Gość Wojcio Opublikowano 12 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Października 2008 Tarczyca powiększyła się do wewnatrz Cierpię na rozrost tarczycy z powodu niedoboru jodu Ale fakt jest już niezaprzeczalny - ona mnie uciska w szyi. Jestem już po wszystkich możliwych badaniach.. Guzki są *pomyslne* zmiany gruczołu koloidowe i nic poza tym ale ten organ mnie strasznie uciska Mam problem z mówieniem, czuję ucisk na przełyk... tarczyca jest powiększona 2-2,5 krotnie, niż u normalnego mężczyzny Endo zaleca leczenie...bo rzekomo operacja to ostateczność ALE jakie leczenie może mi pomóc? co robić... jestem nauczycielem i w dodatku na zwolnieniu bo ta tarczyca (a wzasadzie jej wole) naprawde mnie uciskaja nie jest to ból kłucia ani mocno natęzony ale daje wyraźnie dyskomfort w mówieniu, jedzeniu, spaniu wszystko zależy od dnia... ale czegoś takiego w życiu nie miałem i nie potrafię się przyzwyczaic, bo ten ucisk odczuwam jako ostrzeżenie - że jest coś nie tak... że coś siedzi w szyi oprócz tego dodatm, że jej kształt jest wydłuzony - wole nie wychodzą poza sylwetkę szyi, ale rozłożyły się wzdłuż szyi ostatnie USG wykazało, że moja tarczyca liczy sobie ponad 50 ml. jest to dwukrotnie większa objętość, niż powinna. Ma kształt podłużny, na lewym płacie 9ten z guzkami koloidowymi, ma dodatkowy język (może on uciska). A zprofilu wygląda jak kropla - u góry wąska a u doły szeroka. czy rzeczywiście pozostaje operacja??? lekarz mówił coś o 3 mozliwych sposobach: 1. Lek jodowy - ale to rzekomo nieskuteczne (więc po co) 2. jod radioaktwyny - brzmi groźnie, ale czy to bezpieczne i jakie da rezultaty? 3. operacja - lekarz mówi, że to ostateczność, ale nie wiem co robic... czy tę tarczycę da się jakoś zmniejszyć... proszę o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość haemophilus Opublikowano 12 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Października 2008 Myślę, że oprócz operacji w grę wchodzi właśnie leczenie radiojodem. Powoduje ono nieodwracalne uszkodzenie komórek tarczycy a jego działanie ogranicza się wyłącznie do tarczycy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość medicus Opublikowano 12 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Października 2008 W leczeniu tarczycy stosuje się:leczenie farmakologiczne,chirurgiczne i izotopowe.Tak jak już poprzednio Ci pisałem*na początek jednak leki farmakologiczne I tak jak endo Ci zaleciła leczenie sanatoryjne.Nie licz że od razu Ci przejdzie,potrzeba trochę czasu,dopiero jak farmakologia Ci nie pomoże ,zdecydujesz się na resekcję płata tarczycy.Ja uważam że masz jednak czas,2 krotne powiększenie nie predysponuje do zabiegu.Jeżeli interesować Cię będzie metody i środki do leczenia,chętnie wyjaśnię.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Dorota Opublikowano 30 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Października 2009 Mam trochę podobna sytuację. zauważyłam u siebie powiększona tarczycę-płat lewy a bardziej jak się później okazało był to guzek.Zrobiłam badania krwi i na hormon TSH wszystko w normie, przeszłam biopsję i okazało się że jest to zmiana łagodna 2 cm- koloid. Wszystko było ok tyko ostatnio zachorowałam(przeziębienie) i dużo siąkałam, kaszlałam itp i ten koloid zaczął mnie uciskać ściskać.Teraz gdy przełykam jedzenie to odczuwam ból.Nie wiem co robić w tej sytuacji co państwo radzą ? Jakie są leki farmakologiczne na coś takiego Uprzejmie proszę o jakąś radę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Andrzej J Opublikowano 3 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2009 Zauwazyłem powiększoną tarczycę w 2003 roku ,stwierdzono guza-koloid ok. 3cm .Biopsja ok,TSH,FT3,FT4 w normie.Wróciłem do tematu teraz guz ma ok 4,5cm TSH,FT3,FT4 w normie.Endo u którego byłem ocenił miąż tarczycy jako -hypoechogenny jak w autoimmunologicznej chorobie tarczycy. Jako leczenie z wyboruto strumektomia-wycięcie.Zrobię jeszcze badanie anty ATG i ATPO i pójdę do jeszcze innego endo.Ale sprawana leczenia tego wydaje się przegrana i tylko chirurg może to zakończyć.Choć przyznaję że obawiam się czy po takiej operacji będę mógł jeszcze normalnie mówić i jak kolega powyżej wykonywać swój zawód.Może komus jednak udało się zatrzymać powiekszanie tego guza bez udziału skalpela? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sk Opublikowano 19 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2009 Niestety nie ma lekarstwa na powiększajacego się guza jezeli sam nie przestanie rosnąć co czasami się zdarza, to niestety ale tylko chirurg prędzej czy póżniej pomoże Ci wycinając go wraz z tarczycą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość agata Opublikowano 5 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2010 Jeśli ktoś ma problem z tarczycą to ja znam dobrego bioenergoterapeute który może pomóc ją zmniejszyc mi pomogl, tarczyca sie zmniejszyla juz mnie nie uciska, choc hormony mi nadal skacza, zawsze to cos :)0 polecam jak cos moj namiar ambrozja221@wp.pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość mac Opublikowano 6 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2013 jezuuuuuuuuu tsh miałam 15 i wyleczyłam jodem 800% polskiej za niskiej normy czyli 150 uq razy 8. trwało to jakieś 4 mc, nie dajcie się namawiać na tyroksynę naiwni ludzie dzieci, męzczyżni, kobiety wszyscy bez wyjatku powinni badać krew na tsh, pseudolekarze, jeśli chcą być lekarzami muszą sami do tego zachęcać, a nie- cisza, idioci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.