielęgniarka powiedziała ze nie ma zapalenia i wszystko jest ok, ale sączy się ona już ok. 10 dni i nie chce się zastrupic. Czy można zastosować jakaś maść żeby zamknąć ta ranę? Dziękuje za uwagę. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość oscarito Opublikowano 19 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2010 Ja mialem podobnie i u mnie okazało sie że mam ropien. Kosztowalo mnie to 3 miesiace chorobowego . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość andrzejk Opublikowano 24 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2010 Widze, ze nie doczekalem sie tu odpowiedzi, wiec poszukalem ich w innych zrodlach. Moze to pomoze w przyszlosci chorym z podobnymi objawami: ad. 1) Przy usunieciu jadra pozostawia sie w mosznie czesc powrozka nasiennego. W pierwszym tygodniu po operacji jest on bardzo spuchniety i bolesny. Wyglada niczym jadro w mosznie. Rowniez jego dotyk moze skutkowac bulem takim jak przy urazie jadra. Pozniej wraca on do swoich rozmiarow i jest wyczuwalny jak taka niby ucieta rurka w mosznie. ad. 2) Jest to *Prąciowa lokalizacja choroby Mondor*a*. Medycyna jak zwykle nie zna jej przyczyn i nie wie jak to usunac wiec trzeba czekac ok. 2 miesiecy zeby samo zniuknelo. U mnie wystapila zaraz po zabiegu chirurgicznym. ad. 3) Na to pytanie nie uzyskalem odpowiedzi. ad. 4) Stwardnienie to strup pooperacyjny. Najwiekszy jest przez ok 2 tyg. po operacji, pozniej stopniowo ustepuje. ad.5) I tu jak zwykle medycyna jest bezsilna, nie ma zadnych sposobow na przyspieszenie gojenia sie przewleklych ran. U mnie otwarta jest juz 2 tygodnie. Nie jest to jednak zaden ropien. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość szczesliwy a jednak smutny Opublikowano 27 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2010 Zabieg usuniecia prawego jadra jest to bardzo bolesne ale jedno trzeba poswiecic dla drugiego. Najgorszy jest jednak cewnik. Tego nie moglem zniesc z bolu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.