Skocz do zawartości
eChirurgia.pl
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Agnieszka

Ból po usunięciu naczyniaka wątroby

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Agnieszka
Panie doktorze,2 mc temu mialam operacje usuniecia duzego-10cm/9cm naczyniaka watroby,usunieto mi rowniez pecherzyk zolciowy.Przed operacja mialam bole w prawej czesci brzucha(okolice pepka).Wynik histopatologiczny:naczyniak jamisty+cirrhosis recentis.Lekarz powiedzial,ze to oznaka choroby watroby.Czekam na badania w szpitalu zakaznym pod katem chorob watroby.Od 2 tyg odczuwam znowu bol w okolicy pepka po prawej stronie,jak przed operacja,rano mam straszne gazy...bol jest klujacy i uporczywy.Chyba w ponad 2 mc po operacji nie powinno bolec?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stapler
Ból może być spowodowany samą chorobą wątroby (cirrhosis recentis - znaczy świeża marskość wątroby), a nie spowodowany następstwem operacji. Trzeba oczywiście wykonać badania według zaleceń w szpitalu zakaźnym. Proszę się także skonsultować w tej sprawie bezpośrednio do lekarza prowadzącego, bo być może trzeba będzie dodatkowo wykonać kontrolne USG jamy brzusznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka
Dziękuje za odpowiedz.Czy wg pana wynik z laboratorium gdzie podano iz mam marskosc watroby a chirurg,ktory mnie operowal byl tym wynikiem zdziwiony gdyz watroba nie wykazywala takich cech moze byc spowodowany iz naczyniaka moglam miec od dziecka?Czy watroba moze byc poprostu oslabiona przez obecnosc tej duzej zmiany?Wycieto mi V segment watroby z naczyniakiem,jesli zostal zbadany kawalek wycietej watroby marskosc dotyczy calego narzadu czy jedynie chorego segmentu?Skad ta marskosc,jesli chirurg widzial watrobe i mial wczesniejsze wyniki badan zprzed operacji??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stapler
To początkowe stadium marskości praktycznie wizualnie, nawet w czasie zabiegu - nierozpoznawalne. Zmiany na razie są tak dyskretne, że dotyczą tylko struktur mikroskopowych wątroby. Naczyniak może być oczywiście wrodzony, ale marskość mogła pojawić się niezależnie od tego naczyniaka. Marskość obejmuje z reguły cały miąższ wątroby, a nie pojedyncze segmenty. W początkowym stadium marskości nawet wyniki badań laboratoryjnych mogą być prawidłowe lub tylko lekko przekraczać normę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka
W takim razie prosze o podpowiedz co robic dalej,mam 29 lat,zupelnie nie wiem skad ta marskosc....czy stosowac jakies leki,jakie badania zrobic czy marskosc w takim stadium jest powazna,czy bedzie sie dalej rozwijacJesli wyniki badan beda jedynie lekko przekraczac norme co robic dalej????Czy bol pojawiajacy sie teraz,zaznaczam ze boli mnie w okolicy pepka i nizej+gazy zwlaszcza rano daje wlasnie watroba czy jelita?Zaznaczam,ze nie pije alkoholu,zdrowo sie odzywiam,wiec zdziwiona jestem takim wynikiem.czy badania w szpitalu zakaznym pod katem watroby dadza konkretna odpowiedz?Czy teraz moge brac leki typu hepatil,cynarex,sylimarol?czy dieta pomoze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Artur
Witam Pani Agnieszko również mam mieć niedługo usuwanego naczyniaka wątroby w lewym płacie wątroby 8,5 cm/6cm. Mam też straszne gazy nie tylko rano, ale również wieczorem. Dodatkowo miewam bóle w prawym boku oraz wzdęcia. Lekarz stwierdził, że trzeba naczyniaka usunąć. Bardzo proszę mi napisać jak wygląda rehabilitacja po takiej resekcji wątroby w wyniku naczyniaka? Jak wygląda przygotowaie pacjenta do takiej operacji? Czy obowiązuje jakaś specjalna dieta? Po jakim czasie można wrócić do pracy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Basia
Mam jednego dużego naczyniaka na lewym płacie wątroby i wiele innych w wątrobie. W ostatnim badaniu TK j. brzusznej wykryto liczne przetoki tętniczo - żylne. Moja wątroba chyba jest w kiepskim stanie? Czy w/w zmiany mogą powodować biegunkę, gazy, przelewanie itd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgorzata
Pani Agnieszko, a czy może Pani napisać na forum nt operacji itd. Mam ten sam problem co P. Artur. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka
Jesli chodzi o przygotowanie do operacji,wczesniej lekarz kieruje na badania krwi,tomograf komputerowy,wizyta u anestezjologa.Ja dzien przed operacja w szpitalu mialam diete plynna,pozniej kroplowke.Sama operacja zalezy od tego gdzie dokladnie jest polozony naczyniak,moj byl duzy,wiec usunieto mi caly plat watroby(5 segment)+woreczek zolciowy,podobno profilaktycznie.Operacja trwala krocej niz zakladano,zabrano mnie o 8 rano,przygotwania anestezjologa.Dodam,ze oprocz znieczulenia ogolnego mialam wprowadzony wziernik w kregoslup,dokaldniej w przestrzen pomiedzy kregami,zakladali mi go na sali operacyjnej przed uspieniem,nic nie bolalo,bo znieczulali miejsce wklucia.Stosuje sie to w celu,aby po operacji wprowadzac leki przecibolowe i zapalne,dziala to duzo szybciej i skuteczniej.Po 3,5 godzinnej operacji obudzilam sie na intensywnej terapii,gdyz po takich operacjach tak robia.Bylam tam dobe,wiekszosc czasu spalam.Pozniej na oddziale,oczywiscie zakladaja cewnik,plus rurke w brzuchu,od watroby,aby wszelkie plyny ikrew po operacji wydostala sie na zewnatrz,na 3 dzien kazano mi na chwile wstac,przejsc sie po pokoju,,,ale przyznam,ze z rurka i cewnikiem nie bylo to latwe...caly czas dostawalam silne leki przeciwbolowe,spalam non stop,przyznam,ze nic mnie nie bolalo,bylam slaba,skore mialam zolta.Lezalam dokladnie 6 dni na oddziale,z kroplowkami,zmienianym opatrunkiem...rana jest wmoimprzypadku okolo 10 cm i dobrze sie goila.Przyznam,ze 3 dni po operacji bolaly mnie plecy,tzn nerw przy kregoslupie chyba zostal naruszony,ale po tygodniu przeszlo.Operacja jest powazna,traci sie duzo krwi,w moim przypadku unikneli przetaczania mi krwi,wszystko szlo dobrze. Przez pierwsze dwa tygodnie bylam zmeczona,w domu caly czas spalam,dieta lekka,dietetyk dajew szpitalu rozpiske co mozna jesc.Po 2 tyg dostalam wynik ze naczyniak okazal sie zmiana lagodna,jednak widozne sa zmiany marskosci watroby(wlasnie wyslalam wycinek do innego laboratorium w celu wykluczenia bledu,gdyz nie mam objawow marskosci) Co moge podpowiedziec,prosze wybrac dobry szpital,dobrego lekarza,wczesniej porozmawiacz anestezjologiem o progu bolu,ja balam sie bolu i dali mi odpowiednie leki.watroba szybko sie regeneruje,po 3 mc wrocilam do pracy.Jestem na diecie,oszczedzam sie,blizna sie goi,smaruje ja mascia na bliznowce. Balam sie operacji,bylo to nieprzyjemne i stresujace dla mnie i rodziny,ale mam to za soba,zycie z naczyniakiem jest niebezpieczne,moze peknac i nie zdazy sie dojechac do szpitala,wiec nie ma co zwlekac.. Wrazie pytan prosze pisac. Trzymam kciuki,duzo odwagi i pozytywnego myslenia pozdrawiam agnieszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgorzata
Dziękuję bardzo za obszerną odpowiedź. Mam stracha, ale to chyba normalne przed każdą operacją. Szukam jeszcze innego rozwiązania tego problemu. Niestety na dzień dzisiejszy nie znalazłam nic. Pozdrawiam i życzę zdrowia Małgorzata

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka
Pani Małgorzato,nie ma innego sposobu...niektorzy decyduja sie nie usuwac naczyniaka,ale przy wypadku,mocnym ucisku,ciazy grozi,ze peknie...nie wiem jak duzy jest pani naczyniak,slyszalam ze ponizej 10 cm lekarzenie chca podejmowac sie operacji i kontroluje sie co jakis czas czy naczyniak sie powieksza.Prosze znalezc dobrego chirurga i spokojnie porozmawiac.Wiadomo,ze strach pzred operacja jest,ale pozniej spokojna glowa..Glowa do gory!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Artur
Witam Pani Agnieszko również jestem już po operacji naczyniaka. Chciałbym jednak zadać Pani kilka pytań odnośnie okresu pooperacyjnego itp., jednakże nie chciałbym tego robic na ogólnodostępnym forum. Czy mogę prosić Panią o kontakt e-mail. Z góry dziękuję.Mój e-mail to: arti77@wp.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Urszula
Błagam o pomoc, mam 27 lat i w marcu tego roku okazalo sie za mam 3 guzki na watrobie, skierowano mnie na TK i wynik mnie zaskoczyl bo mialam 5 gozkow (jeden najwiekszy- 1,5cm na prawym, dwa na lewym i pomiedzy tymi trzema kolejne), moj onkolog kazal mi sie pokazac po ok 3 miesiacach z nowym wynikiem usg. Dostalam wynik i sie zalamalam... obecnie mam 10 gozkow i najwiekszy ma 2cm, onkolog powiedzial ze jeszcze musze wykonac RM i dopiero mi powie co to jest dokladniej. We wrzesniu mam miec RM, a teraz siedze i sie zastanawiam co to moze byc? Dlaczego tak szybko sie rozmnozylo i czemu tak szybko rosnie? Mam male dziecko a nikt nic mi nie mowi. Bardzo sie boje. Prosze mi pomoc odpowiedziec na moje pytania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka
Bardzo bym prosiła o kontakt Panią Agnieszkę egraniszewska@interia.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata
Pani Agnieszko, za 3 dni będę miała usunięte 3 płaty wątroby. Pani opis operacji troszkę mnie uspokoił, bo bardzo się boję tej operacji.Cieszę się, że jest takie forum, gdzie można wymienić się swoimi przeżyciami. Za jakiś czas po operacji opiszę jak to u mnie wyglądało. Życzę zdrówka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria
Witam wszystkich serdecznie, mam pytanie w sprawie specjalistów od naczyniaków wątroby. Czy ktoś z Was może mi kogoś polecić lub dać namiary do kontaktu. Sprawa jest b.pilna. Z góry dziękuję i pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata
Maria, z jakiego jestes miasta??Ja byłam operowana w Gdańsku u docenta Zadrożnego, wspaniały człowiek, polecam gorąco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wioleta
Proszę o kontakt Panią Agnieszkę która ponad 2 lata temu pisała o swojej operacji naczyniaka wątroby. Mam podobny problem.PILNE!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
Czy zagląda tu ktoś kto miał usuniętego naczyniaka? Mój ma ponad 10 cm i nikt nie chciał się podjąć jego usunięcia. Bardzo proszę o namiary na szpital i kontakt do kogoś kto się na tym zna. Z Banacha mnie odesłali, powiedzieli że się nie podejmą :( Mój kontakt: mjackwska9@gmail.com

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirosław
Dzień dobry. Zdiagnozowano u mnie naczyniaka w 2006 roku. Miał wtedy 6 cm średnicy. Po pół roku już urósł do 11 cm. Również wysłano mnie na Banacha, ale nie podjęto się operacji, ponieważ pole operacyjne groziło poważnymi powikłaniami. Ponieważ wyniki mam w normie, jestem tylko pod kontrolą poradni gastroenterologicznej. Praktycznie w moim przypadku musieliby mnie po prostu zdziadzić. Jestem świadomy niebezpieczeństwa, nie piję, nie szukam ekstremalnych wrażeń. Przyzwyczaiłem się do ucisku w prawym boku, taki urok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata
Witam-mam 12 naczyniaków na wątrobie.Od roku urosły nieznacznie,mam kontrolować USG.Największy ma 3,5cm.Czy powinnam w tym kierunku działać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×