Gość Łukasz Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Października 2008 Witam! Prawie dwa miesiące temu (dokładnie 27 sierpnia, a wiadomość piszę 18 października) miałem operację wyrostka robaczkowego. Była ona udana, powikłań nie stwierdzono. W tłuszczu zagnieździła się jednak bakteria coli i utworzył się ropień, w efekcie czego trafiłem ponownie do szpitala po dwóch dniach od wyjścia z niego. Wyjęto mi (przepraszam za niefachowe słownictwo) jeden ze szwów, przez który miała wysączyć się ropa. Po kolejnych dwóch tygodniach, zbiornik opróżnił się i zostałem wypisany. Do czego zmierzam - wszystko ładnie się goi, rana się zabliźniła, blizna wygląda coraz ładniej, aczkolwiek od kilku dni odczuwam ból po lewej stronie brzucha, mniej więcej na wysokości talii (we wcięciu nad biodrem). Nie jest on intensywny, aczkolwiek jest dość dokuczliwy i daje o sobie znać. Dodam, że wyrostek był ropny, a podczas operacji rozlał się. Czy jest się czym niepokoić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stappler Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Października 2008 Raczej nie wydaje mi się, żeby działo się coś niepokojącego. Jednak warto zrobić kontrolne USG jamy brzusznej celem np. wykluczenia przy przypadkiem nie uformował się jakiś ropień po lewej stronie jamy brzusznej. Możliwe jednak, że w wyniku przebytego zapalenia w jamie brzusznej wytworzyły się zrosty (wysoce prawdopodobne) co może powodować okresowe, o różnym nasileniu dolegliwości bólowe. Trzeba także wybrać się z tym problemem do lekarza, który zbada Pana palpacyjnie i oceni przez powłoki stan jamy brzusznej. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.