Gość Ada Opublikowano 20 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2010 Podczas gry w kosza przewróciłam się i *w zamieszaniu podkoszowych* ktoś nadepnął mi na nadgarstek. Na pogotowiu lekarz stwierdził, że nie może wykluczyć złamania i założył mi szynę gipsową na przedramię i po 14 dniach miałam się udać do chirurga na kontrolę. W poradni chirurgicznej zrobiono mi drugi rtg i wykluczono złamanie kości nadgarstka, ale stwierdzono: zniekształcenie wyrostka rylcowatego kości promieniowej i zostawiono mi szynę na następne 14 dni. Rzeczywiście porównując moje stare zdjęcie ( 2 lata temu złamałam kość łódeczkowatą tej samej ręki) ten wyrostek się jakby * spłaszczył*. Czy taki uraz będzie miał jakieś poważniejsze następstwa i czy ręka szybko powraca do całkowitej sprawności (przy kości łódeczkowatej trochę to trwało :)) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 20 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2010 Dopiero po zdjęciu usztywnienia będzie można powiedzieć czy ręka będzie w pełni sprawna. Proces gojenia powinien trwać jeszcze około 2 tyg. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.