Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Andrzej

Złamany mostek

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Andrzej
Witam.Podczas wypadku doznałem złamania mostka,chciałbym dowiedzieć się jak długo będzie mnie bolało(dodam że wypadek był 16 września,czyli miesiąc temu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stapler
Bóle mogą wystepować nawet do pół roku. Czasami niestety występują także i o wiele dłużej, okresowo głównie w czasie zmiany pogody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daniel
mialem wypadek w 2002 roku i zlamalem mostek boli mnie do dzis i bedzie bolal przy kazdej zmianie pogody uczucie takie jak by ktos cie obil pala uraz zostaje do konca zycia a nigdy nie dopuscic zeby ktos kiedys pobil cie w okolice mostka to juz nie to co kiedys mostek sie nie zrasta chrzasci sie nie zrastaja mamy przerabane bo zdjecia rtg nic juz nie pokaza a i lekarze beda mowili ze nic nie widza pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maks
dokładanie ma ten sam problem bolało mnie przy zmianie pogody pól roku po rozerwaniu wiązadła mostkowo żebrowego w okolicy 2 i 3 żebra lekarka stwierdziła ze to nie możliwe ze mostek jest zrośnięty a to nie prawda czuje jak tam się czasem wszytko rusza jak chce :(:(:(:( nie wiem już co ma robić pomóżcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patryk
Jeśli chodzi o mostek, to aby doszlo do jego złamania musi być uzyta ogromna siła. Mój znajomy miał wpadek, złamany mostek i o ile dobrze pamietam 2 żebra. Po około 3 miesiącach był w stanie w miare nomalnie funkcjonować, ale bóle były nadal odczowalne. Okolica mostka jest słabo ukrwiona także zrastanie kości jest długotrwałe, wymaga czasu. Jak mówie, do złamania mostka nie dojdzie w wyniku np. uderzenia piescią, raczej wypadki są główną przyczyną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maks
w moim przypadku do peknieccia wiązdla mostkowo żebrowego w okolicy 2 i 3 żebra doszło od uderzenia kolana na treningi muay thai pomożcie czuje sie jak kaleka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość p
maks tylko czas ci moze pomóc. Mnie mostek pobolewal przez 2 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nika
Ja miałam wypadek 5 lat temu i mostek nadal mnie pobolewa. Lekarz przepisał mi mydocalm tabletki. Pomagają ale nie biorę ich cały czas tylko okazjonalnie jak już naprawdę mnie boli. A dodam że mostek złamały mi pasy *bezpieczeńtwa* w samochodzie podczas wypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lusi
Witam! Mam podobny problem. Dnia 12. 04.2011r w szpitalu podczas reanimacji lekarz złamał mi mostek . Jestem na L-4, ale za tydzień mi się kończy i nie wiem co mam dalej zrobić. Jestem na lekach p/bólowych, po których właściwie nie odczuwam żadnej ulgi. Chciałabym wrócić do pracy, ale pracuję z małymi dziećmi i nie wyobrażam sobie z takimi bólami szybkiego powrotu do pracy. Co robić? Pomóżcie mi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucy
Ja złamałam mostek trzy miesiące temu, w wypadku samochodowym. Po wykonaniu rezonansu okazało sie, ze jest nadal złamany. Ból towarzyszy mi przy każdym ruchu. Najgorzej po południu i wieczorem. Pomóżcie, co mam robić, czy zdecydowac sie na zabieg wstawienia płytki. Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia
ja złamałam mostek 18 września 2015 ,leżałam tydzień w szpitalu na kroplówkach przeciw bólowych , teraz leże w domu .śpię w pozycji *na siedząco*,i żyję od leków do leków.Mam zwolnienie do 23 paz. ale mi tu gadają ,że pewnie w tym roku nie wrócę do pracy . A to mnie najbardziej boli. Jutro mam kontrolę u chirurga nie wiem czy wsiądę do samochodu.Dodam ,że mostek złamały mi pasy bezp. w wypadku sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tadeusz
Trzy dni temu, sąsiad mój miał wypadek komunikacyjny, był pasażerem i doznał złamania mostka / przez pasy bezpieczeństwa. Szpital wypisał go na drugi dzień do domu, ma problemy z oddychaniem, czy można mu oklepywać plecy i sadzać na fotelu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej
A co to większość lekarzy obchodzi,zwłaszcza w szpitalach-zapłać to się zainteresują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Rozalia
Wypadek samochodowy - złamanie mostka dwa dni w szpitalu pacjent umiera na piąty dzień w domu. Przyczyna zgonu naturalna - niewydolność oddechowo - krążeniowa. Mam pytanie, czy z tak poważnym urazem pacjentów wypisuje się do domu na pewną śmierć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pawel
U mnie doszlo do pekniecia mostka przy bardzo mocnym pobiciu dostalem szafka ...lece na prochach juz drugi tydzien

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natalia
W dniu 6.02.2014 o 16:51, Gość Lucy napisał:

Ja złamałam mostek trzy miesiące temu, w wypadku samochodowym. Po wykonaniu rezonansu okazało sie, ze jest nadal złamany. Ból towarzyszy mi przy każdym ruchu. Najgorzej po południu i wieczorem. Pomóżcie, co mam robić, czy zdecydowac sie na zabieg wstawienia płytki. Pozdrawiam!

Mam tak samo najgorszy ból wieczorami, czasami dochodzą do tego wymioty. Niewiem już co robić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×