Gość Kamil Opublikowano 19 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 28 maja mialem operacje usuniecia wyrostka z rozpoznanym ropniem otrzewnej. Dwa dni pozniej dren zostal usuniety i po wylaniu stosunkowo niewielkiej ilosci plynu zostalem na trzeci dzien po operacji wypisany ze szpitala. Przepisane antybiotyki : Zinnat i Metronidazol. Dokladnie tydzien po operacji, po kilku dniach bolu i ciaglego powiekszania sie prawego jadra udalem sie na izbe przyjec innego szpitala. Wykonano mi USG (podobno w normie) i otrzymalem recepte na Nolicin oraz Diclofenac (recepta byla na czopki jednak ja zazywalem tabletki zamiennie Dicloberl i Olfen po 100 mg). Bol zaczal przechodzic i anatomicznie wszystko wrocilo do normy po kilku dniach. Gojenie rany po operacji bylo naprawde bolesne zamiennie z lepszymi i gorszymi dniami. 10 dni po operacji szwy zostaly zdjete, jednak juz dwa dni pozniej, we wtorek 08 czerwca po dwoch dniach mocnego bolu i twardosci brzucha trafilem do kolejnego szpitala, gdzie badanie moczu i krwi nie wykazalo zadnych odchylow od normy (brak leukocytozy). W badaniu USG stwierdzono obecnosc plynu i obrzeku na duzej powierzchni naokolo ran. Doktor rozcial mnie ponownie w miejscu szwow i drenu i zalozyl saczek. Troche plynu (chłonki) wyciekalo z saczka, jednak najwieksza ilosc z rany po drenie (musialem zmieniac opatrunki z metrowej gazy co pol godziny). Poniewaz wyciekanie tego plynu wydawalo sie nie miec konca po kilku dniach lekarz zalozyl mi worek stomijny, ktory napelnial sie w ciagu pol godziny w polowie i musialem go oprozniac. Trwalo to kilka dni i jak dla mnie wydawalo sie conajmniej nienormalne. W miedzyczasie nieslusznie stwierdzono, ze plyn moze byc moczem i zostal uszkodzony moczowod. Na szczescie po badaniu moczowodu tomografem wszystko bylo w normie. Tylko skad ten plyn? Kolejny P. Doktor przepisal mi Exacyl na jego wchlanianie plynu i rzeczywiscie zaczelo pomagac (brzuch zmniejszyl sie i nie bolal juz tak bardzo), jednak wtedy wrocila sprawa z bolem jader... Bol pojawil sie mniej wiecej po rozpoczeciu kuracji Exacylem w obu jadrach wraz z pobolewaniem w czasie oddawania moczu i wyprozniania sie. Podejrzenie: zapalenie gruczolu krokowego. Dostalem kolejne antybiotyki na bazie Azitromycinum i w pierwszy dzien wydawalo sie, ze pomogly, jednak juz na nastepny nie bylem tego taki pewien. Dzisiaj jestem dwa dni po odstawieniu Exacylu (bralem 1 g na dzien przez tydzien) i zdjeciu drugich szwow i czuje, ze wraca bol i twardosc brzucha. Jednoczesnie dokuczaja mi bole brzucha, plecow, jader, okolic odbytu i problemy zoladkowe. Czy ktos moze mi pomoc?? Moge udzielic kolejnych informacji jesli jest to potrzebne. Pozdrawiam, K Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stapler Opublikowano 23 Czerwca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2010 Trudno określić co może się rzeczywiście dziać. Być może konieczne okaże się ponowne badanie kontrolne tomograficzne. Jeśli nadal z rany wydobywa się wysięk dobrze by było wykonać jego badanie biochemiczne (np. oznaczenie ilości białek, mocznika) i posiew mikrobiologiczny. Trzeba ponownie udać się na konsultację do chirurga. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.