Gość Kasia Opublikowano 26 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Września 2008 Mój tata (lat 53) był wczoraj wieczorem operowany na zapalenie wyrostka robaczkowego. Wiem, że operacja trwała dość długo bo 1 godzine i 40 minut, a zazwyczaj trwa krócej. Czy to oby przypadkiem już o czymś złym nie świadczy? Od piątku tzn. 19.09.08r tata skarżył się na ból brzucha w sobotę rano pojechał na pogotowie, gdzie dano mu zastrzyk przeciwbólowy i odesłano do domu mówiąc mu, że ma Pan coś z jelitami. W niedzielę rano pojechał po raz drugi na pogotowie gdzie sytuacja się powtórzyła - znów odesłano go do domu nie rozpoznając zapalenia wyrostka. W poniedziałek pojechał do rodzinnego lekarza. Doktor rozpoznał zapalenie wyrostka i tego samego dnia trafił na salę operacyjną. Wiem, że mama mówiła mi, że tego samego dnia nie mógł się sam podnieść z łóżka i miał sztywną nogę. W tej chwili jest dobe po operacji, ale ja widzę, że strasznie cierpi. Ma nie zaszytą ranę i dwa dreny - z tego co zauważyłam w jednym była taka ropa o konsystencji wodnej. Tata skarży się też na silne bóle żołądka (lekarz powiedział, że to żołądek mu się skurczył - czy jest to możliwe), a w momencie, gdy podano mu zastrzyk przeciwbólowy - mówi że automatycznie oblewa go pot, robi mu sie nie dobrze i zbiera mu się na wymioty. Dziś podano mu nawet morfinę. Czy jemu grozi coś poważnego? Gdy zapytaliśmy o stan taty - lekarz odparł, że tata ma przechodzone zapalenie wyrostka! Czy może lekarze coś przed nami ukrywają? Tak się o niego martwię. Bardzo, ale to bardzo proszę o jak najszybszą odpowiedź. Z góry bardzo dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość stappler Opublikowano 26 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Września 2008 U ojca doszło do bardzo szybkiego rozwoju silnego stanu zapalnego wyrostka robaczkowego. Prawdopodobnie doszło do ropnego zapalenia wyrostka, martwicy, a być może i jego perforacji z następowym zapaleniem otrzewnej. Wszystko na to wskazuje, gdyż ma ranę leczoną na otwarto oraz założone dwa dreny, z których wydobywa się ropna wydzielina. Jednak to tylko proces zapalny. Ognisko zapalenia zostało zlikwidowane, włączona antybiotykoterapia. To tylko kwesta czasu jak stan zdrowia powoli będzie wracał do normy. Postępowanie jest prawidłowe trzeba tylko czekać cierpliwie na efekty. To dopiero pierwsza doba dlatego dolegliwości mogą jeszcze być bardzo silne. Lekarza na pewno nic nie ukrywają. Możliwe, że tata ma uczulenie na dany rodzaj środka przeciwbólowego (na to wskazuje po objawach). Dlatego wystarczy zmienić lek, a objawy po podaniu farmaceutyku powinny ustąpić. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Marta Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2009 Mój brat 8 letni tez był operowany przed wczoraj - Miał zapalenie otrzewnej ,Z tego wyrostka wylana była ropa. Tak się bałam ze nie mozna tego opisac..Lecz wszystko mu wyczyscili,oczywiscie po narkozie zwymiotował i tez go boli bo jest świeżo po operacji *) WIęc nie masz co sie martwic *) Dużo ludzi sobie nie zdaje sprawy jak Medycyna poszła na przód. *) Napewno wszystko bedzie dobrze *) Mam nadzieję ze twoj tata szybko wróci do zdrowia *) Pozdrawiam *) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Agnieszka Opublikowano 3 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2010 Nie zawsze jest tak super jak to opisujesz Marta moja córeczka po zapaleniu wyrostka robaczkowego zmarła w wieku 17 lat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.