Gość ANNA Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2010 Moja roczna wnuczka ( 3- lipca br skończyła rok) ma guzkowe pogrubienie sciegna u wejścia do pochewki na kciuku. Zapobiegawczo były jej zaaplikowane dwa zastrzyki przez lekarza chirurga, lecz to nie pomogło, dalej ma zgięty paluszek. Wiem ,ze operacyjnie usuwa się takie sprawy, lecz mam pytanie czy to naprawde konieczne? czy nie można w inny sposób usunac tę dolegliwość? moze odczekać pewień okres czasu i to samoistnie ustąpi? czy konieczny jest zabieg operacyjny w tak wczesnym wieku dziecka? moze są jakieś zabiegi, które pomogłyby usunąć dolegliwość? Bardzo prosze o informacje na ten temat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 20 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2010 Wiem ,ze operacyjnie usuwa się takie sprawy, lecz mam pytanie czy to naprawde konieczne? - niestety jeśli nieskuteczne jest leczenie zachowawcze trzeba taki stan skorygować chirurgicznie czy nie można w inny sposób usunac tę dolegliwość? - raczej inne sposoby są nieskuteczne moze odczekać pewień okres czasu i to samoistnie ustąpi? - można, ale radzę nie za długo, długie oczekiwanie z usunięciem tej zmiany może w czasie wzrostu dziecka zdeformować kciuk i zaburzyc jego funkcję czy konieczny jest zabieg operacyjny w tak wczesnym wieku dziecka? - o tym nejalepiej, żeby zadecydował chirurg dziecięcy moze są jakieś zabiegi, które pomogłyby usunąć dolegliwość? - z reguły są nieskuteczne, można spróbować jeszcze leczenia rehabilitacyjnego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.