Gość Monika Opublikowano 9 Sierpnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2018 Witajcie. Od kilku tygodni mam problem z bolącym nadgarstkiem lewej ręki. Gdy zaczęła mnie boleć - myślałam, że to zwykłe przeciążenie i "samo przejdzie". No ale przy ruchach na boki i góra-dół nadgarstek od zewnętrznej strony bolał coraz bardziej. Po dwóch tygodniach udałam się do ortopedy. Zrobił USG - rozpoznanie: Przewlekłe zapalenie pochewki zginacza łokciowego nadgarstka. I tak niewiele mi to mówiło. Lekarz zalecił zastrzyki Diprophos+MD Matrix - na początek dwa, co dwa tygodnie. Po pierwszej iniekcji i krioterapii przez około tydzień wydawało się, że ból jest już niewielki, właściwie prawie zanikł i choroba ustępuje. Niestety w kolejnym tygodniu ból powrócił. Dziś był kolejny zastrzyk - na razie ból nie ustępuje. Ortopeda stwierdził, że będzie potrzebny trzeci zastrzyk. Nie zalecił natomiast ani miękkiego unieruchomienia, ani jakichś ćwiczeń. Podpowiedzcie - może są jakieś ćwiczenia, dzięki którym można byłoby zmniejszyć ból? Czy jakaś rehabilitacja itp? Obawiam się, że te zastrzyki na mnie nie działają... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.