Gość Piotr Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Witam. Ja również od paru lat walczę z bólem w tej okolicy. Robiłem rożne badania tomografie i rezonans prywatnie. Jedyne co wychodziło ze zdjęć to fakt ze mam kregoszczeline l5. Ból nasilał się wiec poddałem się operacji *ześrubowania* kręgów l5-s1. Operacja poszła pomyślnie blizna się wygoiła śrubki są nieodczuwalne ale ból który miałem wcześniej nie ustąpił. Ten ból jest usytuowany delikatnie poniżej dolna krawędzią blizny. I teraz moje pytanie. Czy może mnie bolec kość krzyżowa, czy są jakieś badania żeby to stwierdzić??? czy może kość chorować? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Zbigniew z Bielska Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 nie ma odpowiedzi trzeba cierpieć albo mieć duzo kasy podobno w tych tematach kręgosłpowych kasa leczy szkoda że jej nie mam tyle ale mam córke 8 miesięczną zdrową i czami mmnie leczy przy noszeniu haha pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marcin Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Witam wszystkich. W marcu 2010 przeszedłem operację odcinka L5-S1. Wstawiono mi implant i czuję się bardzo dobrze. W zasadzie każdemu z Was polecam, bo moje życie po operacji zaczęło się na nowo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Krzysztof z Bielska B Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zbigniewie :) nie łam się ziomalu. Często zdarza się, że mając małe dziecko właśnie narzekamy na kregosłup, bo maleństwo chcemy ponosić, a tu boli. Ja przeszedłem już troche tych zabiegów: endoskopowe usuwanie L4-L5, stabilizator L4-L5, IDET L3-L4, stabilizator L5-S1. Ogólnie trzy razy cięcie w tym 70 dni nie gojąca się rana. Zacząłem od lutego i tak do tej pory. Obecnie jestem miesiąc po ostatniej operacji. Jak będzie to jeszcze się okaże, bo nie ma najlepiej. Pożyjemy zobaczymy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Zbigniew z Bielska Opublikowano 21 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2010 Krzysztofie trzymam za Ciebie kciuki , doskonale Cię rozumiem .Mogę jedynie życzyć Tobie dużo nadziei i wytrwałośći. Ja narazie sobie jakoś radzę, i żyję na lekach , córa dodaje mi energii i radośći . Mam nadzieję że Twój zabieg będzie ostatni i skuteczny. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Krzysztof z Bielska B Opublikowano 21 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Sierpnia 2010 dzięki. będzie dobrze. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość barbara Opublikowano 22 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2010 witam.30 lipca miałam operację usunięcie dusku l4/l5 muszę powiedzieć, że jest lepiej.W szpitalu po operacji byłam tydzień było bardzo dobrze, byłam zachwycona, po powrocie do domu zaczęło mnie trochę boleć,ale myślę ,że coś musi boleć,mam nadzieję że będzie coraz lepiej.Operację miałam w szpitalu wojskowym we wrocławiu.plecam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Syla Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Witam Ja operację L4L5 miałam w połowie lipca i nadal boli ....fakt nie mam już zdrętwiałej lewej nogi ale za to odcinek lędzwiowy boli bardziej niż przed operacją ...nie mogę się wyprostować chodzę żółwim tempem po prostu masakra ...3 dni temu przestałam brać leki chciałam spróbować już nic nie łykać nawet dawałam rade do dzisiejszego wieczora *-(nie wiem co o tym wszystkim myśleć ? byłam na konsultacji u neurochirurga co mnie operował i powiedział ,że wszystko jest w porządku mam być cierpliwa ... Troszkę mi tej cierpliwości już zaczyna brakować ... Pozdrawiam wszystkich Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aga Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2010 witaj syla napisz gdzie bylas operowana , ja mialam podobne obiawy tylke ze u mnie zle sie to skonczylo , czekam na ponowna operacje , jestem zalamana operowana bylam rok temu , i przez ten caly rok zmagam sie z bolem i dretwieniem , pozdrawiam aga Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość gosia Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2010 operować się czy nie czytając wasze spostrzeżenia mama wielkie obawy ja mam trzy przepukliny dzisiaj mam wizytę u neurochirurga,chodzę z bólem ok 10lat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość syla Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2010 Cześć Aga *-) ja byłam operowana w Jarocinie przez doktora Strohma ...Noga mi drętwiała przed operacją także z tym mam spokój ale odcinek lędzwiowy boli bardziej niż przed ... Powiedz Aniu czy miałaś przez ten rok jakąś rehabilitację?? pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość basia Opublikowano 26 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2010 do Gosi. Ja radzę nie zwlekaj z operacją czym wczwśniej tym lepiej bo jak nerwy będą mocno uszkodzone to wtedy jest mniejsza sznsa na poprawę, nerwy mocno uszkodzone długo się regenerują, a nie kiedy mogą być uszkodzone nieodwracalnie i co wtedy.Ja jestem dzisiaj szczęśliwa że mam to za sobą i czuję się o wiele lepiej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Zbigniew z Bielska Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Trzeba pamiętać że operacja kręgosłupa to nie wyrwanie zęba! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aga Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2010 witajcie ja mialam operacje rok temu mam uszkodzone nerwy i nie mam czucia od posladka do lewej stopy czekam na kolejny zabieg boje sie ze czucie nie wroci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość syla Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2010 Do Agi -a co neurochirurg na to ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aga Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2010 zalecil mi neurolize ktora mam lada dzien to jest zabieg wstrzykniecia miedzy nerwy sterydow zeby je odblokowac jesli sie nie powiedzie to operacja ,mam nadzieje ze sie uda bo juz psychicznie mnie to wykancza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość syla Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Miałaś jakąś rehabilitację ? Ja właśnie czekam na przyjęcie do ośrodka rehabilitacyjnego i mam nadzieję ,że to pomoże ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość aga Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2010 nie nie mialam odradzali mi w szpitalu , powiedzieli ze jest nie potrzebna ,kazdy lekarz inna opinia , a teraz to juz tylko mam nadzieje ze mi ten bol i dretwienie mina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka W. Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Witam ponownie, dziś po wizycie kontrolnej (druga wizyta po operacji) To już prawie trzy miesiące. Czuję, że żyję. Odczuwam delikatny ból w miejscu operacji, ale to nic w porównaniu z tym co było przed.... Chodzę na rehabilitację i powoli wracam do pracy! Naprawdę może być lepiej! Polubiłam mój stabilizator (coflex) Z czystym sumieniem polecam szpital MSWiA w Wawie i operatora dr Jagielskiego. Polecam również Dr Konopielko :) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość piotr Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Witam mam przepuklinę 9mm miedzy L4-L5 zastanawiam sie nad operacja u doktora Kwiek ale do końca nie jestem przekonany. Na konsultacji powiedział że mam mięć usunięty dysk i zastąpiony jakimś implantem koszt (8000zł za implant dodatkowo zabieg 6500zł) ale jak tu czytam o waszych dolegliwościach po operacjach to coraz bardziej się boje. Obecnie nie jem tabletek od jakiegoś czasu ale funkcjonować nie mogę normalnie. Od niedawna szukam na forum jakiś informacji na temat mojej choroby zatem proszę o jakieś porady ewentualnie opinie na temat doktora oraz jak ktoś zna jakiegoś dobrego specjalistę to proszę o dane celem konsultacji z nim. Pozdrawiam i dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Krzysztof Bielsko B Opublikowano 1 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Września 2010 Co ja mogę Ci Piotrze podpowiedzieć? Po pierwsze, to nie usuniety dysk, tylko częściowe usunięcie przepukliny dysku. Po drugie, to nie zastapiony implantem, bo implant (stabilizator) jest zakładany na wyrostki międzykręgowe. Jeśli masz problem tylko na jednym poziomie tzn L4-L5 to myslę, ze to opłaca sie zrobić. Ja mam załozone na dwóch poziomach stabilizatory - ostatni w lipcu.Czuje się coraz lepiej.W moich postach wcześniej jest to opisane. Decyzja zawsze należy do Ciebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jadzia Opublikowano 3 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Do wszystkich pacjentów dr Kwieka on robi tylko kase i to wszystko już nie wykonuje zabiegow w bielskim szpitalu pod bukami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Krzysztof z Bielska B Opublikowano 3 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Jadzia nie opowiadaj głupot. Dr Kwiek nigdy nie wykonywał zabiegów *Pod bukami*, wykonywał na Bystrzańskiej. W Bielsku juz nie wykonuje 3 lata. Każdy lekarz robi kase. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Janusz Opublikowano 3 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Witam do Piotra odradzam ci operacje u dok.Kwieka jego metoda endoskopowa nie do końca usuwa przepuklinę sprawdziłem to osobiście dopiero drugi zabieg w innej klinice przyniósł poprawę zdrowia pozdrawiam i życzę zdrowia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Jadzia Opublikowano 12 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Września 2010 Słuchaj Krzysztofie myślę że jesteś marketningiem dr Kwieka ale wszyscy bielszczaninie wiedzą dobrze co to jest dr Kwiek Nie kłam kolego bo dużo pacjentów mówi o dr Kwieku który operował pod bukami szarpał jak leciało Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.